Kardynał Józef Glemp urodził się 18 grudnia 1929 r., zmarł 23 stycznia 2013 r. Do historii przeszedł jako Prymas przełomu. Pod takim tytułem powstał o nim film, w reżyserii i według scenariusza Jerzego Klechty. Narratorem jest sam bohater. Kamera towarzyszyła Prymasowi w jego podróżach, wizytacjach w kraju i za granicą – we Francji i Włoszech, gdzie studiował 8 lat, także na ziemi rodzinnej, w Inowrocławiu, gdzie zwykł gościć wspólnie z kolegami gimnazjalnymi prawie w każdą grudniową rocznicę swoich urodzin.Film uzyskał kilka czołowych nagród, m.in. na Festiwalu w Niepokalanowie oraz nagrodę przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
W grudniu ub.r., gdy już stan zdrowia Księdza Prymasa znacznie się pogorszył, on sam podjął decyzję o przeniesieniu filmu na DVD. W ten sposób ten jakże cenny zapis jego życia od czasów okupacji hitlerowskiej, lat szkolnych, potem seminaryjnych, wreszcie rzymskich, gdzie studiował prawo kanoniczne, po służbę u boku Prymasa Tysiąclecia, aż do lat, gdy przejął w jakże ciężkich czasach ster polskiego Kościoła katolickiego, został zatrzymany w kadrze. W filmie znalazł się również zapis audiencji u Jana Pawła II.
Autor filmu nagrał ponad 100 godzin relacji, narracji Księdza Prymasa. Film zamyka się w niespełna 45 minutach.
To są jedne z najsmutniejszych świąt w historii Libanu. Panuje atmosfera niepewności, zmęczenia i strachu przed przyszłością, ale nie gaśnie wiara, która mimo wszystko nadal podtrzymuje Libańczyków. „Nasze modlitwy przeplatają się z odgłosem wybuchów. Liturgie sprawowane są z zachowaniem środków bezpieczeństwa” - mówi ks. Charbel Chidiac.
Maronicki kapłan na stałe przebywa w Bejrucie, który, jak mówi, przypomina jedno wielkie obozowisko. „Nie wszyscy przesiedleńcy znaleźli dach nad głową, wielu koczuje na ulicach i śpi w samochodach” - opowiada. Wskazuje, że sytuacja w kraju jest krytyczna, a całkowita zapaść humanitarna, to jedynie kwestia czasu. „Zapasów już nie ma, jeśli nie przyjdzie konkretna pomoc z zagranicy Liban, czekają naprawdę mroczne dni” - mówi ks. Chidiac.
Bóg pyta o nasze łzy! Maria Magdalena stoi przy pustym grobie i płacze. Nie rozumie jeszcze, co się wydarzyło. Właśnie wtedy Jezus zadaje jej pytanie: "Czemu płaczesz?".
Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy [tak] płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa - jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?» Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono». Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20,11-15).
Amerykańska organizacja Catholic Mobilizing Network (CMN), która mobilizuje katolików i ludzi dobrej woli do walki o zniesienie kary śmierci, walczy o rezygnację z wykonania wyroku na niepełnosprawnym umysłowo zabójcy - informuje agencja ACI Stampa.
Joseph Smith został skazany na karę śmierci w 1998 roku za morderstwo popełnione rok wcześniej. Od tej pory przebywa w celi śmierci w więzieniu w Alabamie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.