Reklama

Tygodnik

Ludzie z pasją

Taneczny hit

– Tańcząc, pozostaję cały czas w relacji z Panem Bogiem – mówi Agata Stodolska ze wspólnoty „Lilia” i dodaje, że ta forma wyrażania tego, co wewnątrz, także modlitwy, jest niekiedy łatwiejsza niż za pomocą słów

Niedziela Ogólnopolska 31/2019, str. 20-21

[ TEMATY ]

Niedziela Młodych

Archiwum wspólnoty

Wspólnotę można znaleźć na stronie: https://www.facebook.com/Spektakl.Lilia

Wspólnotę można znaleźć na stronie: https://www.facebook.com/Spektakl.Lilia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spektakl taneczny „Lilia”, przygotowany przez grupę o tej samej nazwie, okazał się religijnym hitem. Widownia przenosi się w świat uczuć i przeżyć młodej dziewczyny z Nazaretu, której życie zmienia się od momentu stania się Matką Boga.

Z małego pąku...

W grudniu 2016 r. koleżanka poprosiła Agatę o przygotowanie krótkiego spektaklu tanecznego o Maryi z okazji 100-lecia objawień fatimskich. – To miał być suport na koncercie uwielbienia – wspomina dziewczyna. Ekipa, licząca zaledwie parę osób, zebrała się w lutym. W marcu rozpoczęły się pierwsze próby. Jednocześnie wciąż trwały poszukiwania tancerzy. – O każdą osobę się modliłyśmy. Tak też dołączył do nas Mateusz, który gra rolę Pana Jezusa – mówi Agata. Podczas wielu, wielu prób tancerze wzajemnie się poznawali i relacje się pogłębiały. – Wszystkie próby zaczynaliśmy modlitwą. Z biegiem czasu staliśmy się wspólnotą – zaznacza tancerka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kiedy okazało się, że koncert, przed którym mieli wystąpić, się nie odbędzie, nie zrezygnowali z prób z nadzieją, że uda się pokazać spektakl w Krakowie. Potrzebowali jednak wsparcia. – Pomogła nam wtedy moja przyjaciółka, która jest studentką Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Uczelnia przyjęła nas pod swoje skrzydła i objęła patronat nad spektaklem, a następnie stała się jego organizatorem; włączyła go w struktury Duszpasterstwa Akademickiego „Patmos” – mówi Agata. I podkreśla, że to właśnie dzięki pomocy UPJPII 8 grudnia 2017 r. odbyła się premiera „Lilii” w Auli św. Jana Pawła II przy sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. – Od momentu pierwszych prób do uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny upłynęło 9 miesięcy, dokładnie tyle, ile rozwija się dziecko pod sercem matki – zauważa z uśmiechem Agata.

...zakwitł wspaniały kwiat

To, co narodziło się podczas wspólnej pracy, przerosło najśmielsze oczekiwania. – Cały czas staraliśmy się być otwarci na natchnienia i poruszenia Ducha Świętego – wyjaśnia Agata. Spektakl o Matce Bożej finalnie ma 15 scen (inspirowanych tajemnicami różańcowymi), zaangażowanych jest 16 tancerzy oraz wiele osób, które pomagają swoimi talentami (szycie strojów, obsługa mediów społecznościowych, zdjęcia, plakaty, nagrania, oświetlenie...).

Reklama

Agata wyjaśnia, że w „Lilii” ważny jest przekaz przeżyć wewnętrznych, jakich mogła doświadczać Maryja, czyli głębi i piękna Jej Serca, a nie tylko faktów z Jej życia. – Wszystko to, co Ona przeżywała: radość związaną z narodzeniem Jezusa, miłość do Syna, jedność z Nim, współcierpienie na Golgocie i wreszcie zespolenie w niebie – wymienia Agata. Podkreśla, że Maryja jest wzorem dziewczyny, kobiety i człowieka w ogóle. Uczy pokory, pełnego zaufania i zawierzenia Bogu oraz ofiarnego ducha. Przyjęcie roli Maryi to wyzwanie, ale nigdy nie odczuwała przed nim strachu. – Przed występem proszę Ją, żeby to Ona była na scenie – mówi dziewczyna. Wyznaje, że z Matką Jezusa zawsze łączyła ją bliska relacja. – W pewnym momencie życia znalazłam się w trudnej sytuacji – opowiada. – Siostra podsunęła mi wtedy Nowennę Pompejańską. U Maryi szukałam wsparcia. I to Ona przyciągnęła mnie do Jezusa. Po nawróceniu przyszedł czas zakochania się w Jezusie, który trwa do dzisiaj. Taka jest Maryja: nigdy nie skupia uwagi na sobie, ale zawsze prowadzi do Niego – wskazuje Agata. Nie ma wątpliwości, że spektakl i wspólnota „Lilia” to owoce modlitwy do Matki Bożej. – Miałam pragnienie tańczenia dla Boga. Parę lat temu zawierzyłam je Maryi na Jasnej Górze – wyznaje tancerka.

