Nie miała łatwego życia. Borykała się z trudną codziennością. Stąd trosk i zmartwień jej nie brakowało. A miała ich wiele. Każdego dnia nową dawkę zapewniali porywczy mąż i niezbyt dobrze, oględnie rzecz ujmując, prowadzący się pierworodny syn. A jakże chciała by było inaczej, o to się codziennie modliła i nigdy nie straciła wiary w powodzenie swych błagań. W końcu zła karta się odwróciła, a efektem było nawrócenie zarówno męża, jak i syna – św. Augustyna, jednego z ojców i doktorów Kościoła. Tą kochającą matką i żoną był nie kto inny, jak św. Monika, której wspomnienie przypada 27 sierpnia, patronka kobiet i matek. W jej losie po trosze może odnaleźć się kobieta każdych czasów, również ta żyjąca dziś, w XXI wieku. Wszak kłopoty nie omijają nikogo, dzieci zawodzą jak świat światem, kłopotów rodzinno-małżeńskich nie brakuje, nawet w najlepszej rodzinie. Ważne, by nie tracić nadziei, ufać i wierzyć. I kochać nade wszystko.
Święty Jan Paweł II pisał, że „nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak miłosierdzie Boże – owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga...”. Skąd czerpać inspirację do takiej miłości?
Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.
Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
Według najnowszych danych liczba ataków na chrześcijan i instytucje chrześcijańskie w Europie wyraźnie rośnie. Czy mamy do czynienia jedynie z pojedynczymi przestępstwami, czy raczej z szerszym zjawiskiem? Jaką rolę odgrywają w tym zmiany społeczne, ekstremizm polityczny i terroryzm islamistyczny? Czy skala problemu jest dostatecznie dostrzegana przez polityków i opinię publiczną? - na te pytania Christiana Peschkena odpowiada Anja Tang z OIDAC Europe
Na wstępie przypomniano, że wrogość wobec chrześcijan w Europie przez długi czas była zjawiskiem, które nie pasowało do powszechnego obrazu naszego kontynentu. Z tego powodu temat ten był przez wiele lat w dużej mierze pomijany. Obecnie sytuacja zaczyna się zmieniać.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.