Reklama

Wiara

Męczeństwo duchowe

W życiu czerpiemy inspirację z różnych źródeł. Nie zawsze jednak są one w stanie ugasić nasze najgłębsze pragnienia. Ale jest źródło szczególne – źródło wiary. Kto z niego czerpie, potrafi pięknie żyć

Niedziela Ogólnopolska 10/2018, str. 30

[ TEMATY ]

wiara

Graziako

Wizerunek Jezusa z Całunu Turyńskiego

Wizerunek Jezusa z Całunu Turyńskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zmieniły się czasy, zmieniły się sposoby męczeństwa. Jest męczeństwo krwi, ale jest też męczeństwo duchowe. Wielu cierpi duchowe udręki, aby dochować wierności, być wierzącym, uczciwym, dobrym człowiekiem. Nas nie ścigają dziś prześladowcy, nie grozi nam śmierć za wiarę, jednak wieje wokół nas silny wiatr wydmuchujący szlachetne postanowienia, pragnienia świętości i marzenia Nieba. Żeby je w sobie utrzymać, trzeba się niekiedy namęczyć. Tej walki nie widać, bo ona toczy się w duszy. Ale trzeba ją podejmować, aby zachować szlachetność i dobro. Właśnie ten wysiłek często bywa dla nas męczarnią.

Oto wiersz znaleziony po śmierci arcybiskupa Życińskiego w jego brewiarzu:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Gdy budzę się rano, mówię:
Jak celnik Zacheusz będę rozdawać...
Jak Szymon będę nosić krzyż innych...
Jak Weronika będę ocierać twarze...
Jak Szczepan dam się kamienować...
Jak Jezus na krzyżu będę przebaczać...

Wieczorem spoglądam w lustro,
Widzę...
Adama, który dopiero co zjadł owoc...
Kaina, który dopiero co zabił...
Judasza, który dopiero co zdradził...
Piotra, który dopiero co się zaparł...
Piłata, który dopiero co obmywa ręce...

I zasypiam na mokrej od łez poduszce.
A w nocy przychodzi Jezus i pyta
«Miłujesz mnie?»”.

Reklama

Jeden z moich przyjaciół księży znalazł sobie własny sposób na walkę o siebie. Mówi: „W Wielkim Poście, podczas odmawiania brewiarza, uderzył mnie werset Psalmu 16, który brzmi tak: «Wzbudził On we mnie miłość przedziwną». Ten werset poruszył mnie do głębi: «Wzbudził miłość przedziwną...». Chcę być wierny tej przedziwnej miłości. Dlatego na biurku przy krzyżu postawiłem małą karteczkę z napisem: «Będę zawsze stawiał sobie Pana przed oczy»”. Pytam go: „Pomaga ci to?”. „Bardzo. Kiedy uderza we mnie świat ze swoimi pokusami, powtarzam w myśli: «Będę zawsze stawiał sobie Pana przed oczy»”.

Bezkrwawa walka o miłość przedziwną. Skojarzyło mi się to jego postanowienie z ludźmi zakochanymi, którzy często umieszczają na tapecie komórek, komputerów zdjęcie ukochanej osoby. Ilekroć dzwoni telefon czy włączamy komputer, ukazuje się osoba kochana.

„Będę zawsze stawiał sobie Pana przed oczy”. Z taką miłością każda walka jest do wygrania.

2018-03-07 11:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szara strefa obojętności

Niedziela łódzka 4/2013, str. 8

[ TEMATY ]

Kościół

wiara

Bożena Sztajner/Niedziela

Kto jest największym wrogiem Kościoła? - takie pytanie postawił pewien dziennikarz Matce Teresie z Kalkuty, opiekunce umierających w Indiach. Matka Teresa bez wahania odpowiedziała: „Ja i ty”, wskazując, że zanim zaczniemy nawracać innych, nawrócenie trzeba rozpocząć od siebie. Największym zagrożeniem dla wspólnoty, którą jest Kościół, nie jest, jak się często mniema krzykacz, polityczny skandalista czy demagog błazeńsko szydzący z ludzi wierzących, lecz obojętność, lenistwo, wygodnictwo, karierowiczostwo, tchórzliwość i bierność niektórych chrześcijan, których wiara obumiera, a oni sami odwracają się od Boga.Fatalną rolę w narastaniu zobojętnienia religijnego odgrywają media, zaangażowane w dyskredytację Kościoła, który ciągle stanowi zagrożenie dla interesów wielkich tego świata. Kościół głoszący przesłanie Ewangelii wolności, jest przeszkodą dla przewrotnych zamysłów tych, którzy pragnęliby w sposób nieograniczony kierować ludzkimi umysłami, pozbawiając ich wolności myślenia i postępowania. Specjaliści od mediów nazywają ich „sternikami świadomości” lub „ukrytymi zwodzicielami”. Obok tych, którzy stali się ofiarą manipulacji, nie brak innych, którzy żyjąc według ducha tego świata, sami wybierają kłamstwo, gdyż szukają teorii, dla uzasadnienia swojego stylu czy sposobu życia.
CZYTAJ DALEJ

Papież do osób konsekrowanych: bądźcie gotowi spalać się w miłości

2026-02-02 18:05

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Kościół dziękuje dziś Panu i wam za waszą obecność i zachęca was, abyście tam, dokąd posyła was Opatrzność, byli zaczynem pokoju i znakiem nadziei” - powiedział Leon XIV podczas Eucharystii sprawowanej w bazylice watykańskiej z okazji obchodzonego po raz trzydziesty Światowego Dnia Życia Konsekrowanego. Zachęcił osoby konsekrowane, by poprzez ofiarę swego życia były gotowe „spalać się w miłości”.

Dzisiaj, w święto Ofiarowania Pańskiego, Ewangelia mówi nam o Jezusie, który w Świątyni zostaje rozpoznany i ogłoszony Mesjaszem przez Symeona i Annę (por. Łk 2, 22-40). Ukazuje nam ona spotkanie dwóch poruszeń miłości: Boga, który przychodzi, by zbawić człowieka, oraz człowieka, który z czujną wiarą oczekuje Jego przyjścia.
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: Strzelała do wizerunku Matki Bożej i Jezusa. Radna skazana!

2026-02-02 17:27

[ TEMATY ]

profanacja

Szwajcaria

znieważanie

zrzut ekranu Instagram

Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.

Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję