Reklama

Porady

Porządki w torebce

Szafa idealna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wnętrze szafy nie należy wprawdzie do miejsc eksponowanych, ale ma duży wpływ na samopoczucie i wygląd. Jeśli rano trudno ci znaleźć bluzkę pasującą do spódnicy albo jeśli czasem odkrywasz, że ani raz nie założyłaś sukienki kupionej dwa lata temu, to raczej nie czujesz się kobietą dobrze ubraną. Dlatego warto zainwestować trochę czasu w organizację szafy.

Widziałaś kiedyś (np. w telewizji) garderobę znanej aktorki albo bizneswoman? Mnie zawsze w takim widoku uderzał kontrast między ogromnym pomieszczeniem a małą liczbą ubrań. W dobrym ubieraniu się kluczowe jest to, żeby mieć pod ręką tylko takie rzeczy, które można w każdej chwili założyć i w których dobrze się czujemy. W szafie powinny być więc wyłącznie ubrania dopasowane do pory roku, w aktualnym rozmiarze i w dobrym stanie. Pozostałe warto schować na pawlacz, oddać albo wyrzucić. I może dwa razy pomyśleć przed kolejnym zakupem?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Niegniotące się ubrania trzymamy złożone na półkach. Mogą być ułożone w dwóch rzędach (jeśli mamy głęboką wnękę do zabudowania, możemy zrobić głębszą, ponadstandardową szafę). Eleganckie ubrania, które mogą się pognieść, wieszamy. Spódnice i spodnie umieszczamy na specjalnych wieszakach, np. wyposażonych w klamerki. Bluzki i marynarki wieszamy zawsze w jednym kierunku, np. skierowane plecami w lewo. Na ciężkie ubrania, takie jak płaszcze i grube marynarki, potrzebne są wieszaki z poszerzanymi ramionami. Bieliznę trzymamy w szufladzie, najlepiej podzielonej pojemnikami na kilka stref – jeden pojemnik na skarpetki, drugi na rajstopy itd. Jeśli nie mamy szuflady, możemy postawić pojemniki na półce.

Jakie powinny być w szafie proporcje wieszaków do półek? Standardowo najwygodniejsza opcja to pół na pół. Ale jeśli często nosisz eleganckie ubrania, będziesz potrzebowała więcej wieszaków; a jeśli twoja garderoba to głównie dżinsy i bawełniane bluzki, to wystarczy ci kilka wieszaków. Półki są też praktyczniejsze, kiedy mamy bardzo ograniczoną przestrzeń.

W szafie często przechowujemy ręczniki, pościel, deskę do prasowania itp. Warto wyznaczyć im miejsce na samej górze albo na samym dole – żeby nie zajmowały najlepiej dostępnych stref i nie przeszkadzały.

2018-02-21 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomogą odzyskiwać nadzieję

Niedziela częstochowska 28/2016, str. 8

[ TEMATY ]

trzeźwość

poradnia

Wojciech Mścichowski

Oficjalnego otwarcia placówki dokonał abp Wacław Depo

Oficjalnego otwarcia placówki dokonał abp Wacław Depo
Podczas jednego z Przeglądów Twórczości Abstynenckiej, jakie odbywają się w Olsztynie k. Częstochowy, przybyłych gości witało wymowne hasło: „Nigdy nie patrz na nikogo z góry. Chyba, że podajesz mu rękę, aby powstał”... Wydaje się, że sentencja ta doskonale wpisuje się w działalność Spółki Pracowniczej Ośrodka Terapii Uzależnień, pełniącej dotychczas posługę medyczną przy ul. Ogrodowej w Częstochowie. Wychodząc naprzeciw potrzebom miasta, 23 czerwca, z udziałem przedstawicieli środowiska lekarskiego, organów samorządowych, polityków, klubów abstynenckich oraz zaproszonych gości dokonano uroczystego otwarcia nowego Oddziału Leczenia Alkoholowych Zespołów Abstynenckich wraz z Poradnią Leczenia Uzależnień. Placówka mieszcząca się przy ul. 1 maja 25 przejmuje zakontraktowane w NFZ, funkcjonujące w prymitywnych warunkach 10 łóżek szpitalnych z ul. Ogrodowej, poszerzając zakres usług do 12 łóżek męskich i 2 kobiecych mieszczących się w nowoczesnych, funkcjonalnych gabinetach, salach chorych i zapleczem medyczno-sanitarnym. Ośrodek Terapii Uzależnień, z tytułu lepszych warunków bytowych dla pacjentów oraz większego potencjału, jeśli chodzi o liczbę miejsc, będzie się starał o zwiększenie kontraktu z NFZ do 16 miejsc. Jak powiedział dyrektor placówki dr Marek Grzyb – jest to pierwsza część inwestycji, wynikająca z pilnych potrzeb miasta. Zagospodarowanie i adaptacja piętra budynku nastąpi do kwietnia przyszłego roku, co wzbogaci budynek o dodatkowe pomieszczenia do terapii grupowej. Działalność tej specyficznej placówki udowadnia od lat, że z nałogiem alkoholowym można zerwać, ratując swoją tożsamość. Przy wspólnym wysiłku personelu medycznego i samego pacjenta możliwy jest powrót do wydajnej pracy, tworzenia wartości duchowych i materialnych, stanowienie fundamentu zdrowej rodziny. Warto zaznaczyć, że inwestycja powstała z własnych środków Spółki oraz zaciągniętego kredytu bankowego. Wysiłkiem Zarządu i całego personelu stworzono obiekt wychodzący naprzeciw potrzebom miasta, mający służyć ludziom próbującym wydostać się ze zgubnego nałogu, powrócić do normalności. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonała Grażyna Stramska-Świerczyńska, naczelnik Wydziału Zdrowia Urzędu Miejskiego w Częstochowie wraz z dyrektorem placówki Markiem Grzybem. Pośród życzeń w dniu otwarcia dominowały te dotyczące zrozumienia i rozsądnych kontraktów z NFZ, skutecznej terapii i jak najmniejszej liczby nowych pacjentów. Trzeba dodać, że w dniu poprzedzającym oficjalne otwarcie placówkę odwiedził, poświęcił i błogosławieństwa pasterskiego udzielił metropolita częstochowski abp Wacław Depo.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś w 800. rocznicę śmierci św. Franciszka: On, jego śmierć owocuje nami wszystkimi

2026-10-05 06:41

[ TEMATY ]

św. Franciszek

Kard. Grzegorz Ryś

800. rocznica śmierci

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

- Franciszek nie umierał dwa, trzy dni. Franciszek umierał lata. Był jak ziarno, które obumiera i dlatego rodzi życie. Dlatego jesteśmy dzisiaj tak tu tłumnie, bo on, jego śmierć nami wszystkimi owocuje - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas uroczystości odpustowych z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu w krakowskiej bazylice jemu poświęconej.

W homilii kard. Ryś zwrócił uwagę na zdanie z Listu św. Pawła do Galatów: „Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa” i jego echo w „Napomnieniu V” św. Franciszka. Święty w tym tekście zaznacza, że żadne stworzenie nie ma takiej godności jak człowiek, który nosi w sobie obraz i podobieństwo Syna Bożego. Równocześnie zauważa, że każde stworzenie na ziemi służy Bogu lepiej niż człowiek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję