Najwięcej egzemplarzy Pisma Świętego drukuje się w Chinach. To nie żart, ale najszczersza prawda. W 2012 r. w Państwie Środka wydrukowano ponad 12 mln egzemplarzy Pisma Świętego. Prawo druku ma jedna firma: „Amity printing”. To wspólne chińsko-brytyjskie przedsięwzięcie.
„Amity printing” działa od 1988 r. W 2008 r. firma przeniosła się do Nanjing, miasta położonego niedaleko Szanghaju. Zatrudnia 600 pracowników i jest w stanie drukować 18 mln egzemplarzy Pisma Świętego rocznie w 80 językach. Na honorowym miejscu w siedzibie firmy jest wystawiony 100-milionowy egzemplarz. Dwie trzecie wydrukowanych przez „Amity printing” egzemplarzy trafia na eksport. W samych Chinach rocznie sprzedaje się 4 mln Biblii.
Niektórzy krytykują „Amity printing” za wykorzystywanie pozycji monopolisty i zarzucają, że dzięki temu odnosi finansowe sukcesy, a dostępność Pisma Świętego dla samych Chińczyków jest utrudniona, bo jest rozprowadzane tylko w zarejestrowanych oficjalnie wspólnotach chrześcijańskich. Członkowie podziemnych wspólnot „kościołów domowych” nadal mają trudności z dostępem do Pisma Świętego.
Nie miejmy złudzeń. Słowa ambasadora USA w Polsce, Thomas’a Rose’a, ani podjęta przez niego decyzja nie była samodzielnym ruchem.
Wskazuje na to nie tylko użycie słowa „my” („we will have no further dealings, contacts, or communications with Marshal of the Sejm Czarzasty”), ale logika dyplomacji i ranga słów oraz tej decyzji. Duża część komentatorów, polityków i dziennikarzy mylnie, a niektórzy pewnie świadomie, przedstawiają całą sprawę jakby to był polityczny „foch” na marszałka Czarzastego za to, że ten nie poparł koncepcji pokojowej nagrody Nobla dla Donalda Trumpa. Jako marszałek, jak inni przewodniczący parlamentów europejskich, osobiście mógł swoje stanowisko w tej sprawie przedstawić. Jak to zrobił to już inna kwestia, do której wrócę później.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Zakon Braci Kaznodziejów w 2025 roku liczył na całym świecie 5111 braci - podała Kuria Generalna Dominikanów. Dane te przedstawiają ogólny obraz życia Zakonu, w tym liczbę biskupów, księży, diakonów, braci współpracowników i braci w formacji, a także dane dotyczące profesji, święceń i powołań.
W sumie Zakon liczy 3993 kapłanów, a także biskupów. Pozostali to diakoni, bracia współpracownicy i bracia na różnych etapach formacji. Zakon jest obecnie podzielony na 35 prowincji i sześć wiceprowincji, z 249 klasztorami i 263 domami, i realizuje swoją misję przepowiadania w 107 krajach na całym świecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.