Reklama

Niedziela Lubelska

Chełm. Chrystus blisko nas

W centrum Chełma uroczystości Bożego Ciała zorganizowały wspólnie parafie Rozesłania Świętych Apostołów i Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Przewodniczył im ks. prof. Mirosław Wróbel.

2026-06-14 07:35

Tadeusz Boniecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Bożego Ciała wierni licznie zgromadzili się przed najstarszą chełmską parafią Rozesłania Świętych Apostołów, gdzie koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył ks. prof. Mirosław Wróbel. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli: ks. kan. Jacek Lewicki, ks. kan. Józef Piłat i ks. kan. Andrzej Sternik. Słowo powitania do wiernych skierował proboszcz parafii Rozesłania. – Z wielką radością gromadzimy się przy Ołtarzu Pańskim, aby celebrować uroczystość Najświętszej Krwi i Ciała Jezusa Chrystusa. Ciesząc się z tego dnia, który mamy, możemy z radością wołać: Oto jest dzień który dał nam Pan. Radujmy się i weselmy w Nim – powiedział ks. Lewicki. Szczególne słowa powitania skierował do głównego celebransa ks. Wróbla, jednocześnie przybliżając wiernym jego sylwetkę.

Reklama

Niezwykle bogate w treści kazanie wygłosił ks. prof. Mirosław Wróbel. Na początku powiedział, że Boże Ciało to wielka uroczystość, która jest udziałem nas wszystkich. – Z wielką pokorą, ale też z wielką wdzięcznością i szacunkiem zgłębiamy największą tajemnicę chrześcijańskiego życia. Sakrament Eucharystii jest nazywany Najświętszym Sakramentem; wśród siedmiu sakramentów zajmuje miejsce centralne. Każdy z pozostałych sakramentów uobecnia działanie Chrystusa, natomiast Najświętszy Sakrament uobecnia samego Chrystusa – nauczał. Wspomniał, że w to wyjątkowe święto myśli kierujemy do Wieczernika w Jerozolimie. – To miejsce jest nazywane matką wszystkich kościołów. W tym miejscu Chrystus podczas ostatniej Wieczerzy ustanowił sakrament Eucharystii i sakrament kapłaństwa – przypomniał. Nawiązał też do marca 2000 roku i pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Jerozolimy. – Papież z wielkim wzruszeniem i empatią stanął w Wieczerniku, aby po raz pierwszy od prawie 400 lat sprawować w tym miejscu Najświętszą Eucharystię. Byłem wtedy w tym miejscu i widziałem jego wzruszenie. Swoją homilię w Wieczerniku rozpoczął od słów: gorąco pragnąłem przybyć do Ziemi Świętej jako pielgrzym, aby tutaj, w tym świętym miejscu sprawować Eucharystię. Papież wtedy wskazywał na wspólnotę Kościoła, zanurzoną w Eucharystii, ożywianą modlitwą i mocą Ducha Świętego. Jan Paweł II mówił o istocie Eucharystii, twierdząc że jest ona sakramentalną obecnością Chrystusa we wszystkich, którzy mają udział w jednym chlebie i w jednym kielichu – powiedział ksiądz profesor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Bezpośrednio po Mszy św. sprzed kościoła Rozesłania ulicami centrum Chełma wyruszyła radosna i okwiecona procesja eucharystyczna do czterech ołtarzy. Wszyscy przeszli trasą od ulicy Lubelskiej, przez Podwalną, Reformacką, plac Łuczkowskiego aż do Sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej, przed którym był zlokalizowany ostatni ołtarz. Na czele czerwcowego pochodu ku czci Ciała i Krwi Chrystusa szedł mężczyzna niosący krzyż z relikwią cząstki Drzewa Świętego. Ten wyjątkowy krzyż jest na co dzień eksponowany w Muzeum mieszczącym się przy parafii Rozesłania Świętych Apostołów. Radośnie i barwnie prezentowały się dziewczynki sypiące kilogramy kolorowych płatków kwiatów oraz chłopcy w strojach komunijnych; towarzyszyli im rodzice. Chłopcy, którzy w tym roku przystąpili do Pierwszej Komunii Świętej, nieśli olbrzymi różaniec. W procesji szli również ministranci starsi i młodsi, lektorzy oraz nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej. Swojej wiary nie wstydzili się także idący przed Chrystusem liczni przedstawiciele wspólnot i grup religijnych działających w obu parafiach oraz księża i siostry Benedyktynki Misjonarki posługujące w parafii Narodzenia NMP w Chełmie. Wszyscy nieśli sztandary i chorągwie a także feretrony. Drogą procesyjnego orszaku szedł również Chór parafii Rozesłania Świętych Apostołów pod dyr. Romualda Turowskiego, świętujący w tym roku 108. rocznicę powstania. Była też orkiestra wygrywająca takty różnych melodii religijnych. Chór przy wszystkich stacjach śpiewał pieśni eucharystyczne.

– Jezus jest bliski memu sercu, noszę Go codziennie na dobre i na złe, ale szczególnie cieszę się, że mogę z nim iść w Boże Ciało – dzieliła się Anna. – W procesji idziemy całą rodziną, ja, mój mąż, dzieci oraz moi rodzice. Czuję tę wspólnotę i kocham to święto – powiedziała Grażyna. – Niektórzy moi znajomi stoją z boku i tylko się przyglądają procesji. Traktują ją jako wydarzenie nie religijne, ale folklor pełen wianuszków, obrazów, kwiatów. Przykro, że mają oczy zasłonięte, nie widzą Jezusa. Ale może kiedyś opadną im „klapki” z oczu – mówiła Danuta.

Duchowym ubogaceniem chełmskiego Bożego Ciała był Wieczór Chwały w amfiteatrze Kumowa Dolina. Na tym wydarzeniu też był obecny Pan Jezus w wystawionym Najświętszym Sakramencie. Gościem specjalnym był Witek Wilk, mąż i ojciec czwórki dzieci, założyciel fundacji Za Nim, muzyk i producent. Głosił Ewangelię na wszystkich kontynentach, zakładając wspólnoty i głosząc rekolekcje. W Chełmie podzielił się świadectwem życia rodzinnego i zawodowego. Mówił, jak wszystko łączy z głęboką wiarą. Duchowym rozważaniom i adoracji Pana Jezusa towarzyszyła oprawa muzyczna zespołu Teleo, kilkunastoosobowej wspólnoty muzyków tworzoną przez rodzinę i przyjaciół. Wszyscy muzycy już od kilku lat aktywnie angażują się w wydarzenia ewangelizacyjne w całej Polsce.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sejm przyjmie uchwałę ustanawiającą rok 2027 Rokiem św. Andrzeja Boboli

2026-06-17 14:08

[ TEMATY ]

św. Andrzej Bobola

Karol Porwich/Niedziela

Św. Andrzej Bobola

Św. Andrzej Bobola

Sejmowa Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu ma dziś pracować w pierwszym czytaniu nad projektem uchwały ustanawiającej rok 2027 Rokiem św. Andrzeja Boboli. Projekt podkreśla rolę jezuity i patrona Polski w historii Rzeczypospolitej, przypomina jego działalność misyjną oraz męczeńską śmierć w 1657 r., określając go jako „wielkiego polskiego patriotę i obrońcę wiary katolickiej”.

Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu ma rozpatrzyć projekt uchwały ustanawiającej rok 2027 Rokiem św. Andrzeja Boboli. Inicjatywa związana jest z przypadającą w 2027 r. 370. rocznicą męczeńskiej śmierci jezuity, jednego z patronów Polski.
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Najstarsza zakonnica na świecie - przeżyła dwie wojny światowe, widziała dziesięciu papieży, ukształtowała pokolenia uczniów

2026-06-18 09:59

[ TEMATY ]

zakonnica

Siostra zakonna

Źródło: dzięki uprzejmości Sióstr św. Dominika

Siostra Francis Domenici Piscatella skończyła 113 lat 20 kwietnia 2026 r.

Siostra Francis Domenici Piscatella skończyła 113 lat 20 kwietnia 2026 r.

Przeżyła dwie wojny światowe, widziała dziesięciu papieży przychodzących i odchodzących, i ukształtowała pokolenia uczniów: siostra Franciszka Domenici Piscatella. W wieku 113 lat jest oficjalnie uznawana za najstarszą żyjącą zakonnicę na świecie. Tak przynajmniej podaje Księga Rekordów Guinnessa na stronie internetowej. Napisano tam o zakonnicy: „Central Islip to małe miasteczko w stanie Nowy Jork, gdzie urodziła się s. Piscatella. Jej lewe przedramię zostało amputowane w wieku dwóch lat, dlatego była odrzucana przez wiele zgromadzeń zakonnych. Ostatecznie jednak w 1931 roku została przyjęta do Zgromadzenia Sióstr św. Dominika z Amityville".

Siostra Franciszka musiała wcześnie nauczyć się radzić sobie z wyzwaniami. W wieku dwóch lat straciła część lewego ramienia w wypadku. W wywiadzie, wspominając o przeszłości, powiedziała: „Musiałam pokazać wszystkim, że jedno ramię mniej nie powstrzyma mnie przed pójściem własną drogą”. Z powodu tego „ograniczenia” wielokrotnie spotykały ją niepowodzenia, zwłaszcza w momentach odrzucenia przez wspólnoty zakonne. Jednak wstąpienie do zakonu było sprawą serca. To, co zaczęło się boleśnie, zakończyło się radością, gdy siostry dominikanki przyjęły ją do swojej wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję