W tej modlitwie Jezusa, która stała się dla nas rodzajem testamentu, ukazana została Jego ustawiczna troska o jedność Jego uczniów. Tylko jedność z Jezusem Chrystusem jest przyczyną i jedyną gwarancją jedności chrześcijan między sobą. Obserwując wydarzenia rozgrywające się obecnie w Europie Zachodniej, można śmiało stwierdzić, że ta jedność jest jednym z największych dóbr ofiarowanych całej ludzkości. Kościół, który jest tylko jeden, jak jeden jest Bóg i Jego nauka, wzywa wszystkie narody do wiary w Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawiciela wszystkich ludzi. Św. Paweł w znacznej części swych listów wzywa właśnie do jedności. Troska o to wielkie dobro jest podstawowym obowiązkiem, który św. Paweł nakłada na swych najbliższych współpracowników oraz tych, którzy mieli przejąć po nim pasterzowanie i podtrzymywanie owych wspólnot. Troska o jedność widoczna jest także u pozostałych Apostołów i Ojców Kościoła.
Świeże daty: dzień kalendarzowej wiosny kiedy nasz rząd dokonał podsumowania dwóch lat funkcjonowania programu 500+ i przypadający w tym samym dniu Światowy Dzień Zespołu Downa. Koincydencja zdarzeń skłania mnie do podzielenia się garścią refleksji o rodzinie i godnym człowieczeństwie.
Niepełnosprawne dwuletnie dziecko zostało poddane eutanazji w Holandii, mimo że nie znajdowało się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Nie powstrzymało to jednak holenderskich urzędników przed potwierdzeniem, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem - informuje portal lifenews.com.
Holenderska komisja rewizyjna oceniająca przypadki eutanazji doszła do wniosku, że lekarz działał z należytą starannością podczas pierwszej w kraju eutanazji dziecka poniżej 12. roku życia. Było to prawie dwuletnie dziecko z niepełnosprawnościami, którego życie zostało zakończone pod koniec ubiegłego roku.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.