Przez 2 weekendy grudnia wolontariusze ze szkolnych kół Caritas kwestowali w Auchan na rzecz Diecezjalnego Domu Matki i Dziecka w Sosnowcu-Klimontowie.
Pieniądze zebrane przez wolontariuszy ze szkolnych kół Caritas podczas kwest w hipermarkecie Auchan w Sosnowcu zostaną przeznaczone na bieżące potrzeby przebywających w ośrodku matek z dziećmi.
Trzeba zaznaczyć, że każda mama, która mieszka w klimontowskim domu, zyskuje pomoc i jest objęta indywidualnym planem usamodzielnienia. Chodzi o to, aby po pobycie w Domu Matki i Dziecka odzyskała równowagę, zarówno jeśli chodzi o warunki życiowe, jak i kwestie prawne. Dlatego mamy i ich dzieci mogą liczyć na pomoc specjalistów. Mogą też liczyć na opiekę duszpasterską.
Diecezjalny Dom Matki i Dziecka prowadzony przez Caritas Diecezji Sosnowieckiej działa już od sześciu lat. Na schronienie w tej placówce może liczyć nawet dwanaście matek z dziećmi. Dom posiada trzy kondygnacje, a jego łączna powierzchnia użytkowa to 632,5 metra kwadratowego. Składa się z dziewięciu pokoi pobytu – jednego na parterze, który przystosowany jest do potrzeb osób niepełnosprawnych oraz ośmiu na piętrze i dwóch pokoi dodatkowych na poddaszu. Każdy pokój posiada łazienkę i jest umeblowany. Ponadto w Domu Matki i Dziecka mieści się kuchnia z pełnym zapleczem gospodarczym oraz wyposażeniem. Obok kuchni znajduje się wspólna jadalnia, a po przeciwnej stronie świetlica, przeznaczona dla dzieci. Na parterze jest jeszcze pokój kierownika, który służy również jako pokój spotkań indywidualnych, oraz pokój socjalny z kącikiem medycznym dla personelu. Do dyspozycji podopiecznych przygotowana została również pralnia z suszarnią.
Do placówki są przyjmowane kobiety, kierowane na wniosek na przykład Ośrodków Pomocy Społecznej, Centrów Pomocy Rodzinie czy Ośrodków Interwencji Kryzysowej. Przyjęte osoby zawierają z kierownikiem ośrodka specjalną umowę oraz realizują indywidualny plan usamodzielnienia. Obecnie w naszym Domu Matki i Dziecka przebywa siedem matek z dziećmi.
W historycznej kamienicy przy ul. Planty 7/9, w której miał miejsce 76 lat temu pogrom kielecki, został otwarty 24 marca Ukraiński Dom dla matek z dziećmi, które uciekły z własnego kraju z powodu trwającej w nim pożogi wojennej. Inicjatywę wsparł finansowo Yaacov Kotlicki z Izraela, syn ocaleńca z owego pogromu.
W otwarciu miejsca, w którym będzie przebywać kilkadziesiąt ukraińskich dzieci, wzięli udział m.in.: wolontariusze Stowarzyszenia im. Jana Karskiego, przedstawiciele władz miasta Kielce - prezydent Bogdan Wenta i wiceprezydent Agata Wojda. Duchowieństwo reprezentowali: ks. Rafał Dudała, rektor kościoła akademickiego w Kielcach i ks. Igor Małysz z kościoła grekokatolickiego.
Kacper Tomasiak zajął trzecie miejsce w olimpijskim konkursie skoków narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo!
Kacper Tomasiak zdobył 26. medal olimpijski w historii startów polskich sportowców na zimowych igrzyskach. W sobotę w Predazzo sięgnął po brąz w konkursie skoków narciarskich na dużym obiekcie.
„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.
Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.