Prof. Jerzy Robert Nowak wydał trzeci tom „Czerwonych dynastii” książki, która odsłania dawne, postkomunistyczne układy i ich wpływ na naszą obecną rzeczywistość. Znany historyk opisuje rodzinne klany, których korzenie sięgają czasów komunizmu, i ludzi będących wówczas u szczytów władzy. Warto zauważyć, że ten temat autor dostrzegł i zaczął opisywać jako pierwszy.
We wstępie do najnowszego tomu Jerzy Robert Nowak pisze: „Już na początku lat 90. w tekście «Dzieci Targowicy» w katolickim «Ładzie» zwróciłem uwagę na niezwykle duży wpływ b. działaczy PZPR i ich potomstwa na przeróżne sfery życia w Polsce. Sprawę tę podjąłem w formie książkowej w 2004 r., w pierwszym tomie «Czerwonych dynastii», a w parę lat później w dużo szerszym tomie drugim. W tych książkach podnosiłem prawdziwy alarm co do zaskakująco wielkiego stopnia zdominowania Polski przez stare «elity», od polityki poprzez gospodarkę, media do kultury i sądów”.
Jak podkreśla autor, rozgałęzione wpływy „czerwonych dynastii” doprowadziły do zdeformowania świadomości Polaków. Chodzi tu nie tylko o zablokowanie przez nie dekomunizacji i lustracji, ale również o uprawianą przez nie agresywną propagandę antypatriotyczną i antyreligijną. Autor zwraca uwagę, że bardzo wielu Polaków nie zdaje sobie sprawy z rozmiarów dynastycznych powiązań i oddziaływania dawnych prominentów i ich dzieci na najważniejsze sfery życia w kraju. Za najbardziej niebezpieczną uważa jednak wyrażaną przez te kręgi na każdym kroku agresję antypolską i antykatolicką. Dlatego, jak pisze, postanowił w kolejnych tomach „Czerwonych dynastii” trzecim i czwartym skupić się na pokazaniu ogromnych zagrożeń dla Polski, wynikłych z rozmiarów tej agresji.
Bp Manuel de Jesus Rodriguez po powrocie z Kuby, gdzie udał się na ceremonię ingresu biskupa diecezji Santisimo Salvador de Bayamo y Manzanillo, zwrócił do wiernych na Florydzie w liście zatytułowanym „Kuba nas pilnie potrzebuje” z dramatycznym apelem o pomoc.
W liście do wiernych bp Rodriguez napisał, że rosnącą i przytłaczającą desperację Kubańczyków na wyspie wyczuwa się na ulicach i w rozmowach: „Można ją wyczytać w oczach zrozpaczonych mieszkańców, którzy tracą nadzieję, bo nie widzą wyjścia z tragicznej sytuacji”. Hierarcha podkreślił, że nie chodzi o przejściowe trudności, a o narastający, widoczny i głęboki kryzys humanitarny, który dotyka cały naród w codziennym życiu.
„To taki chłopak jak my, który wykorzystywał internet, by czynić dobro” - mówi Samuele Carrino, który wciela się w rolę słynnego millenialsa ogłoszonego świętym w 2025 roku. We Włoszech zakończyły się zdjęcia do serialu telewizyjnego opowiadającego życie św. Karola Acutisa. Opowieść o chłopaku, który wciąż fascynuje swych rówieśników, nosi tytuł „Mam na imię Karol”.
Reżyserem filmu jest Giacomo Campiotti, znany m.in. z takich telewizyjnych produkcji jak „Ojciec Mateusz”, „Suburra”, „Józef Moscati”, „Bakhita”, czy bijący rekordy popularności młodzieżowy serial „Braccialetti rossi”. Wraz z Carlo Mazzottą jest on również współautorem scenariusza. Za produkcję odpowiada RTI oraz Skipless Italia.
W związku z trudną sytuacją ludności żyjącej w Libanie blisko granicy z Izraelem, pomoc niesie Zakon Maltański. Na początku Wielkiego Tygodnia przewodniczący Libijskiego Związku Kawalerów Maltańskich przyjął w Bejrucie burmistrzów i wójtów 10 miejscowości położonych przy granicy z Izraelem, obiecując pełną i bezwarunkową pomoc, która pozwoli im pozostać na swoim terytorium.
Przewodniczący Marwan Sehnaoui w rozmowie z mediami watykańskimi zwrócił uwagę, że mieszkańcy tych terenów cierpią z powodu wojny między Hezbollahem a Izraelem, który nie wyklucza okupacji całego południowego Libanu. Podkreślił, że w obecnych wojennych warunkach podróż burmistrzów i wójtów do Bejrutu była aktem odwagi. „Chcieliśmy w Wielkim Tygodniu wspólnie z nimi przejść z mroków ukrzyżowania do światła Zmartwychwstania”. Zapowiedział również pełną mobilizację Zakonu na rzecz konkretnej, długofalowej pomocy dla mieszkańców, która nie tylko pomoże im pozostać na swoich terytoriach, ale również żyć godnie dzięki stworzonym miejscom pracy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.