Młodzież bardzo chętnie spędza czas w swoim gronie. Na przyjęcia sylwestrowe, karnawałowe i studniówkowe młodzi przychodzą całymi grupami, przyprowadzając ze sobą "zaufane" osoby, za których zachowanie
gotowi są ręczyć. I cóż się okazuje? Ufni w uczciwość pozostawiają swoje aparaty komórkowe "na widoku", kładąc je np. na stoliku w korytarzu domu gospodarza. Jakież spotyka ich zdziwienie, gdy szykując
się do wyjścia, nie mogą znaleźć swojej komórki. Takich poszkodowanych w gronie "sylwestrowiczów" niejednokrotnie jest kilkoro. Złodzieje nie oszczędzają także gospodarza. Jedni przychodzą na zabawę,
aby się bawić, inni wykorzystują ten czas na dokonywanie kradzieży.
Apeluję do wszystkich mieszkańców, a szczególnie młodzieży, aby przebywając w licznym gronie nie pozostawiać w widocznym miejscu aparatów komórkowych. Schowajcie je do torebek (położonych w zasięgu
wzroku), czy też kieszeni marynarek. Jeżeli nie zachodzi taka potrzeba, to pozostawmy je na czas zabawy w domu. Z policyjnych statystyk wynika, że w 2002 r. zginęło łącznie 489 telefonicznych aparatów
komórkowych. Liczba ta obejmuje tylko takie zdarzenia, w których stratę właściciele zgłosili policji. W większości kradzieże nie są zgłaszane organom ścigania, szczególnie gdy dotyczą tzw. aparatów na
kartę. W 131 przypadkach aparaty telefoniczne ginęły łącznie z dokumentami, pieniędzmi lub też innymi cennymi przedmiotami. W jednym szczególnym, grudniowym dniu ze sklepu skradziono 51 aparatów.
Nowenna do św. Ojca Pio odmawiana między 14 a 22 września.
Święty Ojcze Pio, z przekonaniem uczyłeś, że Opatrzność mieszając radość ze łzami w życiu ludzi i całych narodów, prowadzi do osiągnięcia ostatecznego celu; że za widoczną ręką człowieka jest za-wsze ukryta ręka Boga, wstawiaj się za mną, bym w trudnej sprawie…, którą przedstawiam Bogu, przyjął z wiarą Jego wolę.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
23 września Sąd Apelacyjny w Katowicach ogłosi wyrok w procesie Tomasza J., skazanego w I instancji na 20 lat więzienia za zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. W czwartek przed SA odbyła się rozprawa odwoławcza.
Ks. Dymek zginął w lutym 2025 r. podczas napadu na plebanię. Miał 58 lat.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.