Reklama

Niedziela Sandomierska

Świadectwa powołanych

Pod takim tytułem na kanale YouTube „Niedziela” ukazywać się będzie nowy cykl filmów ukazujących historie, które zapadły głęboko w pamięć powołanych.

Niedziela Ogólnopolska 19/2020, str. 57

Ks. Wojciech Kania

W cieniu tej figury Dobrego Pasterza wychowały się liczne pokolenia kapłanów

W cieniu tej figury Dobrego Pasterza wychowały się liczne pokolenia kapłanów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Okres wielkanocny jest szczególnym czasem, kiedy klerycy seminarium wraz z wykładowcami oraz wychowawcami odwiedzali parafie diecezji, aby mówić o powołaniu i zachęcać młodych ludzi do wyboru drogi życiowej poświęconej Bogu i ludziom. Niestety, tegoroczne niedziele powołaniowe ze względu na epidemię nie mogą się odbyć. Stąd pomysł, aby powołani podzielili się swoim świadectwem życia. W nagraniach występować będą księża z różnym stażem kapłańskim, którzy – pomijając historię swojego powołania – powiedzą o chwilach czy momentach, które zapadły im głęboko w sercu z posługi kapłańskiej.

Jak mówi ks. Szymon Brodowski, ojciec duchowny sandomierskiego seminarium: – Nie tak dawno powróciłem do lektury książki wydanej z okazji Roku Kapłańskiego. Jest to wybór świadectw nadesłanych przez kapłanów, którzy opowiadają najpiękniejsze chwile z ich posługi, dając świadectwo działania Boga. Z wielką radością i wzruszeniem czytałem te historie – jedne wstrząsające, inne jakby codzienne – ale wszystkie piękne. Ta lektura była dla mnie samego pokrzepieniem i wytchnieniem oraz chwilą, kiedy doświadczałem szczególnej bliskości z wszystkimi kapłanami. Pomysł na przedstawienie podobnych świadectw kapłanów naszej diecezji w formie wideo zrodził się przede wszystkim z pragnienia dania świadectwa tego, jak pięknych rzeczy dokonuje Bóg przez kapłanów i jak pięknie jest być kapłanem. Myślę, że wszyscy potrzebujemy wzajemnie świadczyć o dobroci Boga, o tym, czego Bóg dokonuje w naszym życiu. Ufam, że zebrane świadectwa pomogą nam wszystkim wzrastać w wierze, a osobom świeckim, szczególnie młodym, pokażą, że pięknie jest pójść za Panem Jezusem.

Wszystkich, którzy zastanawiają się nad wyborem drogi życiowej, aby służyć Bogu i ludziom, zachęcamy do kontaktu telefonicznego z ks. Szymonem Brodowskim (kom. 534-387-268, mailowego: rozeznajpow@gmail.com) lub odwiedzenia strony Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu (www.wsdsandomierz.pl), aby dowiedzieć się więcej, jak wygląda droga przygotowania do kapłaństwa. ?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-05-05 14:32

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Wybór ludzi prostych odsłania sposób Boga, który buduje wspólnotę od dołu

2026-01-14 21:02

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Izajasz mówi do ziemi, która zaznała upokorzenia. Zabulon i Neftali leżały na północy. W VIII wieku przed Chr. te okolice pierwsze przyjęły cios Asyrii i doświadczyły przesiedleń. Prorok pamięta o „drodze nadmorskiej” i o „Zajordaniu”, o szlakach, którymi przechodzili obcy. W takich miejscach rodzi się zdanie o światłości. „Naród kroczący w ciemnościach” opisuje ludzi idących dalej, choć widzą mało. Ciemność w Biblii dotyka nocy, lęku i utraty sensu. Światłość (’ôr) jest znakiem obecności Pana. Ona wschodzi nad tymi, którzy „mieszkają w krainie mroków”, w przestrzeni naznaczonej śmiercią i przemocą. Izajasz mówi o świetle „wielkim”. Ono zmienia sposób widzenia. W tekście brzmi też obietnica pomnożenia narodu. To język życia, które wraca, gdy lud przestaje się kurczyć pod naciskiem. Radość zostaje nazwana „przed Tobą”, przed obliczem Boga. Prorok porównuje ją do radości żniwiarzy i do podziału zdobyczy. To obrazy ulgi po ucisku i oddechu po czasie ciężkiej pracy. Prorok opisuje rozbicie jarzma, kija na barkach i rózgi ciemięzcy. Przywołuje „dzień Midianu”, pamięć zwycięstwa Gedeona. To zwycięstwo przyszło bez siły wielkiej armii. Wskazuje na Boga, który potrafi przerwać spiralę strachu i oddać godność uciskanym. „Galilea pogan” brzmi jak przestrzeń (goyim), narodów. To miejsce mieszane, słabiej chronione, często lekceważone przez centrum. Izajasz widzi tam początek odnowy. Światło rozpala się właśnie na pograniczu. Proroctwo pokazuje Pana, który wchodzi w historię ran i czyni ją miejscem nowego początku. W tej obietnicy Pan sam staje się światłem drogi.
CZYTAJ DALEJ

Nieszpory ekumeniczne w Gniazdowie

2026-01-25 11:32

[ TEMATY ]

Gniazdów

Nieszpory ekumeniczne

kościół Starokatolicki Mariawitów

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

– Grzechem jest, gdy talent ekumenii się zakopie, pogrzebie – powiedział w kazaniu Wojciech Pracki, biskup diecezji katowickiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP podczas nabożeństwa ekumenicznego w Gniazdowie. W ramach tygodnia ekumenicznego 24 stycznia odbyły się Nieszpory ekumeniczne w parafii Kościoła Starokatolickiego Mariawitów św. Marii Magdaleny w Gniazdowie.

Nabożeństwu przewodniczył kapłan Maria Felicjan Szymkiewicz, proboszcz parafii. – To, co czynimy, jest wyrazem naszego pragnienia jedności – podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję