Przykład św. