Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 17/2015, str. 6

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rosja • Polska • Niemcy

„Nocne Wilki” nie zrobią imprezy w Berlinie

Członkowie motocyklowego klubu z Rosji nie dostaną zgody na imprezę w stolicy Niemiec – donosi dziennik „Die Welt”. „Nocne Wilki” planują liczący 6 tys. km rajd przez Europę Środkowo-Wschodnią zakończony w Niemczech. W ten sposób chcą uczcić rocznicę zwycięstwa Związku Sowieckiego w II wojnie światowej. Motocyklowa grupa, opisywana często jako gang, liczy 5 tys. członków i sympatyzuje z prezydentem Władimirem Putinem. Szef „Wilków” Aleksandr Załdostanow publicznie chwali się swoją przyjaźnią z przywódcą Kremla. Pochwala także Stalina. Grupa brała udział w aneksji Krymu przez Rosję. Motocykliści uczestniczyli potem w defiladzie zwycięstwa. Istnieje też wiele zdjęć i nagrań, dokumentujących, jak członkowie klubu pozują z komunistycznymi flagami. Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na cały klub oraz na samego Załdostanowa. „Nocne Wilki” nie mają też prawa wstępu do Estonii i Finlandii. Trasa ich rajdu ma wieść przez Polskę.

Brak zgody na imprezę w Berlinie nie oznacza, że „Wilkom” nie wolno tam przybyć, ale nie mogą oni np. urządzać pokazowego przejazdu przez miasto. W dodatku policja będzie miała większe prawo do interwencji w razie ewentualnych problemów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

(rmf.fm, niezalezna.pl)

Ukraina

Polityczne zabójstwa wstępem do wojny?

Reklama

Były deputowany do ukraińskiej Rady Najwyższej Ołeh Kałasznikow został zastrzelony w Kijowie – poinformowała ukraińska policja. Funkcjonariusze podają, że Kałasznikowa zaatakowało dwoje ludzi. Polityk należał do Partii Regionów obalonego prezydenta Wiktora Janukowycza. Obecna władza oskarżała go o nawoływanie do separatyzmu i opłacanie „tituszek”, czyli pospolitych bandytów, którzy atakowali osoby manifestujące na Majdanie.

Następnego dnia, także w Kijowie, śmierć poniósł znany z prorosyjskich sympatii dziennikarz Ołeś Buzyna. Napastnicy czterokrotnie strzelili mu w plecy, po czym odjechali samochodem na numerach łotewskich lub białoruskich. Sprawę skomentował Władimir Putin, którego zdaniem „to nie pierwszy mord polityczny na Ukrainie”.

Być może zabójstwa mają związek z działaniami wojennymi na wschodzie kraju. Podczas prawosławnej Wielkanocy siły rosyjskie zaatakowały ukraińskie cele. Użyły m.in. artylerii, którą zgodnie z porozumieniem Mińsk II powinny były dawno wycofać. Zdaniem władz w Kijowie, gotowych do uderzenia na kolejne ukraińskie terytoria jest 53 tys. Rosjan.

(gpcodziennie.pl, onet.pl, polskieradio.pl)

Imigracja

Nielegalni migranci

Tragicznie zakończyła się podróż ponad 100 nielegalnych imigrantów płynących pontonem z Libii do Włoch. Po kłótni imigranci będący muzułmanami wyrzucili za burtę 12 chrześcijan. Gdy łódź przybiła do brzegu, włoskie służby aresztowały 15 podejrzanych. Sprawcy usłyszeli zarzut zabójstwa. Pochodzą oni z Mali, Senegalu i Wybrzeża Kości Słoniowej. Ofiarami byli obywatele Nigerii i Ghany.

Liczba nielegalnych imigrantów przypływających do Włoch w ostatnim czasie bardzo wzrosła. W ciągu zaledwie 4 dni na włoskim wybrzeżu wylądowało 10 tys. przybyszów z Afryki.

(rp.pl, CNN)

Islam

Hagia Sophia może znów być meczetem

Władze Turcji zapowiadają, że kościół Mądrości Bożej stanie się ponownie świątynią islamską. Chrześcijański kościół z czasów bizantyjskich został zamieniony w meczet po podboju cesarstwa przez Turków w 1453 r. W czasach świeckiej dyktatury Kemala Atatürka budowla w 1934 r. stała się muzeum i zakazano odprawiania w niej jakichkolwiek modlitw. Obecna zapowiedź Ankary jest interpretowana jako swoista zemsta za słowa papieża Franciszka, który nazwał ludobójstwem rzeź Ormian dokonaną 100 lat temu, Turcja bowiem nigdy nie uznała tej zbrodni za ludobójstwo.

(fronda.pl)

Bliski Wschód

Netanjahu kontra Obama

Premier Izraela Beniamin Netanjahu zarzucił zachodnim mocarstwom, że lekceważą agresywną politykę Iranu, tak jak kiedyś czyniły to wobec nazistowskich Niemiec. Premier zwrócił uwagę na wspieranie przez ten kraj radykalnych ugrupowań w Jemenie, Syrii i w Strefie Gazy. Netanjahu jest krytykiem postępowania USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Rosji, Chin i Niemiec, które zawarły ramowe porozumienie z Iranem dotyczące programu atomowego tego kraju. Prezydent USA Barack Obama twierdzi jednak, że trafiła się „jedyna szansa w życiu”, by zapewnić światu bezpieczeństwo, a „Iran może się zmienić”.

(wpolityce.pl, jewishvoicesnj.org)

2015-04-21 14:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”. Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat. Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu: Jasnogórskie Śluby Narodu są wciąż aktualne

Powinniśmy jeszcze bardziej skierować nasze serce ku Maryi, ku Matce Bożej Częstochowskiej, która jest naszą Królową i naszą Matką – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC przed zbliżającą się 70. rocznicą Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego.

„W tym roku przeżywamy 70. rocznicę Ślubów Jasnogórskich. Były one poprzedzone nowenną, przygotowującą do odrodzenia naszego narodu, a jednocześnie umocnione cierpieniem i modlitwą Wielkiego Prymasa Tysiąclecia” – przypomniał Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś do młodzieży: Bóg obiecuje, że dokona rzeczy niemożliwych, jeśli...

2026-08-04 20:59

Archidiecezja Krakowska

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

- Bóg nie wymaga od Ciebie czynienia rzeczy niemożliwych. Bóg obiecuje, że dokona tego w Twoim życiu, jeśli powiesz Mu „tak”. Jeśli odpowiesz na Słowo Boże, które wydaje się niemożliwe - mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. odprawianej na festiwalu dla młodzieży Welcome to Paradise, który odbywa się w dniach 2-7 sierpnia we francuskim opactwie Hautecombe i jest organizowany przez Wspólnotę Chemin Neuf.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie homilii zwrócił uwagę, że wierzyć w Boga, to nie znaczy wiedzieć, że On istnieje, bo wszystkie złe duchy to wiedzą, ale wierzyć to odpowiadać na Boże Słowo - tak jak Piotr, który po jeziorze ruszył w stronę Jezusa na Jego wezwanie. Metropolita krakowski przywołał słowa papieża Franciszka z jego pierwszej encykliki, w której napisał, że człowiek ma tyle wiary, ile idzie naprzód. - Zobaczysz po tym tygodniu, czy stoisz w tym samym miejscu, czy też przesunąłeś się trochę z miejsca, w którym byłeś przed przybyciem do Hautecombe. Wiara to Słowo Boże, które Cię prowadzi naprzód - mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję