Reklama

Kościół

Chrystus fundamentem kultury

Wcielenie Syna Bożego stało się początkiem nowej historii świata. W 533 r. mnich Dionysius Exiguus (Dionizjusz Mały) zaproponował, aby czas liczono nie od założenia Rzymu, ale od narodzin Chrystusa. Od Chrystusa mierzy się czas i wszystko, co związane z życiem człowieka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 r. na placu Zwycięstwa Jan Paweł II powiedział: „Kościół przyniósł Polsce Chrystusa – to znaczy klucz do rozumienia tej wielkiej i podstawowej rzeczywistości, jaką jest człowiek. Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie”.

Dlaczego Ojciec Święty to powiedział? Ta myśl wracała do mnie wiele razy. Dlaczego człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa? Bo bez Jego obecności na ziemi nasze życie nie miałoby głębszego sensu. Bez Chrystusa nasze życie, które jest tajemnicą, byłoby złą tajemnicą, czarną tajemnicą. Chrystus jest światłem dla tajemnicy życia ludzkiego. Jest światłem dla naszego wysiłku, „czynienia ziemi sobie poddanej” (por. Rdz 1, 28), który nazywamy kulturą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chrystus kluczem do rozumienia rzeczywistości

U podstaw kultury prawdziwie ludzkiej są prawda, dobro, piękno. A Chrystus jest Prawdą, Dobrem i Pięknem. On tak naucza. I doświadczamy, że ta nauka jest wpisana w nasze istnienie i nasze dobro. Mówią o tym dzieje człowieka, dzieje narodów i dzieje całej ludzkości.

Jan Paweł II nazywa Chrystusa kluczem do rozumienia rzeczywistości dziejów, podstawowym kryterium dziejów. I to nie tylko dla ochrzczonych, ale dla każdego człowieka.

Reklama

Kultura jest sposobem istnienia narodu. Chrystus jest Synem Izraela, narodu Starego Przymierza. Jest postacią historyczną. Był w pełni włączony w społeczeństwo swojego czasu i narodu. Związany z obyczajami swojej epoki. Przyjął zwyczaje swojego narodu, takie jak: obrzezanie, ofiarowanie w świątyni, pielgrzymowanie, obchodzenie świąt. Uznawał także rolę państwa jako władzy administracyjnej i płacenie podatku (por. Mt 22, 19-22). Przywiązany do tradycji, do tego, co najlepsze. Jednocześnie sprzeciwiał się wszystkiemu, co Jego rodaków zamykało w sekciarstwie (por. Mt 12, 9-14). Stosował się do zasad Izraela, ale nie był konformistą. Przestrzegał prawa, ale nie był legalistą. Szanował tradycję, ale się jej przeciwstawiał wówczas, gdy była dla człowieka uciskiem.

Chrystus wszedł w kulturę swojej epoki i swego narodu, aby być fundamentem i znakiem dla kultury każdego czasu i każdego narodu.

Cała aksjologia, czyli nauka o wartościach, którą proponuje kulturze Jan Paweł II, skupia się na fakcie, że Jezus Chrystus jest Boskim Prawodawcą. Nauczając, „jako mający władzę nad Prawem”, ukazuje, że Bóg ma władzę nad wszystkim, co stworzył, władzę przez miłość. Na miłości Boga i bliźniego „opiera się całe Prawo i Prorocy (por. Mt 22, 40). Miłość jest wykładnią prawa i jest wykładnią kultury. Kultura jest właściwym odniesieniem człowieka do siebie i do innych ludzi. Jest wspólnym dobrem. Czynionym z miłości do prawdy, dobra, piękna; dla wspólnoty, dla dobra społecznego, do którego człowiek zobowiązany jest w sumieniu.

Kultura to odniesienie do zasad religijno-moralnych. Chrystus nauczał tych praw z odwagą wobec mających władzę: faryzeuszów i saduceuszów, Piłata czy Heroda: „Moja nauka nie jest moją, lecz Tego, który Mnie posłał” (J 7, 16).

Wzór kultury duchowej

Chrystus, wybierając życie rodzinne, uświęcił każdą ludzką rodzinę. Rodzina, jako „pierwsza i żywotna komórka” społeczeństwa i narodu, jest wspólnotą dla życia, recepcją podstawowej kultury. Chrystus jest więc wzorem kultury duchowej każdego człowieka w życiu codziennym, rodzinnym, społecznym.

Reklama

Wniósł w kulturę ludzką solidarność z każdym człowiekiem. Głosił braterstwo wszystkich ludzi, choć pochodził z określonego narodu. Ukazuje to w przypowieści o miłosiernym Samarytaninie (Łk 10, 30-37). Jest to odpowiedź na pytanie: „Kto jest moim bliźnim? ” (Łk 10, 29). Uczył, że wszystkie dobra materialne są względne i przemijające (por. Łk 12, 16-21). Współcześnie, kiedy „mieć” w kulturze ludzkiej stało się priorytetem nad „być”, ta nauka Chrystusa jest niezwykle ważną lekcją, czym jest kultura.

By własnym życiem uczyć kultury, Chrystus przyjmuje postać sługi człowieka: Syn Człowieczy „nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć” (por. Mt 20, 28). Duch służby jest podstawą ludzkiej kultury we wzajemnych odniesieniach. Jezus wnosi w kulturę lekcję pracy. Jest to lekcja Nazaretu. W swych przypowieściach o królestwie Bożym odwołuje się do różnego rodzaju pracy ludzkiej, która tworzy kulturę. Ukazuje to Jan Paweł II w „Laborem exercens”, odwołując się do pracy pasterza, rolnika, lekarza, siewcy, gospodarza, służącego, ekonoma, rybaka, kupca, najemnego robotnika. Mówi również o wielorakiej pracy kobiet. Apostolstwo przedstawia na podobieństwo pracy fizycznej i żniwiarzy czy rybaków. Wspomina także o pracy uczonych (por. nr 26).

Centralny punkt odniesienia

Jan Paweł II od początku swojego pontyfikatu podkreślał i przypominał, że Chrystus jest centralnym punktem odniesienia do kultury, także europejskiej, bo ona jest na tym fundamencie budowana. „Nie lękajcie się Chrystusa”. Chrystus jest tym, wokół którego gromadzą się wszystkie dążenia i formy organizacyjne życia chrześcijańskiego w Europie. Jean Guitton napisał: „Zostawił On ślad swojej ręki na każdej z idei, którą żyjemy, nie otworzył każdej, ale każda z Jego ręki otrzymała swą równowagę, swą podstawę, swą pełnię”.

Chrystus nie stworzył naukowego systemu filozoficznego, nie przedstawił spekulatywnych dowodów, ale uczył, wyjaśniał, stawiał pytania, by pobudzić do myślenia. Jego zasadniczą nauką jest objawienie Boga. Jan Paweł II stwierdził, że nie może przemilczeć miejsca Chrystusa w kulturze europejskiej. Trzeba je głosić i podkreślać „stanowczo i z dumą”.

Taka postawa winna cechować udział chrześcijan w rozumieniu współczesnej kultury europejskiej. Winni być „światłem świata” i „solą ziemi”.

2018-02-14 10:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Gądecki: cień muru duchowego kładzie się na całej Europie

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

Europa Christi

Episkopat.pl

– Nawet niewątpliwe osiągnięcia ostatniego okresu na polu gospodarczym, politycznym i społecznym nie przesłaniają istnienia tego muru duchowego. Jego cień kładzie się na całej Europie – powiedział abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski do uczestników IV Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi”, który odbywa się w dniach 17-19 lipca w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach, pod hasłem: „Wartości chrześcijańskie podstawą ładu międzynarodowego. Wartości cywilizacyjne dla Trójmorza – o powrót do normalności” .

Abp Gądecki mówiąc o kontynencie europejskim nawiązał do fresku Rafaela „Szkoła ateńska”. – W centrum fresku są dwie postacie. Są nimi Platon wskazujący palcem ku górze, ku światu idei, można powiedzieć ku Bogu i Arystoteles, który wskazuje palcem ku ziemi, ku rzeczywistości. Fresk ten obrazuje dzieje Europy, w której zawsze spotykały się niebo i ziemia. Niebo wskazuje otwarcie na trancendencję, na Pana Boga, a ziemia przedstawia praktyczną zdolność radzenia sobie z różnymi sytuacjami i problemami – mówił abp Gądecki.
CZYTAJ DALEJ

Krzyż, kara niewolników, stał się tronem Pana, i to jest cała treść dzisiejszego święta

2026-08-18 11:03

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Lud w drodze „stracił cierpliwość”. Dosłownie dusza ludu „skróciła się” w trudach pustyni. Szemranie uderza w Boga i w Mojżesza, a nawet w samą mannę: „uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny”. Wtedy pojawiają się węże o jadzie palącym (hebr. serafim, „palące”). Ukąszenie i śmierć odsłaniają, dokąd naprawdę prowadzi odwrócenie się plecami do Boga. Lud wyznaje grzech, a Mojżesz, jak zawsze, wstawia się za tymi, którzy przed chwilą występowali przeciw niemu.
CZYTAJ DALEJ

Odpust św. Stanisława Kostki w 300. rocznicę jego kanonizacji

2026-09-14 16:28

[ TEMATY ]

św. Stanisław Kostka

Parafia Różanki

Karolina Krasowska

Do podgorzowskich Różanek zaprasza administrator parafii ks. Krzysztof Hojzer

Do podgorzowskich Różanek zaprasza administrator parafii ks. Krzysztof Hojzer

18 września przypada liturgiczne wspomnienie patrona Polski oraz dzieci i młodzieży św. Stanisława Kostki. W roku 300. rocznicy jego kanonizacji na uroczystości odpustowe do podgorzowskich Różanek zaprasza administrator parafii ks. Krzysztof Hojzer.

„Początkiem, środkiem i końcem rządź łaskawie, Chryste” - te piękne słowa św. Stanisława Kostki są dla nas ogromnym wyzwaniem, ponieważ święty pokazuje nam, że nie wiek, a otwartość na Boga, duchowość, kształtowanie swojego serca w życiu sakramentalnym prowadzą nas na szczyty wielkości i świętości – mówi administrator parafii pw. św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach ks. Krzysztof Hojzer. Kapłan zaprasza na uroczystości odpustowe 18 września z wprowadzeniem relikwii świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję