Reklama

Lektura nieobowiązkowa

Pod biegunem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Taki wyjazd może się wydawać dziurą w życiorysie. I może nią być, bo wszystko odkłada się w stan zawieszenia i kto wie, czy będzie do czego wracać. Zaczytywaliśmy się w książkach podróżniczych, ale opowieści o dalekich podróżach traktowaliśmy jako nierealne marzenie, które miało się nigdy nie spełnić. A jednak... Gdy Dagmara Bożek-Andryszczak i jej mąż Piotr zapowiedzieli, że wyjeżdżają na rok na Spitsbergen, od rodziny usłyszeli, że zwariowali. Tymczasem dla nich była to – i rzeczywiście się nią okazała – przygoda życia. Tym bardziej że po roku na polskiej stacji badawczej Hornsund na Spitsbergenie byli jeszcze... rok w Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego.

Te lata mogą zmienić człowieka na zawsze i chyba zmieniły, co da się wyczytać – wprost i między wierszami – w książce Andryszczaków „Dom pod biegunem. Gorączka (ant)arktyczna”. Rok pobytu na Spitsbergenie wystarczył, by wyjazd z chęcią przeżycia arktycznej przygody przerodził się w fascynację i wywołał u nich mityczną gorączkę polarną. Przypieczętował ją udział w kolejnej rocznej wyprawie – tym razem do stacji antarktycznej na Wyspie Króla Jerzego.

Piotr Andryszczak w obu stacjach pracował jako elektronik i geofizyk, jego żona zajmowała się administracją, pracami gospodarczymi i projektami edukacyjnymi. Czas na poznawanie okolicy mieli zimą – latem zbyt wiele się dzieje, przez stacje przewija się wielu badaczy. Efektem zimowych wypadów i codziennego życia w stacjach polarnych jest ta książka, pisana jeszcze tam, na miejscu. – Czasem słyszę, że rok w stacji polarnej to takie długie wakacje – mówi Dagmara Bożek-Andryszczak w jednym z wywiadów i pyta: – Ale co to za wakacje, które spędzasz w jednym hotelu i nie możesz z niego wyjść?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-01-10 10:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowa: „tej nocy, kiedy został wydany” łączą liturgię z historią

2026-03-12 11:35

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Tekst przenosi do Egiptu, do nocy przed wyjściem. Bóg wyznacza Izraelowi nowy początek czasu. Miesiąc staje się pierwszy. Historia zbawienia porządkuje kalendarz, więc pamięć wyjścia ma kształtować całe życie. Ryt domowy jest niezwykle precyzyjny. Baranek musi być bez skazy, samiec, jednoroczny, trzymany do czternastego dnia. Krew trafia na oba odrzwia (mezuzot) i na nadproże (mashqof). Znak stoi przy wejściu, tam, gdzie rozgrywa się granica domu. Hebrajskie (pesaḥ) łączy się z czasownikiem (pāsaḥ), który w Wj 12 oznacza osłonić i ocalić, a także ominąć w czasie przejścia przez Egipt. Słowo „pamiątka” w Wj 12,14 (zikkārôn) nadaje temu wydarzeniu ciężar stałego odniesienia.
CZYTAJ DALEJ

Niech w te dni nie zabraknie naszej obecności przy Jezusie

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Pio Si/pl.fotolia.com

Rozważania do Ewangelii J 13, 1-15.

Czwartek, 2 kwietnia. Wielki Czwartek.
CZYTAJ DALEJ

Msza Krzyżma - powrót do "pierwszej miłości"

2026-04-02 14:49

Paweł Wysoki

W Wielki Czwartek podczas Mszy Krzyża abp Stanisław Budzik wezwał kapłanów, aby stanęli przed Panem jako pokorni słudzy, którym powierzono wielki dar w glinianych naczyniach i którzy ufają nie własnym siłom, ale Temu, który ich namaścił i posłał.

Msza Krzyżma jest dla kapłanów okazją do odnowienia przyrzeczeń kapłańskich oraz wyrazem jedności z biskupem i całym Kościołem katolickim. – Drodzy Bracia Kapłani, to jest Wasz dzień! – tymi słowami metropolita lubelski powitał ponad 300 kapłanów. Duchowieństwo z biskupami: Józefem Wróblem, Arturem Mizińskim, Adamem Babem i Mieczysławem Cisło, pod przewodnictwem metropolity zgromadziło się w archikatedrze lubelskiej na Mszy Krzyżma. – Ogromna większość z Was tutaj przyjmowała święcenia prezbiteratu; stąd ruszyliście do pracy duszpasterskiej i ewangelizacyjnej. Tutaj złożyliście swoje przyrzeczenia, które dzisiaj chcemy odnowić, aby powrócić do tej pierwotnej gorliwości, która wtedy napełniała wasze serca. Niech ta dzisiejsza Eucharystia będzie wielkim dziękczynieniem Bogu za dar kapłaństwa – powiedział abp Budzik we wprowadzeniu do Liturgii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję