Reklama

Geniusz kobiety

Biskup Konstantynopola Proklos w V wieku pisał: „Dzięki Maryi wszystkie niewiasty są błogosławione, kobieta nie jest już przeklęta i zdjęto przekleństwo z rodu niewieściego, bo ta płeć przewyższa chwałą nawet aniołów”. Kobieta. Kochana, uwielbiana, muza artystów, natchnienie poetów, czasem femme fatale. Ale przede wszystkim opiekunka domowego ogniska. Dzisiaj powraca pytanie o miejsce i rolę kobiety w świecie, wskazuje się na potrzebę promocji kobiet w Kościele

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dyskusję nad problematyką kobiecą ożywiła encyklika Jana Pawła II „Mulieris dignitatem”. „Jeśli godność kobiety świadczy o miłości, jakiej ona doznaje, ażeby wzajemnie miłować, to biblijny paradygmat „Niewiasty” zdaje się dopowiadać, jaki jest właściwy porządek miłości, która stanowi powołanie kobiety” - pisał papież. Powołanie w znaczeniu podstawowym konkretyzuje się i wyraża poprzez wielorakie „powołania” kobiety w Kościele i w świecie, powołania wymagające siły, stanowczości, nieraz poświęcenia siebie dla ratowania i pomocy drugiemu człowiekowi. Moralna siła kobiety i duchowa moc wiąże się ze świadomością, że Bóg w jakiś szczególny sposób zawierza jej człowieka. Oczywiście Bóg zawierza każdego człowieka wszystkim ludziom i każdemu z osobna. Ale to zawierzenie odnosi się szczególnie do kobiety, właśnie ze względu na jej kobiecość i w sposób szczególny stanowi też o jej powołaniu. W tym sensie przede wszystkim współczesność oczekuje na objawienie się tego „geniuszu” kobiety, który zabezpieczy wrażliwość na drugiego człowieka w każdej sytuacji, dlatego że jest człowiekiem.

Królowa, dziewczyna, zakonnica…

Reklama

Nie trzeba daleko szukać wzorów dla „geniuszu kobiety”. Popatrzmy na postacie kobiet, których relikwie są w naszej diecezji - św. królową Jadwigę, bł. Karolinę i św. Ritę, której relikwie wkrótce przybędą do Rzeszowa.
Jadwiga jest przykładem, że nawet największa władza przemija, jak ludzie, rzeczy, zdarzenia, pasje i tylko nigdy całkiem nieodgadniony fenomen świętości zostaje ocalony i wywyższony nawet po wiekach. W swoim życiu realizowała ideał kontemplacyjno-czynny, poszukiwała harmonii, równowagi między sprawami ciała i ducha, państwa i serca, wypoczynku i obowiązku. Pokazywała, w jaki sposób poszukiwać zgody pomiędzy porządkiem Boskim i ziemskim. Jej życie to przykład kreowania świętości człowieka zdecydowanego prowadzić świeckie życie.
Jan Paweł II zaliczając Jadwigę w poczet świętych dał wszystkim kobietom - mówiąc współczesnym językiem - lidera, który swoje działania na rzecz pokoju, pojednania i rozwoju oparł o autentycznie przeżywane wartości religijne. Lidera niezwykle wyrazistego, o niezmiennych poglądach i zdecydowanego w działaniach. Zaproponował za wzór kobietę mądrą, wykształconą, sprawiedliwą, o niezwykle zintegrowanej osobowości, kapitalnie łączącą kontemplację z czynem. Postawienie za wzór Jadwigi jest właśnie dowartościowaniem roli kobiety w życiu publicznym i politycznym, w którym dziś tak bardzo brakuje „geniuszu kobiet”.
Bł. Karolina Kózka, patronka diecezji, dziewczyna o jasnym, mądrym spojrzeniu. Nikt nie przypuszczał w chwili jej narodzin w 1898 r., że oto w małej wsi Wał-Ruda przyszła na świat późniejsza błogosławiona. A jednak z skromnego domu wyszła dziewczyna, którą na ołtarze wyniósł Jan Paweł II, stawiając ją nam za wzór życia chrześcijańskiego i walki o kobiecą godność.
Jakim wzorem może być dziś Karolina dla świata, gdzie godność kobiety jest niszczona? Karolina pokazała, że godność osoby ludzkiej jest jej niezbywalną, integralną częścią. Ona swej godności broniła do końca, za nią oddała życie. Kobieta odarta z godności jest szczególnie narażona na negatywne wpływy otoczenia. Dlatego tak bardzo dzisiejszy świat chciałby osłabić wszystko, co się wiąże z godnością kobiety, stąd ataki na prawo do życia, traktowanie jej jako przedmiotu, rzeczy, którą można kupić lub sprzedać.
I wreszcie św. Rita, która zawsze miała nadzieję, często wbrew ludzkiej nadziei. Jest patronką spraw po ludzku beznadziejnych. W swoim życiu była żoną, matką, wdową i zakonnicą. Przeżyła ból utraty zamordowanego męża i śmierć dwojga dzieci. Doświadczyła niezwykle wiele goryczy, kiedy odmówiono jej początkowo przyjęcia do zakonu. Jednak to, co po ludzku wydawało się niewykonalne, w jej życiu - dzięki wierze i poddaniu się woli Bożej - okazywało się wykonalne. I takim wzorem jest dla współczesnych kobiet. Nie ma w życiu bólu nie do zniesienia, przeciwności nie do pokonania. Kobieta nigdy nie jest sama, jej „geniusz” wsparty wiarą, nie pozwolą jej pokonać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odnaleźć godność kobiety

Wiele kobiet nie potrafi odnaleźć własnej wartości i godności. Spowodowane jest to czynnikami społecznymi i kulturowymi oraz materialistyczną i hedonistyczną mentalnością. Przeszkody te nie pozwalają często na dostrzeżenie szczególnej wartości kobiety i zapewnienie jej szacunku.
Współczesnej kobiecie nierzadko brakuje chwili zatrzymania, kontemplacji, aby mogła odnaleźć swe zadanie. Skłonność kobiety do pełnego zaangażowania się we wszystko cokolwiek robi sprawia, że nie patrzy ona na nic innego z otoczenia. Kobieta gubi własne „ja”, aby być „dla”. Kobieta nie odnajdująca swej tożsamości, staje się karykaturą kobiecości.
Trzeba współczesnej kobiecie pomóc, aby w sposób wszechstronny ukazała „geniusz kobiety” i to nie tylko na przykładzie wielkich i znanych kobiet z przeszłości lub nam współczesnych, ale także tych zwyczajnych, prostych, które wykorzystują swe kobiece talenty dla dobra innych w życiu codziennym i w Kościele. Kobieta bowiem, właśnie poprzez poświęcanie się dla innych każdego dnia wyraża głębokie powołanie swego życia. Być może bardziej jeszcze niż mężczyzna widzi człowieka, ponieważ widzi go sercem. Widzi go niezależnie od różnych układów ideologicznych czy politycznych. Widzi go w jego wielkości i w jego ograniczeniach i stara się wyjść mu naprzeciw oraz przyjść mu z pomocą. W ten sposób urzeczywistnia się w dziejach ludzkości podstawowy zamysł Stwórcy i na różne sposoby nieustannie ukazuje piękno - nie tylko fizyczne, ale nade wszystko duchowe, jakim Bóg obdarzył kobietę.

Nowoczesna kobieta…

Nowoczesna kobieta? Wiele z nich „wzór” widzi w wątpliwej jakości gwiazdkach z filmu i telewizji. Inne kobiety szukają swojego ideału w sztucznych wizerunkach modelek z okładek gazet czy reklam. Im bardziej krzykliwy makijaż, dziwny „modny” strój, to wydaje się, że jest nowoczesna. A jeszcze niemal obowiązkowo współczesnej kobiecie nie wolno mówić o wierze, religii, powołaniu do macierzyństwa, nie może mówić o mężu, tylko o partnerze. Kobieta staje się przedmiotem działań na wielu płaszczyznach życia społecznego, towarem i rzeczą.
Nowoczesna więc jaka? Wystarczy popatrzeć na kilka wyżej pokazanych postaci. Dla współczesnej kobiety są one przykładem, że nie można się lękać pełnienia kobiecej roli w społeczeństwie i w Kościele. Nie można lękać się szerzenia idei chrześcijańskich w swoim otoczeniu, rodzinie, miejscu pracy. Potwierdzają one także potrzebę pogłębionego wykształcenia dla kobiety. Kobieta ma być światła i ma być przykładem, wzorem. Tylko wtedy może i powinna podejmować określone dla niej zadania. To w znacznej mierze od roli kobiety zależy, w jakim kierunku pójdzie naród. Od jej zaangażowania w kształt rodziny po działania polityczne zależy przyszłość.
Współczesna kobieta, jak każda przez wieki, musi mieć oczy mocno otwarte na królestwo Boże i na świat, nie może mieć dylematu między życiem mistycznym a aktywnym. Musi łączyć pokorę z odważnym argumentowaniem, mieć odwagę uzgadniać wymagania Boga z potrzebami ludzi, zawsze na korzyść Ewangelii. Czy współczesnej kobiecie potrzeba więcej? Tylko siły do realizacji zadań na wzór swoich poprzedniczek. Wiele z nich było kobietami światowymi, którym nie były przecież obce modne stroje, muzyka, eleganckie towarzystwo. Ale potrafiły w tym wszystkim zachować równowagę i umiar. I ta równowaga i umiar połączone z głębokim życiem duchowym, z wielkim dziedzictwem kobiet z przeszłości, stanowi najpiękniejszy i najpełniejszy wzór dla kobiety współczesnej.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarła Wanda Traczyk-Stawska - działaczka społeczna i uczestniczka Powstania Warszawskiego

2026-08-19 07:20

[ TEMATY ]

wspomnienie

pl.wikipedia.org

Wanda Traczyk-Stawska

Wanda Traczyk-Stawska

Wiceminister kultury Maciej Wróbel poinformował, że we wtorek zmarła uczestniczka Powstania Warszawskiego, Wanda Traczyk-Stawska; miała 99 lat.

Wanda Traczyk-Stawska urodziła się 7 kwietnia 1927 r. w Warszawie; była psycholożką, działaczką społeczną i uczestniczką Powstania Warszawskiego, w którym walczyła jako łączniczka i strzelec Szarych Szeregów oraz Armii Krajowej pod pseudonimami „Atma” i „Pączek”.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

2026-08-17 07:24

[ TEMATY ]

Jasna Góra

nowenna

Agata Kowalska

Jasnogórskie Śluby Narodu Prymasa Tysiąclecia stały się tematem przewodnim duchowych przygotowań do obchodzonej 26 sierpnia uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej. Od 17 sierpnia na Jasnej Górze przez dziewięć kolejnych dni o godz. 18.30 przed jasnogórskim szczytem sprawowane będą Msze św. ze specjalnymi rozważaniami, które poprowadzi paulin, o. dr Rafał Wilk. W sposób szczególny uczestniczyć w nich będą wierni z częstochowskich parafii.

Dla tych, którzy nie mogą osobiście przybyć na Jasną Górę Msza św. z rozważaniami nowennowymi sprawowana będzie także o godz. 7.00 w Kaplicy Cudownego Obrazu. Transmitować ją będzie Telewizja Polska.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do Polaków: przebaczenie fundamentem cywilizacji miłości

2026-08-19 10:45

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Niech świadectwo bł. Władysława Findysza przypomina, że cywilizację miłości buduje się, przebaczając i zwyciężając zło dobrem - powiedział Leon XIV, pozdrawiając Polaków podczas środowej audiencji generalnej w Bazylice św. Piotra. Papież nawiązał do przypadającego 23 sierpnia Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu.

Zwracając się do polskich pielgrzymów, Leon XIV przypomniał postać bł. Władysława Findysza, kapłana, którego Kościół wspomina w liturgii 23 sierpnia. Był on pierwszym Polakiem beatyfikowanym jako męczennik prześladowań komunistycznych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję