Szczególną okolicznością do zorganizowania kongresu była 1025. rocznica chrztu Gdańska i męczeńskiej śmierci św. Wojciecha, a także 25. rocznica powstania Akcji Katolickiej Archidiecezji Gdańskiej.
Reklama
Obrady, które odbyły się 30 kwietnia, poprzedziła Msza św. sprawowana w archikatedrze oliwskiej pod przewodnictwem abp. Tadeusza Wojdy. Nawiązując do hasła przewodniego kongresu, powiedział on: – Chrzest jest źródłem i fundamentem życia Bożego w nas. On zmienił wszystko w naszym życiu. Uwolnił nas od grzechu pierworodnego i od jego skutków oraz otworzył nas na obecność Boga. Odnosząc się do AK, podkreślił: – Od samego początku swojego istnienia na Pomorzu starała się ona podejmować i wspierać wierzących w realizacji ich zobowiązań chrzcielnych. Niosła ze sobą ideały chrześcijańskie i solidną formację do wartości, krzewiła chrześcijańską kulturę i dawała szerokie możliwości działania na wielu polach wychowania młodych pokoleń, inspirowała do budowania nowych elit społecznych i politycznych. Wielu wstępowało w jej szeregi, by szukać możliwości realizacji bliskich sobie wizji ludzkich i ideałów chrześcijańskich. (...) Akcja Katolicka wydaje się wezwana do podjęcia wysiłku głębszego odczytania teraźniejszości. Takie rozeznanie pozwoliłoby jej lepiej zrozumieć, czym powinna być dzisiaj i jakie jest jej powołanie w przestrzeni dzisiejszego świata, w którym Bóg jest obecny i pisze historię wespół z człowiekiem.
Dalsza część kongresu miała miejsce w auli im. św. Jana Pawła II, gdzie zostały wygłoszone referaty zarówno historyczne – dotyczące osoby św. Wojciecha, chrześcijańskich dziejów pomorskiej ziemi i najstarszych świadectw chrystianizacji Gdańska w świetle badań archeologicznych – jak i te oscylujące wokół znaczenia chrztu dla budowania tożsamości człowieka wierzącego, wspólnoty wiary i działań na rzecz ewangelizacji społeczeństwa.
Całość kongresowych obrad podsumował bp Wiesław Szlachetka, który podkreślił, że Akcja Katolicka powinna być obecna w większej liczbie parafii. Przez swoją obecność powinna również dawać impuls do rozwoju wiary i życia zgodnego z Ewangelią.
Abp Sławoj Leszek Głódź poinformował, że dzięki szybkiej reakcji Straży Pożarnej udało się opanować pożar kościoła św. Piotra i Pawła w Gdańsku. - Nie ma tam żadnych uszkodzeń, wszystkie dzieła sztuki są zabezpieczone. Łaska Boża i Opatrzność czuwała dzięki odważnym i dzielnym strażakom - powiedział w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Pawłem Rytel-Andrianikiem.
Abp Głódź przede wszystkim podziękował funkcjonariuszom Straży Pożarnej za szybką akcję ratowniczą. Jak poinformował, pierwsze sygnały o pożarze pojawiły się o godz. 6.04 rano. Płonął dach świątyni, do której dojazd ze względu na miejscową architekturę jest utrudniony. - Ale odwaga i dobry sprzęt sprawiły, bardzo szybko opanowali pożar - dodał metropolita gdański w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Pawłem Rytel-Andrianikiem.
Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało niewiele czasu, a polskie szkoły stają przed jednym z najpoważniejszych kryzysów kadrowych od lat. Tysiące wakatów, dyrektorzy rozpaczliwie poszukujący nauczycieli, ratowanie sytuacji emerytami i rosnąca liczba zgód na zatrudnianie osób bez pełnych kwalifikacji – tak wygląda obraz polskiej edukacji. Czy naprawdę państwo, które powinno szczególnie dbać o jakość kształcenia przyszłych pokoleń, może pozwolić sobie na działanie według zasady: „jakoś to będzie”?
Dane dotyczące braków kadrowych są alarmujące. W połowie wakacji w banku ofert pracy dla nauczycieli znajdowało się ponad 20 tysięcy ogłoszeń. Dyrektorzy szkół każdego dnia publikują kolejne oferty, próbując skompletować kadrę przed rozpoczęciem zajęć. Szkoły funkcjonują dzięki poświęceniu obecnych nauczycieli, którzy biorą dodatkowe godziny, oraz dzięki emerytom, których dyrektorzy proszą o powrót do pracy. To jednak nie jest strategia rozwoju edukacji. To metoda przetrwania.
Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało niewiele czasu, a polskie szkoły stają przed jednym z najpoważniejszych kryzysów kadrowych od lat. Tysiące wakatów, dyrektorzy rozpaczliwie poszukujący nauczycieli, ratowanie sytuacji emerytami i rosnąca liczba zgód na zatrudnianie osób bez pełnych kwalifikacji – tak wygląda obraz polskiej edukacji. Czy naprawdę państwo, które powinno szczególnie dbać o jakość kształcenia przyszłych pokoleń, może pozwolić sobie na działanie według zasady: „jakoś to będzie”?
Dane dotyczące braków kadrowych są alarmujące. W połowie wakacji w banku ofert pracy dla nauczycieli znajdowało się ponad 20 tysięcy ogłoszeń. Dyrektorzy szkół każdego dnia publikują kolejne oferty, próbując skompletować kadrę przed rozpoczęciem zajęć. Szkoły funkcjonują dzięki poświęceniu obecnych nauczycieli, którzy biorą dodatkowe godziny, oraz dzięki emerytom, których dyrektorzy proszą o powrót do pracy. To jednak nie jest strategia rozwoju edukacji. To metoda przetrwania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.