Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Modlitwy nigdy dość

W diecezjalnym sanktuarium św. Jana Marii Vianneya przy parafii Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi trwa cały rok modlitwa o świętość kapłanów i nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Niedziela sosnowiecka 35/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Czeladź

sanktuarium św. Jana Marii Vianneya

Ks. Tomasz Zmarzły/Niedziela

W „warsztacie św. Józefa” modlono się o nowe powołania

W „warsztacie św. Józefa” modlono się o nowe powołania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W miesiącu sierpniu, w dzień poświęcony Opiekunowi Pana Jezusa i Oblubieńcowi Najświętszej Maryi Panny, zanoszono modlitwy za wstawiennictwem św. Józefa. Uroczystej Mszy św. przewodniczył kustosz sanktuarium ks. kan. Józef Handerek, a kazanie wygłosił ks. Mariusz Trąba. Po Mszy św. przy tzw. „warsztacie św. Józefa” odbyło się nabożeństwo w intencji powołań.

– Pan Jezus mówił do swoich Apostołów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Za przykładem troski św. Józefa – Oblubieńca Maryi i Opiekuna Syna Bożego dziś chcemy otoczyć troską sprawę powołań. Oto przystępujemy do Ciebie, Boże, z gorącym pragnieniem i błagamy Cię usilnie: racz zesłać robotników na żniwo swoje, ześlij godnych kapłanów do świętego swojego Kościoła – mówił ks. Mariusz Trąba.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Ojcze, spraw, by wśród chrześcijan rozkwitały liczne i święte powołania kapłańskie, które będą podtrzymywały żywą wiarę i strzegły wdzięczną pamięć o Twoim Synu Jezusie poprzez głoszenie Jego słowa i sprawowanie sakramentów, za pomocą których nieustannie odnawiasz Twoich wiernych. Daj nam świętych szafarzy Twojego ołtarza, którzy będą mądrymi i żarliwymi stróżami Eucharystii, sakramentu najwyższego daru Chrystusa dla zbawienia świata – prosił w modlitwie ks. Józef Handerek. Zanoszone modlitwy w diecezjalnym sanktuarium św. Jana Marii Vianneya przy parafii Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi za wstawiennictwem św. Józefa były wołaniem o nowe i dobre powołania do kapłaństwa i zakonu, o dobrych kandydatów do kapłaństwa, o mądrość i roztropność dla wychowawców i profesorów w seminariach, o rozsądnych i gorliwych katechetów i katechetki, o szczerą pobożność i gorliwość w nauce dla kleryków, o dobre przygotowanie powołań przez rodziny, a także o pomoc Kościołowi, by mógł wychowywać nowe powołania i krzewić gorliwe apostolstwo świeckich w budzeniu i rozwijaniu powołań kapłańskich i zakonnych.

W diecezji sosnowieckiej cały rok trwa sztafeta powołaniowa, w której uczestniczą codziennie wierni innej parafii. Także w okresie Wielkiego Postu można było zadeklarować, że w jeden dowolny dzień pościć się będzie o chlebie i wodzie w tej jakże ważnej sprawie.

Prowadzone badania statystyczne stwierdzają, że od kilkunastu lat liczba powołań kapłańskich w Polsce wykazuje powolną tendencję spadkową. Jeśli chodzi o ogólną liczbę przygotowujących się do kapłaństwa, jest to niemal trzykrotny spadek w ciągu ostatnich 15 lat. Dla przykładu w 2004 r. seminaria diecezjalne i zakonne liczyły łącznie 7465 alumnów. W 2007 r. w diecezjalnych i zakonnych seminariach duchownych kształciło się 6025 kandydatów do kapłaństwa. W 2012 r. było ich już 4262. W 2015 r. do seminariów duchownych zgłosiło się 725 nowych kandydatów. W 2018 r. łącznie studiowało 3015 kandydatów, a w 2019 r. 2853 alumnów.

Obecnie w naszym sosnowieckim seminarium w Częstochowie przygotowuje się do kapłaństwa dwunastu kleryków. Przed tegorocznymi wakacjami na pierwszy rok Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej i Diecezji Sosnowieckiej w Częstochowie zgłosiło się z naszej diecezji czterech kandydatów. Czekamy na kolejnych po wakacjach, którzy odpowiedzą pozytywnie na Chrystusowe wołanie: Pójdź za mną!

2021-08-24 12:40

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wokół granic poznania

Niedziela sosnowiecka 41/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Czeladź

Mikołaj Wójtowicz

Na początku uroczystości przed kościołem poświęcono krzyż misyjny

Na początku uroczystości przed kościołem poświęcono krzyż misyjny

– Wydawałoby się, że już doszliśmy do pewnych granic poznania, a one ciągle się przesuwają. Jeśli idziemy w dal, to nawet korzystając z najbardziej doskonałych teleskopów, nie możemy napotkać granicy kosmosu – powiedział bp Artur Ważny.

Parafia Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała w Czeladzi-Piaskach 29 września obchodziła 35-lecie istnienia. Uroczystości związane z rocznicą i odpustem przyciągnęły licznych wiernych, którzy wspólnie celebrowali parafialne święto. Msza św. pod przewodnictwem bp. Artura Ważnego rozpoczęła się od odsłonięcia i poświęcenia krzyża misyjnego oraz błogosławieństwa krzyży przyniesionych przez wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Marcin Kwaśny: „Chyba mam dobre chody u św. Maksymiliana”

2026-06-02 21:00

[ TEMATY ]

wiara

świadectwo

Marcin Kwaśny

drogadoboga.com

O wierze, która nadaje życiu kierunek, o św. Maksymilianie Kolbe oraz niezwykłym spotkaniu związanym z Cudownym Medalikiem opowiada Marcin Kwaśny. Aktor będzie jednym z prowadzących festiwal „Prosta Droga do Boga”, który 15 sierpnia odbędzie się w Ergo Arenie.

– Chyba mam dobre chody u Maksymiliana – mówi z uśmiechem Marcin Kwaśny. Aktor, który przed laty wcielił się w postać św. Maksymiliana Marii Kolbego, podczas rozmowy o festiwalu „Prosta Droga do Boga” podzielił się historią, którą sam odczytuje jako wyjątkowy znak.
CZYTAJ DALEJ

Niebezpieczna gra

2026-06-03 08:26

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Decyzja prezydenta Wołodymyr Zełensky o nadaniu imienia "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wywołała w Polsce istną burzę polityczną i co jest całkowicie zrozumiałe – silny sprzeciw klasy politycznej. Na ich tle wyróżnia się oczywiście premier Donald Tusk, który uznał, że nawet w tak oczywistej sprawie warto relatywizować, ustawiając się w kuriozalnej roli „mediatora” między prezydentami Polski i Ukrainy. Słowa o „prawie do interpretacji” są zwyczajnie skandaliczne, ale nie na nich chciałbym się skupić w moim felietonie.

Należę do osób, które od początku widziały i wciąż widzą jak ważna jest rola naszych sąsiadów w ochronie naszego terytorium. Wytrwała obrona Ukrainy przez jej obywateli, za którą ponoszą najwyższą cenę, pozwala na trzymanie Rosji z daleka od naszych ziem. Dodatkowo migracyjna i uchodźcza fala, ta legalna i zdrowa, która przypłynęła do Polski, okazała się, jeśli spojrzeć na wskaźniki gospodarcze, ratunkiem. Tak, wiem, że takie słowa niektórych mogą szokować, ale dane są nieubłagane. W Polsce pracuje dziś około 0,9–1,2 mln obywateli Ukrainy (dane ZUS i GUS), którzy odpowiadają szacunkowo za ok. 0,7–2% PKB Polski, wypełniając braki kadrowe w kluczowych branżach, takich jak budownictwo, logistyka, przemysł i usługi. Faktem jest również to, że płacą więcej podatków i składek niż pobierają świadczeń. Według danych Banku Światowego, napływ uchodźców po 2022 r. mógł podnieść wzrost PKB Polski o ok. 0,5–1 pkt proc. rocznie. To są dane i liczby, jednak nie mniej istotna jest warstwa społeczna, a konkretnie relacje między naszymi narodami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję