Reklama

„Poland helps Poland”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z roku na rok Polacy podróżują coraz więcej. Biorąc pod uwagę główne kierunki turystycznych wyjazdów naszych rodaków należy wymienić Włochy, Hiszpanię, Grecję, Portugalię, Turcję oraz Egipt, Tunezję i Maroko. Potrzebującym mocniejszych wrażeń oferowane są podróże do Meksyku, Japonii, Tajlandii czy Wietnamu. Marzeniem wielu jest także Nowa Zelandia czy Hawaje, ale ile osób słyszało w Polsce o Kiribati?

W naszym kraju nazwa ta kojarzy się wszelako. Jedni uważają, iż jest to nazwa ryby, inni, że ptaka albo miejscowości w Afryce. Niewielu potrafi wskazać na mapie położenie tego wyspiarskiego kraju, liczącego trochę ponad 100 tys. mieszkańców. Tym bardziej, mało kto w Polsce wie, że to jeden z najbiedniejszych krajów świata, zależny od pomocy humanitarnej. Jeśli myślimy o biedzie na świecie, przeciętnemu Polakowi przed oczyma staje obraz afrykańskich dzieci, cierpiących nawet na brak słodkiej wody. Trudno jest nam sobie uświadomić, że na środku Pacyfiku są maleńkie wysepki, nieustannie zagrożone zalaniem przez ocean i cyklonami, gdzie często brak nie tylko podstawowych produktów spożywczych, ale i wody do picia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wyspy Oceanu Spokojnego kojarzą się w Polsce z palmami kokosowymi i białymi piaszczystymi plażami, co jest zgodne z prawdą. Niestety, jest też prawdą, że słona woda, podchodząca od spodu wysp koralowych Kiribati, powoduje zasolenie korzeni roślin uprawnych i w dalszej konsekwencji ich obumieranie. Brak pożywienia w połączeniu z upałami uzależnia mieszkańców od pomocy humanitarnej i dostaw słodkiej wody na wyspy. Nie jesteśmy tego świadomi, żyjąc na drugim końcu świata. Nasza niewiedza powoduje, że nie czujemy potrzeby pomagania tym ludziom, a przecież ich żywot można porównać z biedą w Sudanie, Rwandzie czy Kongo. Tam również mieszkają katolicy, stanowiący połowę mieszkańców kraju. Co więcej, na Wyspie Bożego Narodzenia (Kiritimati) znajduje się wioska o nazwie Poland, licząca 400 mieszkańców, gdzie stoi kościół pod wezwaniem św. Stanisława.

Tak zrodził się w mej głowie projekt humanitarno-naukowy pt. „Poland helps Poland”. Z wykształcenia jestem doktorem historii, od 10 lat zajmuję się naukowo regionem Australii i Oceanii. Wraz z kilkunastoma innymi pasjonatami tego regionu świata stworzyliśmy organizację pozarządową o nazwie: Towarzystwo Naukowe Australii, Nowej Zelandii i Oceanii (www.anzora.org), gdzie wszyscy działamy bezpłatnie. Staramy się propagować wśród Polaków wiedzę o krajach, które jako pierwsze każdego dnia witają nowy dzień. Obecnie naszym projektem jest pomoc dla Poland. W wiosce położonej na końcu świata brakuje wielu podstawowych środków do życia, poczynając od urządzeń do odsalania wody, poprzez toalety, urządzenia sanitarne, leki, sprzęt medyczny, agregaty prądotwórcze, środki transportu, książki dla szkoły i zabawki dla dzieci, a skończywszy na księdzu, lekarzu i nauczycielach języka angielskiego. Będziemy starali się pozyskać pomoc polskich organizacji humanitarnych oraz rządu.

W czasach „Solidarności”, w latach 80. XX wieku, Polacy nad Wisłą otrzymywali pomoc humanitarną ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Francji, Niemiec, Holandii, a nawet z tak odległych miejsc, jak Australia czy Nowa Zelandia. Dzisiaj jesteśmy krajem bogatszym, nowocześniejszym, który może odpłacić dobrem bardziej potrzebującym ludziom na świecie. Pozostaje tylko pytanie, czy zechcemy? Dariusz Zdziech

Wszystkich, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej o projekcie „Poland helps Poland” proszę o kontakt na e-mail: dariusz.zdziech@gmail.com .

Kim jest autor

Pochodzę z małego, ale pełnego zabytków miasteczka Szydłowiec (południowe wrota Mazowsza). Tam skończyłem szkołę podstawową i średnią. Osiem lat działałem w parafialnej scholi – początkowo śpiewając, potem grając, a na końcu nauczając. Studia wyższe ukończyłem na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, tam też się doktoryzowałem, specjalizując w historii regionu Australii i Oceanii. W Krakowie poznałem żonę Ilonę i Wspólnotę Bożego Ojcostwa. W 2008 r. z innymi pasjonatami Pacyfiku założyłem Towarzystwo Naukowe Australii, Nowej Zelandii i Oceanii (ANZORA). Stowarzyszenie organizuje konferencje naukowe, konkursy wiedzy o Pacyfiku, projekty naukowe i wykłady dla zainteresowanych tematyką. W Polsce brak miejsca, gdzie nasze społeczeństwo mogłoby się dowiedzieć więcej o tak odległym regionie. Zamiast narzekać na rząd, uczelnie, innych, zakasaliśmy rękawy i sami zaczęliśmy coś robić w tym kierunku. Z uwagi na brak funduszy nie posiadamy miejsca na bibliotekę, archiwum czy salę wykładową, niemniej codziennie po skończeniu pracy wracamy do swej pasji i staramy się nią dzielić z innymi bezpłatnie, póki starczy sił. W dzisiejszym konsumpcyjnym świecie pokazujemy, że dawanie może sprawić o wiele więcej radości. Obecnie wraz z małżonką zamieszkujemy w Warszawie. Staramy się i w tym miejscu pokazywać, że „drugi koniec świata” nie jest nam, Polakom, tak bardzo obcy, wystarczy chcieć coś zmienić.
dr Dariusz Zdziech
prezes T.N.A.NZ.O.
www.anzora.org
www.antypody.org
www.anzoraorg.blogspot.com

2013-04-29 11:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Doktor Moscati

Cudem kanonizacyjnym Moscatiego stał się przypadek młodego robotnika, Giuseppe Montefusco, umierającego na białaczkę, którego matce przyśnił się lekarz w białym kitlu. W kościele Gesù Nuovo rozpoznała jego twarz jako błogosławionego Giuseppe Moscatiego. Odtąd zaczęła modlić się za wstawiennictwem neapolitańskiego doktora i wkrótce jej syn odzyskał w pełni zdrowie i wrócił do pracy.
Giuseppe Moscati został beatyfikowany 16 listopada 1975 r. przez Pawła VI, a kanonizowany 25 października 1987 r. przez Jana Pawła II.
Wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim obchodzone jest 16 listopada.

Wartość wyboru. Wierność przekonaniom. Postawa czasami wymagająca ogromnej odwagi, nonkonformizmu, a także wiary w sens tego, co się robi. Dlaczego czasem, gdy chcę czynić dobro dla innych, moi bliscy muszą cierpieć? Dlaczego Bóg pozwala na ból i choroby? Dlaczego dopuszcza śmierć i zdrady, a ludzie bez skrupułów wykorzystujący innych do osiągnięcia swoich celów zdobywają bogactwa i władzę?
CZYTAJ DALEJ

Ks. Rafał Masztalerz: Od tej odpowiedzi zależy szczęście, które nie ma końca

2026-08-24 22:37

[ TEMATY ]

transmisja

ks. Rafał Masztalerz

Kraków‑Łagiewniki

Archiwum TVP

Ks. Rafał Masztalerz

Ks. Rafał Masztalerz

Od odpowiedzi na pytanie, kim jest dla mnie Jezus, zależy prawdziwe szczęście człowieka – przekonywał ks. Rafał Masztalerz podczas Mszy świętej 23 sierpnia w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Eucharystii transmitowanej przez TVP przewodniczył proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Różance. Była to kolejna sierpniowa liturgia sprawowana w łagiewnickim sanktuarium przez kapłana diecezji świdnickiej.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 7 tysięcy „Posłańców” – 44. Piesza Pielgrzymka Tarnowska

2026-08-25 17:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Tarnów

#Pielgrzymka

Monika Książek

W drodze przyjęli 50 tys. Komunii św., zjedli 7,5 tys. bochenków chleba i wypili 24 tys. litrów herbaty. 44. Piesza Pielgrzymka Tarnowska dotarła na Jasną Górę. Szło w niej 7200 osób podzielonych na 26 grup. Część z nich to górale i góralki, którzy przyszli w tradycyjnych dla swojego regionu strojach. Szli pod hasłem „Posłani”. Wędrowali przez 9 dni, pokonując ponad 200 km. Na Szczycie Jasnogórskim uczestników powitali bp diecezji tarnowskiej Andrzej Jeż oraz biskupi pomocniczy Stanisław Salaterski i Leszek Laszkiewicz.

Monika Książek
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję