Zwykle jest tak, że tragiczne wiadomości docierają do nas za pośrednictwem mediów i zajmują nas tylko na jakiś krótki czas, nim pochłonie nas codzienność. Zdarza się jednak, że z jakiś względów (dotyczą kogoś bliskiego, miejsca nam znanego) ich ciężar gatunkowy bardziej nas dotyka. Początek listopada spędziłam w Paryżu, wyjechałam stamtąd 10 listopada wieczorem, trzy dni przed zamachami terrorystycznymi, w których tak wiele niewinnych ludzi poniosło śmierć. Być może niektórych z nich mijałam na ulicy, zwiedzając piękną stolicę Francji...
Przed nami pierwsza niedziela Adwentu, czasu oczekiwania na przyjście Pana. A skoro oczekujemy, to wydaje nam się, że ciągle mamy czas na wiele spraw dotyczących naszego tu teraz (każdy z nas wie, co chciałby zmienić w swoim życiu, jakie relacje naprawić, co mu doskwiera i boli, jakie ma niespełnione marzenia), z którymi zbyt często nic nie robimy. Tymczasem tego czasu możemy nie mieć... Moim marzeniem był Paryż. Spełnionym, jak się okazało, niemal w ostatnim momencie.
Troska o ciało, która ma zapewnić dobrą kondycję fizyczną teraz i w przyszłości, sprawia, że coraz większą popularnością cieszą się kluby fitness, baseny, gabinety odnowy biologicznej czy trenerzy personalni. Nic w tym niewłaściwego. Taka dbałość jest ważna, ale nie najważniejsza, bo każdy z nas potrzebuje czegoś więcej, czegoś, co opromieni życie, pobudzi do miłości, umocni nadzieję. Dlatego pustynia jest takim miejscem, gdzie można odkryć, że „miłosierdzie Boże zmienia serce człowieka i pozwala mu doświadczyć wiernej miłości, sprawiając, że i on staje się zdolny do miłosierdzia” (orędzie Ojca Świętego Franciszka na Wielki Post 2016 r.).
Na znaczenie relacji z Jezusem, wyruszającym na poszukiwanie zagubionych stworzeń wskazuje komentując fragment Ewangelii czytany w III Niedzielę Wielkiego Postu, roku A (8 marca 2026) łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa OFM.
Wkraczamy we fragment Ewangelii, który opowiada o spotkaniu Jezusa z Samarytanką (J 4,5-42) poprzez szczegół, który znajdujemy w wersecie 6, gdzie czytamy, że Jezus był zmęczony podróżą. Termin „zmęczony” pojawia się jeszcze kilka razy w tym fragmencie, na końcu, kiedy Jezus rozmawia z uczniami i mówi im, że posłał ich, aby zbierali plony, na które sami nie zapracowali. Ktoś inny zapracował, a oni przejęli ten trud, który wykonali inni (J 4,38).
169 osób, w tym kobiety i dzieci zginęły w krwawym ataku w stanie Jonglei. O zbrodnię podejrzewa się grupę etniczną Nuer, która podsyca klimat wojny domowej. „Zaniechajmy zemsty, aby powstrzymać przemoc, konieczna jest sprawiedliwość” - apelują południowosudańscy biskupi, wzywając władze do ukarania winnych.
W ostatnich miesiącach w Sudanie Południowym nasiliły się walki między oddziałami lojalnymi wobec prezydenta Salvy Kiira a żołnierzami powiązanymi z opozycjonistą, byłym wiceprezydentem Riekem Macharem. Obaj dzielili się władzą w przeszłości, ale zerwanie porozumienia doprowadziło do wybuchu konfliktu, który tylko w stanie Jonglei spowodował wysiedlenie około 280 tys. osób.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.