Reklama

Wiadomości

Prasa zagraniczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Putin mobilizuje prawosławnych

Po raz pierwszy od 1918 r. najsłynniejsza rosyjska ikona – uznana przed pięcioma wiekami za najświętszy symbol rosyjskiego prawosławia – Trójca Święta Andrieja Rublowa została przeniesiona na 2 dni do cerkwi, konkretnie do najbardziej znanego monastyru, który był czynny także w czasach terroru Stalina – Ławry Troicko-Siergijewskiej. Wydarzenie ma charakter nadzwyczajny. Wcześniej bowiem wielokrotnie odrzucano prośby Cerkwi o wypożyczenie ikony z Galerii Trietiakowskiej. Teraz zgodę wyraził sam Putin. Wszystko ma kontekst polityczny.

CATHOLIC CULTURE
Papież łączy diecezje

Redukcja diecezji we Włoszech to temat gorący i delikatny. Wszyscy wiedzą, że jest ich za dużo (227), ale opór przede wszystkim lokalnych społeczności i władz jest tak duży – chodzi o utratę prestiżu – iż proces, na który od początku pontyfikatu naciska Franciszek, idzie z trudem, choć nie oznacza to, że nic się w sprawie nie dzieje. Watykan znalazł sposób na przełamanie oporów. Zamiast prostej redukcji stosuje się taktykę łączenia diecezji pod władzą jednego biskupa (in persona episcopi). We Włoszech od 2019 r. naliczono trzynaście przypadków takiego połączenia. Jak wskazuje przykład Kanady, jest to wstęp do ostatecznego połączenia diecezji w jeden Kościół partykularny. W Kraju Klonowego Liścia już w dwóch przypadkach przeprowadzono tę procedurę do końca. Poza tym takie przypadki odnotowano też w Irlandii, Hiszpanii i Walii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ta procedura jest znana w prawie kanonicznym i była używana już wcześniej: przez Piusa XI, a także przez św. Jana Pawła II i Benedykta XVI.

CHICAGO CATHOLIC
Zagląda w oczy

Afryka jest najbiedniejszym kontynentem na świecie, a jednocześnie najbardziej doświadczonym przez zmiany klimatyczne, za które odpowiadają przede wszystkim najbogatsze państwa. To paradoks obecnej sytuacji klimatycznej, która w globalnym sensie przypomina, że nikt z nas nie jest samotną wyspą. W Afryce anomalie pogodowe występują najczęściej i są najbardziej odczuwalne. Do tego dochodzą skutki globalnej pandemii, a teraz – wojny na Ukrainie. Kontynentowi głód zagląda w oczy, co już nie tylko rodzi niepokoje społeczne, ale też staje się zarzewiem nowych wojen, w których głodujący i cierpiący niedostatek widzą szanse na znalezienie przyjaźniejszych miejsc pod uprawy, a tym samym szansę na przeżycie. Biskupi Afryki Wschodniej w specjalnym oświadczeniu zwrócili uwagę na zagrożenia dla przyszłości kontynentu, pragnąc uczulić międzynarodową opinię publiczną na pogarszającą się sytuację w Afryce, która grozi poważnymi globalnymi konsekwencjami.

CRUX
Etyczne inwestycje

Według nowego watykańskiego rozporządzenia dotyczącego inwestycji środków finansowych, będących w posiadaniu Stolicy Apostolskiej, teraz inwestycje będą skupione w jednym podmiocie – tzw. Banku Watykańskim. Pieniądze będzie można lokować tylko w przedsięwzięciach mało ryzykownych – co oznacza, że będą one mniej opłacalne, ale bardziej pewne i będzie to inwestowanie etyczne. Nie będzie można inwestować w branże, których działalność sprzeciwia się moralności kościelnej, godzi np. w świętość ludzkiego życia czy jego godność.

SIR
Księża żyją w strachu

Nigeria wyprzedziła Meksyk i stała się najbardziej niebezpiecznym krajem dla księży na Ziemi. Praktycznie co kilkanaście dni przychodzi informacja o kolejnym porwaniu kapłana. Według organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, tylko w tym roku porwano już osiemnastu duchownych, ale według źródeł w Nigerii, porwań było co najmniej pięćdziesiąt. Niektóre przypadki po prostu nie były zgłaszane, bo porwanym księżom już na początku udało się uciec bandytom. Kto stoi za porwaniami? Przede wszystkim muzułmańskie bojówki; kierują się one zwykle motywami nie religijnymi, ale ekonomicznymi – porywają dla okupu. Cena za głowę wynosi 10-20 tys. euro. Kto płaci? Początkowo Kościół twardo odmawiał płacenia okupów. Teraz już płaci, choć głośno się tego nie mówi. Czasem dokładają się również rodziny porwanych. Sami duchowni żyją w strachu, bo dla porywaczy to już intratny biznes, a pieniądze są im potrzebne na zakup broni do walki z siłami bezpieczeństwa i do terroryzowania ludności.

2022-08-02 14:43

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prasa zagraniczna

– Nie zapominajcie o nas – powiedział w wywiadzie dla katolickiej telewizji włoskiej TV2000 biskup charkowsko-zaporoski Paweł Honczaruk. – Charków jest w podobnej sytuacji jak Sarajewo podczas wojny na Bałkanach – podkreślił. Zaznaczył również, że jego miasto leży tylko 30 km od granicy z Rosją i pomoc humanitarna trafia tam z trudnością. – Żyjemy w lęku, ale trwamy – dodał. W Charkowie, który przed wojną liczył 2 mln mieszkańców, dziś żyje tylko 400 tys. ludzi. W nocy obowiązuje całkowite zaciemnienie. Na miasto ciągle spadają rosyjskie bomby.
CZYTAJ DALEJ

To już postanowione?! Państwa Unii zgodziły się na zawarcie umowy z Mercosurem

2026-01-09 12:47

[ TEMATY ]

umowa

Mercosur

państwa Unii

PAP

Rolnicy protestujący przeciwko umowie UE-Mercosur

Rolnicy protestujący przeciwko umowie UE-Mercosur

Państwa Unii Europejskiej zgodziły się w piątek na zawarcie umowy handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur - poinformowało źródło unijne. Według niego przeciwko porozumieniu głosowały: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu.

Głosowanie odbyło się na posiedzeniu ambasadorów państw członkowskich UE w Brukseli. Procedura pisemna - uruchomiona, by stolice mogły formalnie potwierdzić jego wynik - zakończy się o godz. 17.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Grenlandii: traktujcie nas jak ludzi, a nie kawałek ziemi na sprzedaż

2026-01-09 23:17

[ TEMATY ]

Grenlandia

Adobe Stock

Traktujcie nas przede wszystkim jak ludzi, a nie jak kawałek ziemi na sprzedaż – z takim apelem zwrócił się proboszcz katolickiej parafii w Nuuk na Grenlandii, ks. Tomaž Majcen, komentując deklaracje prezydenta USA o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Słoweński franciszkanin konwentualny w rozmowie z włoską agencją SIR wyraził zaniepokojenie słowami Donalda Trumpa i podkreślił, że „Grenlandia nie jest na sprzedaż”.

„Szczerze mówiąc, tak, martwię się. Dla każdego, kto mieszka tutaj, w Nuuk, słowa ważnego światowego przywódcy, że «Grenlandia jest potrzebna» brzmią dziwnie. Niepokoi mnie, że nasz dom można traktować jako kawałek ziemi, a nie wspólnotę ludzi z rodzinami, tradycjami i wiarą. Ton wielu z tych wypowiedzi był również dosadny, a nawet niepokojący, zwłaszcza gdy mowa była o kontroli lub własności naszej wyspy” – stwierdził proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję