Parafia pw. Świętej Rodziny w Chełmie ma nowego proboszcza; został nim ks. Mirosław Bończoszek. Liturgicznego wprowadzenia nowego proboszcza do wspólnoty parafialnej dokonał bp Mieczysław Cisło
Pierwszy proboszcz parafii i zarazem budowniczy kościoła ks. kan. Jan Pokrywka zmarł w kwietniu br. Od tego czasu przez dwa miesiące parafia nie miała swojego pasterza. W czerwcu abp Stanisław Budzik mianował nowym proboszczem ks. Mirosława Bończoszka. Do Chełma przybył on z parafii Grabówka k. Annopola, gdzie był proboszczem od 2010 r.
Uroczystość wprowadzenia rozpoczęła się od procesyjnego wejścia przez główne drzwi świątyni. Następnie ks. Józef Piłat, dziekan dekanatu Chełm-Zachód odczytał dekret nominacyjny. Przedstawił też wiernym nowego pasterza wspólnoty parafialnej. Bp Mieczysław Cisło prosił, aby świeccy przyjęli ks. Mirosława z otwartym sercem. Zwracając się do proboszcza, Ksiądz Biskup apelował, aby głosił Słowo Boże, umacniając wiernych w wierze, nadziei i miłości; by gromadził parafian wokół ołtarza, aby wszyscy odnajdywali w Eucharystii źródło uświęcenia życia; by otaczał ojcowską miłością ubogich i chorych; by ożywiał w wiernych apostolskiego ducha i zachęcał do wspólnej troski o sprawy Kościoła.
W homilii bp Mieczysław Cisło wiele miejsca poświęcił kapłaństwu. Podkreślał, że kapłan potrzebny jest światu nie tylko do sprawowania Eucharystii, ale jest też cennym świadkiem ukazującym Chrystusa swoim życiem. Kapłan potrzebuje ciągłego wsparcia, ciągłej asystencji Ducha Świętego i bliskości Jezusa Chrystusa, który go umacnia. Bo Chrystus posługuje się nie tylko rękoma, lecz i sercem, i całą osobą kapłana mówił Ksiądz Biskup, prosząc o modlitwę w intencji kapłanów. Pasterz nawiązał do historycznej wizyty Jana Pawła II w Lublinie w 1987 r., podczas której Papież udzielił święceń kapłańskich 46 diakonom. Na tej pielgrzymce był obecny młody Mirek Bończoszek, który rok później wstąpił do lubelskiego seminarium. Zwracając się do nowego proboszcza, bp Mieczysław Cisło przypomniał, że kapłan musi być zawsze z człowiekiem. Kapłan musi być dyspozycyjny przez całą dobę mówił. Nowemu pasterzowi chełmskiej wspólnoty Ksiądz Biskup życzył, by przejęcie posługi proboszcza wiązało się właśnie ze świadomością bycia dla bliźnich.
Do otoczenia troską duszpasterską wszystkich par, żyjących zarówno w małżeństwach sakramentalnych, cywilnych jak i w związkach nieformalnych zachęcił Franciszek rzymskich proboszczów, którzy wzięli udział w kursie przygotowanym przez Trybunał Roty Rzymskiej. „Niech wasi wierni postrzegają was nie tyle jako specjalistów od działań biurokratycznych czy norm prawnych, lecz jako braci, stających w postawie słuchania i zrozumienia” – zaapelował Ojciec Święty. Papież podkreślił też konieczność starannego przygotowania narzeczonych do zawarcia sakramentu małżeństwa.
Franciszek zaznaczył, że proboszczowie mają najlepszą znajomość sytuacji w swoich parafiach. „Jesteście powołani, by być towarzyszami drogi, aby dawać świadectwo i wspierać” – powiedział papież. Wskazał też, że podstawowym zadaniem duszpasterzy jest głoszenie, iż małżeństwo między mężczyzną a kobietą jest znakiem oblubieńczej jedności między Chrystusem a Kościołem. Dzieje się to zwłaszcza podczas przygotowywania narzeczonych do małżeństwa, kiedy duchowni uświadamiają im głębokie znaczenie kroku, który mają zamiar podjąć, a także towarzysząc młodym małżonkom, pomagając im żyć mocą Bożą i pięknem ich małżeństwa. Jednocześnie Ojciec Święty wyraził przekonanie, że w aktualnej sytuacji religijno-społecznej konieczny jest prawdziwy katechumenat. Nie można ograniczać przygotowania do dwóch lub trzech spotkań przed ślubem.
Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
Osiemnastoletnia Ginevra Maria Ceriani pojechała do Lourdes, by pomagać chorym. Sama niedługo wcześniej przeszła operację i spędziła trzy miesiące w łóżku - opowiada Vatican News. Z francuskiego sanktuarium wróciła z przekonaniem, że otrzymała znacznie więcej, niż zdołała dać innym. „Miałam wrażenie, że przeżyłam sto żyć w pięć dni” – mówi mediom watykańskim uczennica liceum w Busto Arsizio w Lombardii.
Od lat 90. uczniowie liceum w Busto Arsizio mogą wyjeżdżać do Lourdes jako wolontariusze towarzyszący chorym. Inicjatywę rozpoczął nauczyciel wychowania fizycznego Maurizio Moscheni, który pomagał pielgrzymom jako noszowy. Jak opowiada Vatican News, początkowo propozycję przyjęło pięcioro uczniów, a z czasem w wyjazdach uczestniczyło około 120 młodych ludzi, także niewierzących.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.