Potrzeba nowych talentów

„Lilia” występuje w Polsce i za granicą. Byli już w Lourdes i w Panamie na ŚDM. Dzięki pomocy UPJPII w Krakowie wspólnota „Lilia” wciąż wystawia spektakl (jest otwarta na zaproszenia od parafii i wspólnot) i przygotowuje nowy występ – o św. Jadwidze, zwanej Lilią Andegaweńską. Do wspólnoty, która skupia nie tylko tancerzy, dołączyły nowe osoby. Zespół jednak stale poszukuje kolejnych talentów.

Obecnie „Lilia” prowadzi zajęcia głównie w szkole tańca „Jazz Like That”, a także w szkole tańca „Kontakt”. Regularnie odbywają się tam warsztaty taneczne i sacro jamy – spotkania, w trakcie których każdy może wziąć udział w spontanicznej modlitwie tańcem. Agata wyjaśnia: – Nie chodzi o to, żeby rezygnować z tradycyjnych form modlitwy, ale raczej o to, żeby wsłuchać się w poruszenia Ducha Świętego. Ducha, który mieszka w nas, a z którym zjednoczenie ma swoje źródło przede wszystkim w Eucharystii.

2019-07-31 10:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wincenty, czyli tam i z powrotem

Czy można zapanować nad wstydem? Podobno jeśli mocno wbije się paznokcie w kciuk, to czerwona twarz wraca do normy. Ale od środka wstyd dalej pali, choć może na zewnątrz już tak bardzo tego nie widać. Jeśli ktoś się wstydzi, że zachował się jak świnia, to w sumie dobrze, bo jest szansa, że tak łatwo tego nie powtórzy. Tylko że ludzkość tak jakoś coraz mniej się wstydzi rzeczy złych.

Ludzie wstydzą się: biedy, pochodzenia, wiary, wyglądu, wagi… I nie jest to wcale wynalazek dzisiejszych napompowanych, szpanujących i wyzwolonych czasów. Takie samo zażenowanie czuł pewien Wincenty, żyjący we Francji na przełomie XVI i XVII wieku. Urodził się w zapadłej wsi, dzieciństwo kojarzyło mu się ze świniakami, biedą, pięciorgiem rodzeństwa i matką - służącą. Chciał się z tego wyrwać. Więc wymyślił sobie, że zostanie księdzem. Serio. Nie szukał w tym wszystkim specjalnie Boga. Miał tylko dość biedy. Rodzice dali mu, co mogli, ale szału nie było, więc chłopak dorabiał korepetycjami, jednocześnie z całych sił próbując ukryć swoje pochodzenie. Dlatego, kiedy ojciec przyszedł go odwiedzić w szkole, Wincenty nie chciał z nim rozmawiać. Sumienie wyrzucało mu to potem do późnej starości.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Na nowo dla nauki

2026-09-12 17:23

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W kolegiacie pw. św. Marcina Biskupa w Opatowie została otwarta odrestaurowana Biblioteka Kapituły Kolegiackiej.

Liczący ponad 700 lat księgozbiór, obejmujący cenne rękopisy, inkunabuły, starodruki i dokumenty historyczne, po przeprowadzonych pracach konserwatorskich zyskał dzięki staraniom ks. prałata Michała Spocińskiego odpowiednie warunki do przechowywania, prezentowania oraz dalszych badań naukowych. Wydarzenie rozpoczęło krótkie sympozjum naukowe poświęcone historii opatowskiego księgozbioru oraz prowadzonym w ostatnich latach pracom konserwatorskim. Dr Monika Kamińska wygłosiła referat „Biblioteka Kapituły Kolegiackiej Świętego Marcina Biskupa w Opatowie. Na nowo dla nauki”. Anna Szlasa-Byczek i Wojciech Broda przedstawili temat „Konserwacja dokumentów, rękopisów i starodruków ze zbiorów Biblioteki Kapituły Kolegiackiej Świętego Marcina Biskupa w Opatowie”, natomiast prof. Krzysztof Bracha mówił o dawnej bibliotece opatowskiej i jej znaczeniu w referacie „Dawna biblioteka Kolegiaty Opatowskiej i jej ślady pamięci”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję