PO szykuje PiS-owi prezent pod choinkę. Przez cały Adwent platformerski gabinet cieni będzie recenzował pisowski gabinet realnie sprawujący rządy. Nie jesteśmy prorokami, ale w tym przypadku znamy przyszłość. Pod choinką na 100 proc. znajdą się rózgi.
Światełko
Kilka miesięcy temu Ryszard Petru widział światełko w tunelu, za co dostał po głowie i szybko uznał, że to zwidy. Światełko w tunelu widzą za to Polacy. Zamiast planować wyjazd, mówią, że chcą zostać w kraju. Zakończymy filozoficznie: Gdzież szukać lepszego dowodu na to, że zmiana naprawdę była dobra.
Informacje o przekrętach w spółkach Skarbu Państwa za rządów PO-PSL stały się już nudne z podstawowego powodu – że jest ich od groma. Ale tego jeszcze nie grali. Okazało się, że zarząd Zakładów Chemicznych „Police” kupił za 200 mln zł kopalnię fosforytów w Senegalu, żeby stać się graczem globalnym. Prawie że się udało, żeby nie drobiażdżek. W kopalni nie było fosforytów. Kupili tylko podziemne korytarze. Teraz będzie można oprowadzać wycieczki.
Go-go i ziemniaki
Ciekawe są też wydatki na cele reprezentacyjne. Otóż nie przyszłoby Państwu do głowy, jak produkcja nawozów sztucznych jest skomplikowana i jakie elementy odgrywają w niej rolę. Jednym z koniecznych składników są – jak się okazało – kluby go-go, które niektórzy pracownicy musieli odwiedzać. Piszemy to po to, żeby Państwo mieli świadomość czynników wpływających na produkcję nawozów sztucznych przy konsumpcji ziemniaków lub innych bulwiastych.
Ponad 30 lat temu Philip Mulryne zaczynał zawodniczą karierę w Manchesterze United, ocierając się o seniorską kadrę. Później był ważnym ogniwem Norwich City, zanotował też 27 występów w barwach reprezentacji Irlandii Północnej. Kontuzja pokrzyżowała jego sportowe plany, choć nie to zdecydowało o jego dalszych losach. W pewnym momencie życia poczuł po prostu powołanie do służby Bogu.
Wstąpił do seminarium, ukończył studia z filozofii i teologii, a potem został dominikaninem.
Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
W Domu Słowa w Legnicy odbyło się świateczno-noworoczne spotkanie Towarzystwa Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego.
Na to wydarzenie przybyło ponad 100 osób z rożnych stron diecezji, które każdego dnia modlą się w swoich wspólnotach o powołania kapłańskie i zakonne, za kleryków oraz za kapłanów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.