Wydawany w Turynie dziennik „La Stampa” poinformował o niedawnym wewnętrznym liście sekretarza stanu kard. Tarcisia Bertone. W piśmie kardynał przypomina o obowiązującym duchownych stroju. Kardynałowie i biskupi pracujący w Watykanie w godzinach urzędowania mają obowiązek być w sutannach, natomiast księża albo w sutannie, albo w tzw. stroju krótkim - clergymanie. Zakonnicy i zakonnice muszą chodzić w strojach właściwych dla swojego zgromadzenia. List ma szczególną wagę, gdyż jest wyrazem osobistej woli Ojca Świętego Benedykta XVI. W jego obecności z kolei obowiązuje pełny strój właściwy dla biskupów, prałatów i kanoników.
„La Stampa” analizuje historię stroju duchownego i przyczyny jego rzadszego używania w ostatnich czasach. Widzi to zjawisko jako import z krajów, gdzie zakazane było chodzenie w sutannie czy pod koloratką. Zdaniem gazety, to stąd wzięło się rozprzężenie w tej sprawie. Dziś, zauważa dziennik, młodzi księża chętniej chodzą w sutannach niż ich starsi koledzy. „La Stampa” przypomina także dyrektywę Kongregacji ds. Duchowieństwa z 1994 r., w której czytamy o socjologicznych motywach noszenia stroju przez duchownych - jako swoistego znaku sprzeciwu wobec prądów sekularyzacyjnych i materialistycznych, tak silnych obecnie.
Nie ma takiego drugiego miejsca, gdzie papież byłby na wyciągnięcie ręki. Wskazuje na to ks. Tadeusz Rozmus, proboszcz papieskiej parafii w Castel Gandolfo. Polski salezjanin podkreśla, że Leon XIV nie jest formalistą i stawia na pełen emocji kontakt z ludźmi, a mieszkańcy miasteczka są wdzięczni za jego bliskość i obecność.
Od początku pontyfikatu Leon XIV pokochał tę letnią rezydencję papieży i wraca do niej co tydzień na wolne od zajęć wtorki, które wykorzystuje na aktywny odpoczynek. W rozległych ogrodach ma do swej dyspozycji kort tenisowy, odkryty basen, stadninę koni i ocienione alejki, gdzie z dala od niedyskretnych oczu może uprawiać jogging. Chętnie włącza się też w życie miejscowej parafii św. Tomasza z Villanuevy.
Błyskawicznie rozprzestrzeniający się pożar w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku całkowicie strawił bezcenny, drewniany kościół rzymskokatolicki pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego. Pochodząca z 1667 roku świątynia była nie tylko perłą architektury drewnianej, ale przede wszystkim miejscem uświęconym modlitwą pokoleń. Ogień nie oszczędził niczego — przepadł ołtarz główny z wizerunkiem patrona, dwa ołtarze boczne, sprzęty liturgiczne oraz historyczne organy, starsze niż sam budynek.
W wigilię 50. rocznicy śmierci Sługi Bożego ks. Romana Kotlarza, Koniemłotach, jego rodzinnej parafii odbyły się uroczystości upamiętniające kapłana, który zapłacił wysoką cenę za solidarność z prześladowanymi robotnikami Radomia. W obchodach uczestniczyli Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz oraz Biskup Radomski Marek Solarczyk.
Uroczystości rozpoczęły się od posadzenia pamiątkowego dębu, któremu nadano imię „Roman”. Drzewo ma przypominać kolejnym pokoleniom o życiu, kapłaństwie i świadectwie Sługi Bożego ks. Romana Kotlarza, a zarazem stać się żywym znakiem pamięci o duchownym związanym rodzinnie z Koniemłotami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.