Mówiony język jest zmienny i ulotny. Najbardziej trafne powiedzenia wypadają z obiegu lub zmieniają znaczenie, gdy zmienia się sytuacja, która je stworzyła. W prywatnym leksykonie współczesnej polszczyzny „Z polskiego na nasze” Barbara Magierowa i Antoni Kroh starają się przypomnieć, niekiedy ocalić od zapomnienia te powstałe po wojnie. Zasłyszane, przeczytane, znalezione we wnioskach i podaniach. Niektóre jeszcze pamiętamy. Czym był „szał PGR” – wiadomo: to najtańsze wino. „Pani da szał PGR, mogą być dwa” – można było usłyszeć w Warszawie w 1962 r. „Rzucać towar” – też pamiętamy. Może nawet o „zupie cofce”, po której się odbija; o której mówiono w barze mlecznym w Warszawie też w 1962 r. Ale czym była „tradycyjna lampka wina”? Otóż „tradycyjną lampkę”, czyli pół litra czystej wódki, roznosiły kelnerki. W pewnej fabryce, gdy z okazji przyznania sztandaru zaproszono ok. 300 osób, wypito 100 litrów wódki, a wszystko zakończyło się bijatyką.
W czwartek 19 października br. we Włoszech ukaże się zbiór ośmiu wywiadów, jakich papież Franciszek udzielił naczelnemu dwutygodnika włoskich jezuitów „La Civilta Cattolica”, księdzu Antonio Spadaro lub w jego obecności innym swoim współbraciom. Książka zatytułowana jest „Adesso fate le vostre domande” (Teraz stawiajcie pytania, wyd. Rizzoli), a wprowadzeniem opatrzył ją sam papież. - Udzielanie wywiadów to jeden ze sposobów komunikowania mojej posługi" - stwierdza Ojciec Święty.
Franciszek przypomina, że po raz pierwszy z ks. Spadaro rozmawiał w sierpniu 2013 roku. Franciszek przyznaje, że pierwsza odpowiedź była odmowna: instynktownie obawiał się tego wywiadu. „Później poczułem, że mogę mu zaufać, że musiałem mieć zaufanie. I zgodziłem się” - wspomina.
W szpitalu ICZMP w Łodzi zmarł chłopiec, który tonął w Aquaparku Fala. Mimo dwutygodniowej walki o życie dziecka, nie udało sie go uratować. Szpital poinformował, że rodzice zdecydowali o oddaniu organów syna, „aby ratować życie innych ludzi”.
O śmierci 7-letniego chłopca, uczestnika nauki pływania w Aquaparku Fala, poinformował PAP w środę Adam Czerwniński, rzecznik szpitala Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. To tam zaraz po wypadku w stanie skrajnie ciężkim trafił chłopiec.
Prokuratura umorzyła śledztwo dot. prezydenta Nawrockiego. Chodziło o pokoje w Muzeum II Wojny Światowej
2026-08-12 13:07
PAP
PAP
Prezydent Karol Nawrocki
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień m.in. przez ówczesnego dyrektora Karola Nawrockiego poprzez dopuszczenie do nieodpłatnego korzystania z apartamentów Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
Postępowanie zostało wszczęte w lutym 2025 r. i obejmowało okres od 18 października 2017 r. do czerwca 2024 r. Sprawa dotyczy działań dyrektorów placówki. Wszczęcie postępowania było następstwem doniesień, że Karol Nawrocki jako dyrektor muzeum przez ponad pół roku korzystał z apartamentu de luxe w kompleksie hotelowym należącym do placówki, mimo że mieszkał około 5 km od niej. Miał też nie płacić za ten pobyt.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.