Starożytni przypisywali malutkim ziarnom gorczycy – zwanej z łacińska: Brassica nigra – właściwości wręcz magiczne. Rozrzucenie kilku ziaren na progu domu miało zdecydowanie zwiększyć stopień kłótliwości domowników. Gorczyca schowana w poduszce miała cementować związki małżeńskie. A jeśli ktoś zakopał ziarna w ogrodzie dokładnie o północy, ten nie musiał obawiać się rzucanych na niego uroków.
Jezus wybrał gorczycę na bohaterkę przypowieści bynajmniej nie ze względu na zabobonne wierzenia starożytnych. Posłużyła Mu ona za przykład wiary, która – choć wydaje się niemal niezauważalna – jest w stanie wyrywać drzewa: „Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: «Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze!», a byłaby wam posłuszna” (Łk 17, 5). Niewielkie ziarno rośliny zestawione w kontraście z morwą, która mogła osiągnąć wysokość piętnastu metrów, to obraz rzeczywiście przemawiający do umysłów słuchaczy.
I dla klarowności wywodu dodać trzeba, że małe ziarno gorczycy wcale nie wskazuje na małą wiarę. Wręcz odwrotnie. Z ludzkiego punktu widzenia przesadzanie drzew słowem rozkazu jest absolutnie niemożliwe. Istotą Jezusowego porównania jest coś innego: jak w małym ziarnie mieści się wielki potencjał, tak w niezauważalnej gołym okiem wierze kryje się ogromna siła, dzięki której Bóg może dokonywać rzeczy niemożliwych.
To drzewo jest wyższe niż Statua Wolności, waży około 2000 ton — mniej więcej tyle, ile 350 słoni — i jest starsze niż Cesarstwo Rzymskie. Drzewo General Sherman to prawdziwy kolos. A jednak ten gigant wyrósł z ziarenka ważącego zaledwie 5 miligramów. Jezus w Ewangelii mówi właśnie o ziarnie. Ale nie chodzi Mu tylko o przyrodę. Chodzi o Słowo Boże, które pada w serce człowieka.
W tym odcinku opowiadam o Słowie, które może przetrwać w człowieku przez lata. O ziarnie, które nie zawsze kiełkuje od razu. O sercu, które nawet po długim czasie może wydać owoc. I o bł. ks. Karolu Goldzie — kapłanie, który nie tylko znał Biblię, ale oddał życie za prawdy w niej zawarte.
Myślę, że najważniejsza podczas pielgrzymki jest modlitwa i intencja, z którą idziemy. Wszystko jest dla Pana Boga, żeby całkowicie Mu się powierzyć – mówi Milena, studentka z Częstochowy, która po raz pierwszy wyruszyła w Pieszej Piotrkowskiej Pielgrzymce na Jasną Górę.
754 pielgrzymów, z których najmłodszy ma 8 miesięcy a najstarszy 78 lat, wyruszyło z Piotrkowa Trybunalskiego na Jasną Górę w 157. Pieszej Piotrkowskiej Pielgrzymce. Tegoroczne hasło „Matka Wiernego Ludu” prowadzi pątników nie tylko ku sanktuarium, ale przede wszystkim ku głębszemu spotkaniu z Bogiem. Każdy niesie własne intencje, troski i nadzieje, a pokonywane codziennie kilometry stają się drogą modlitwy, pokuty i duchowej przemiany.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.