Reklama

Gala Pietrzaka

Kard. Stanisław Dziwisz i Caritas Polska – to tegoroczni laureaci Nagrody im. Włodzimierza Pietrzaka

Niedziela Ogólnopolska 24/2015, str. 29

Wojciech Łączyński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jestem świadkiem świętości Jana Pawła II. Wiele razy widziałem, ile łask ludzie zyskiwali poprzez jego modlitwę. I tak jest do dziś – mówił 5 czerwca br. kard. Stanisław Dziwisz na Zamku Królewskim w Warszawie, tuż po otrzymaniu nagrody, ufundowanej przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”. Jak podkreślał jego przewodniczący Tomasz Nakielski, celem stowarzyszenia jest promowanie autorytetów. Temu właśnie służy Nagroda im. Włodzimierza Pietrzaka. Tym razem chciano docenić przez nią „otwartość kard. Dziwisza na człowieka w posłudze duszpasterskiej, szerzenie kultu i pielęgnowanie pamięci św. Jana Pawła II”.

Podczas uroczystej gali, zamiast laudacji, goście obejrzeli film dokumentalny poświęcony kard. Dziwiszowi – ze scenami z życia Jana Pawła II. – Oglądałem to z ciekawością! – komentował z uśmiechem metropolita krakowski, który zaczął wspominać Ojca Świętego, przywoływał jego patriotyzm i ogromną miłość do ojczyzny. – Papież powiedział mi kiedyś: „To Polska przygotowała mnie do tego, kim jestem. Polska kultura, literatura...” – opowiadał kard. Dziwsz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Drugi laureat nagrody im. Włodzimierza Pietrzaka – Caritas Polska – otrzymał to wyróżnienie za „świadectwo chrześcijańskiego miłosierdzia, wyrażające się w ofiarnej i profesjonalnej służbie na rzecz ubogich i potrzebujących, zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami”.

Nagroda im. Włodzimierza Pietrzaka jest przyznawana od 1948 r. za wybitną twórczość naukową, artystyczną, literacką oraz za osiągnięcia w działalności społecznej. Wśród dotychczasowych laureatów znajdują się m.in. Ernest Bryll, Jacek Kaczmarski, Krzysztof Kolberger, Krzysztof Penderecki i Krzysztof Zanussi.

2015-06-09 13:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg patrzy głębiej niż czyny. Intencje kształtują nasze relacje i wybory.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję