Reklama

Porady

Z Bożej apteki

Owoce jałowca

Przyroda późną jesienią (choć jest zimno) zaskakuje nas swoimi prezentami. Po pierwszych przymrozkach warto poszukać krzewu jałowca. Zdobią go ciemnofioletowe owoce w postaci kuleczek podobnych do czarnych jagód. Zbierzmy je do naszej apteczki.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jałowiec to krzew lub drzewko z rodziny cyprysowatych. Jego gałązki mają ostre igiełki, dlatego zanim zaczniemy zbierać owoce, nałóżmy rękawiczki ochronne, bo możemy poranić sobie dłonie. Uwaga: zbieramy tylko dojrzałe, ciemnofioletowe owoce. W domu musimy je opłukać i ususzyć w temperaturze nieprzekraczającej 40°C. Owoce powinny być miękkie, o żywicznym zapachu. Możemy je przechowywać w papierowej torbie lub w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Owoce jałowca możemy wykorzystywać na różne sposoby. Możemy np. dodawać je jako przyprawę do potraw i mięs. Możemy też żuć kilka jagód w celu zlikwidowania nieświeżego zapachu z ust. Warto również przeprowadzić kurację jagodami jałowca. Zalecał ją ks. Sebastian Kneipp. Twierdził, że „jałowiec czyści i wzmacnia żołądek i kiszki. Codzienne [zjadanie] ziarenek jałowca poprawia szybko żołądek. Zacząć od 4 ziarenek. Codziennie jedno więcej, aż do 15; potem na dół podobnież” (S. Kneipp, Tak żyć potrzeba). Takiej kuracji nie powinni jednak stosować m.in. kobiety w ciąży czy chorzy na zapalenie nerek i jelit oraz na marskość wątroby.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jałowiec ma także moc niszczenia drobnoustrojów chorobotwórczych, grzybów, bakterii. W domach na wsi gałązkami jałowca okadzano izby, np. po śmierci kogoś bliskiego. Na wieść o zarazie ludzie palili jałowcowe gałązki, okadzali nimi domy i gospodarstwa, używali jałowca do inhalacji. W czasie obecnej pandemii spróbujmy wykorzystać ich doświadczenie i okadzić nasze mieszkanie gałązkami lub owocami jałowca.

Napar z owoców jałowca

Jak zrobić?

Łyżkę rozdrobnionych owoców jałowca zalewamy szklanką wrzątku, przykrywamy i odstawiamy na 15 min.

Jak stosować?

Pijemy 1-2 razy dziennie. Napar wspiera działanie układu pokarmowego, jest środkiem moczopędnym i żółciopędnym, pobudza przemianę materii, pomaga w leczeniu przeziębienia. Uwaga: osoby z wrzodami żołądka lub dwunastnicy nie powinny stosować tej kuracji.

2021-11-30 08:34

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prof. Wolańczyk: Mamy do czynienia z młodymi ludźmi, którzy chcą się zabić

Mamy do czynienia z młodymi ludźmi, którzy chcą się zabić – powiedział PAP prof. Tomasz Wolańczyk, kierownik Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Dodał, że na jego 20-łóżkowym oddziale przebywa 46 pacjentów.

Podziel się cytatem W dodatku klimatyzacja, przystosowana do określonej liczby pacjentów, nie daje rady i we wnętrzach „jest nieświeżo”, a okien nie można otworzyć. Nie to jednak jest najważniejsze – takie przepełnienie sprawia, że nie tylko terapia, ale nawet przypilnowanie pacjentów są dramatycznie utrudnione.
CZYTAJ DALEJ

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł najstarszy kombatant Wojska Polskiego i najstarszy mężczyzna żyjący w Polsce

2026-10-06 17:38

[ TEMATY ]

śmierć

Wojska Obrony Terytorialnej

Kapitan Tadeusz Lutak "Pancerz"

Kapitan Tadeusz Lutak Pancerz

W wieku 109 lat zmarł kapitan Tadeusz Lutak, ps. „Pancerz” - poinformowały w poniedziałek wieczorem Wojska Obrony Terytorialnej. Kpt. Lutak był najstarszym kombatantem Wojska Polskiego i najstarszym mężczyzną żyjącym w Polsce.

„Odszedł żołnierz i patriota, dla którego służba Ojczyźnie była wartością całego życia. Człowiek, którego doświadczenie, postawa i pamięć o historii miały szczególne znaczenie dla kolejnych pokoleń” - czytamy we wpisie WOT na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję