Zanim w kinach pojawił się 100-minutowy film, w Internecie zawieszono filmik pokazujący, jak trener zmusza przerażonego owczarka niemieckiego do wskoczenia do rwącej wody. O filmiku zrobiło się głośno. Nic dziwnego, że organizacja Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt (PETA) zaapelowała o bojkot obrazu. I choć reżyser Lasse Hallström przyznał na Facebooku, że sam jest zaszokowany tym, co zobaczył – nie wiedział, że na planie dopuszczono się czegoś takiego, a wrzuconemu do wody psu, Herculesowi, nic się nie stało – brzydki zapach pozostał. Natomiast to, co widzimy na ekranie, jest sympatycznym, rodzinnym filmem. Dla kilku-, kilkunasto- i kilkudziesięciolatków. Wszyscy miło spędzą na nim czas.
Głównym bohaterem filmu „Był sobie pies”, ekranizacji książki W. Bruce’a Camerona pod tym samym tytułem, jest, rzecz jasna, czworonóg, ale nie byle jaki – odradzający się w kolejnych wcieleniach i zastanawiający się nad sensem, nie tylko pieskiego, życia. Historia opowiadana jest z perspektywy psa (w polskiej wersji językowej filmu głosu psiakowi użyczył Marcin Dorociński), którego życie, jak wiadomo, nie jest usłane różami. Są dramatyczne rozstania, spotkania, emocje i ludzka niegodziwość. Ale wszystko, oczywiście, kończy się dobrze. Jeśli nie macie jeszcze psa, po tym filmie pewnie zechcecie go mieć. A z pewnością łatwiej będzie namówić na niego rodziców.
W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego mieszkańcy stolicy przy wsparciu profesjonalnych muzyków zaśpiewali powstańcze pieśni. Na placu marsz. Józefa Piłsudskiego wybrzmiały m. in. „Pałacyk Michla”, czy „Stare Miasto” zespołu Lao Che. Wysłuchano również świadectw uczestników powstania.
Zgodnie z tradycją, 1 sierpnia wieczorem na placu marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie zebrał się tłum Polaków, którzy zaśpiewali (nie)zakazane piosenki przy akompaniamencie profesjonalnej orkiestry i chóru Warszawiaków pod dyrekcją Bartłomieja Wąsika. Teksty utworów można było śledzić w specjalnych śpiewnikach przygotowanych przez organizatorów.
O zachłanności jako chorobie duszy, która „odbiera człowiekowi zmysły, ponieważ upaja go bogactwem do tego stopnia, że zapomina on o tych, którzy płaczą z głodu i wołają z pragnienia” mówił Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. „Wobec przepychu rzeczy, które niszczeją, pozostają wyciągnięte ręce tych, którzy nie mają co jeść, oraz spalone domy tych, którzy nie zaznają pokoju” - dodał, cytowany przez Vatican News.
Papież podkreślił, że znaki dokonywane przez Jezusa to gesty objawiające „szczególne oddanie dla nas, wyrażające się w zbawieniu, które przynosi światu”. Pan jest Tym, który „nadaje życiu sens, wyzwalając je od zła i grzechu”.
- Spróbujmy być Kościołem pielgrzymującym i wspólnotą - powiedział abp Andrzej Przybylski w homilii podczas Mszy na zakończenie 81. Rybnickiej Archidiecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Metropolita katowicki zaznaczył, że hasło tegorocznej pielgrzymki „Pokój i dobro” nie może pozostać jedynie pielgrzymkowym pozdrowieniem, ale powinno stać się stylem życia. Zachęcał pątników, by po powrocie do swoich domów budowali relacje oparte na pokoju, wzajemnym szacunku i odpowiedzialności za Kościół.
W homilii metropolita katowicki podkreślał, że spotkanie z Maryją powinno prowadzić do przemiany życia. - Nie chciałbym, żebyśmy potraktowali Matkę Bożą tylko jak kuzynkę, a nasze przyjście na Jasną Górę, jakbyśmy przyszli tylko w gości. Posiedzimy, zejdziemy z Jasnej Góry, pójdziemy znowu do siebie i nic się nie zmieni. Nie przyszliście tylko do kuzynki. Przyszliście do Matki, przyszliście do Gospodyni, przyszliście do Królowej - mówił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.