Obok tego, że naturalnie występuje w roślinach, fruktoza wchodzi w skład syropu z agawy, syropu klonowego oraz sztucznie wytworzonego syropu glukozowo--fruktozowego, który mocno obciąża organizm. Fruktoza przekształcana jest w jelitach i wątrobie w glukozę, dlatego nadmierne jej spożywanie mocno obciąża wątrobę. Cukier ten ma niski indeks glikemiczny, rekomendowany jest więc jako lepszy zamiennik białego cukru. Nie jest jednak obojętny dla zdrowia, m.in. wpływa na podniesienie poziomu trójglicerydów, blokowanie ośrodka sytości i częste odczuwanie głodu mimo regularnego jedzenia. Szczególnie niebezpieczny dla zdrowia jest syrop glukozowo-fruktozowy, który powstaje z kukurydzy. Znajdziemy go w większości musów, dżemów, kremów, jogurtów, sosów, deserów owocowych. Ważne jest więc czytanie etykiet i omijanie produktów z tym syropem, aby uchronić się przed zachorowaniem na cukrzycę typu 2 czy stłuszczeniem wątroby. Zdecydowanie wyższą zawartością fruktozy charakteryzują się soki owocowe. W owocach występuje ona w towarzystwie błonnika, który spowalnia wchłanianie cukru w jelitach. Dlatego najlepszym wyborem jest cały świeży owoc, a nie sok – nawet domowej roboty. Dodatek tłuszczowy, taki jak awokado czy orzechy, sprawi znacznie wolniejszy wyrzut insuliny do krwi.
W ogrodzie biodynamicznym wykorzystuje się zjawisko allelopatii, czyli wzajemnego wpływu roślin rosnących w bezpośrednim sąsiedztwie.
O zdrowiu i wysokości plonów krzewów jagodowych decydują: warunki klimatyczne, gleba, odpowiednie nawożenie, cięcie, ale znaczenie ma też to, w jakim sąsiedztwie rosną rośliny. Wiadomo, że krzewy jagodowe nie powinny rosnąć w pobliżu jabłoni, orzecha i róż. Bardzo szkodliwym sąsiedztwem są też iglaste drzewa i krzewy. Jakie towarzystwo jest więc najkorzystniejsze?
Ta książka powstała, aby pokazać, że Boża wola nie jest alternatywą dla szczęścia, ale jedyną drogą do niego – mówi Arkadiusz Łodziewski z Gorzowa Wlkp. autor bestsellerowych "Bożych poradników". Niedawno powstała jego najnowsza, siódma publikacja.
Kamil Krasowski: O czym są i jak powstają Twoje książki?
Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.
Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.