Reklama

Do Aleksandry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rodzina na Wyspach

(...) Pocieszeniem dla mnie jest to, że piszą do mnie Wnuki – powiedziałam im: informacje telefoniczne mnie nie interesują, chcę mieć na piśmie, co się u was dzieje, jakie wyniki macie w szkole (raz w tygodniu w soboty chodzą do polskiej szkoły). Przyjeżdżają na wakacje, ale tylko na tydzień. Wysyłam ich w Polskę, niech poznają nasz piękny kraj, wspaniałą historię i bohaterstwo naszego narodu.

Ja piszę listy, wysyłam pocztówki na święta, na imieniny. Synowa mówi: Mama pamięta o wszystkich... A ja mam wszystkie daty zanotowane w kalendarzu!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tak się rozpisałam, że wstydzę się tego, iż zawracam Pani głowę...

Samotna Wyspa

Specjalnie cytuję tu tylko ten fragment dłuższego listu, który dotyczy jednego tematu – rodziny za granicą. Już niejednokrotnie ten temat przewijał się w Państwa listach. Pamiętam nawet jeden z pierwszych, wiele lat temu, gdy samotna kobieta – matka i babcia – została sama w kraju, a dzieci wyjechały za granicę. I wcale nie czuła się nieszczęśliwa, bo wyobrażała sobie, jak oni tam radośnie egzystują, a ona wspiera ich modlitwą w kraju. W dzisiejszym liście widzimy, jaka jeszcze może być rola babci (i dziadka też, oczywiście) z oddali. Stanowi trwały łącznik z rodzinnym krajem i tym wszystkim, co zwie się kulturą. Zamiast więc płakać po tych, którzy wyjechali, pomóżmy im zacieśniać więzy z ojczyzną. Na sposób, jaki jest dla nas dostępny i możliwy. Ale całym sercem!

2018-07-10 12:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie żyje Vittorio Messori, największy apologeta naszych czasów

2026-04-04 17:26

[ TEMATY ]

Vittorio Messori

nie żyje

największy apologeta

Vittorio Messori, Public domain, via Wikimedia Commons

Vittorio Messori

Vittorio Messori

16 kwietnia skończyłby 85 lat, ale zmarł wcześniej, w Wielki Piątek 3 kwietnia. W ten szczególny dzień odszedł do Pana Vittorio Messori, dziennikarz i pisarz uważany za jednego z czołowych autorów katolickich naszych czasów. Człowiek, który wywarł wielki wpływ na kulturę katolicką, nie tylko we Włoszech, o czym świadczy fakt, że jego książki były tłumaczone na kilkadziesiąt języków. Kompetentny i błyskotliwy, bardzo płodny literacko był autorem kilkunastu książek, które odbiły się szerokim echem na świecie.

Messori urodził się w rodzinie niewierzącej, a rodzina i szkoła uczyniły z niego antyklerykała i racjonalistę. Lato 1964 r. okazało się dla niego momentem przełomowym. Wówczas nieoczekiwanie zetknął się z Ewangelią, której później poświęcił całe swoje życie. Messori po nawróceniu na katolicyzm, w swojej działalności dziennikarskiej i literackiej, poświęcił się całkowicie obronie wiary i Kościoła w trudnym posoborowym okresie jego historii i stał się jednym z najbardziej znanych współczesnych apologetów. Starał się przekonać ludzi, że nadzieja istnieje, że jest ona uzasadniona, że człowiek wierzący to nie naiwniak; że „chrześcijanin to nie kretyn”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś: to czego Kościół uczy od 60 lat ws. dialogu z judaizmem wciąż nie dotarło do wiernych

2026-04-05 07:48

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

Episkopat Flickr

Abp Grzegorz Ryś

Abp Grzegorz Ryś

Niezrozumienie listu KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w synagodze wynika z faktu, że to czego Kościół uczy przez ostatnie 60 lat wciąż nie dotarło do wiernych - powiedział PAP kard. Grzegorz Ryś. Dodał, że w polskim Kościele potrzebna jest w tej kwestii konsekwentna edukacja religijna.

PAP: Wielkanoc nazywana jest nową Paschą. Żydzi w czasie święta Paschy wspominali wyzwolenie z niewoli egipskiej. A z jakiej niewoli uwalnia nas, chrześcijan, męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa?
CZYTAJ DALEJ

Czy dzisiaj pała w nas serce?

2026-04-06 12:11

O. Tarsycjusz Bukowski OFM

– Ludzie, którzy zgubili swoją wiarę, którzy nie wiedzą już, czy wierzyć, czy nie wierzyć, chcą w nas widzieć ludzi przekonanych, że Jezus żyje, że nie jest postacią z pięknej baśni, ale kimś realnym – mówił o. Egidiusz Włodarczyk OFM, prowincjał bernardynów, podczas Mszy św. rezurekcyjnej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Uroczystości rozpoczęły się o świcie przy Bożym Grobie na Górze Ukrzyżowania, a zakończyły Eucharystią w bazylice.

Na początku homilii kapłan powiedział, że od momentu powstania Jezusa z grobu nic już nie jest takie samo, a jeśli pozostaje bez zmian, to znaczy, że w pełni nie uwierzyliśmy w zmartwychwstanie. Zwrócił uwagę na postawę Marii Magdaleny, która faktu pustego grobu nie zostawia dla siebie, ale pobiegła, aby o tym powiedzieć Apostołom. Przypomniał też słowa uczniów, którzy spotkali Zmartwychwstałego w drodze do Emaus. Ci przyznali zgodnie, że podczas tego spotkania pałało w nich serce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję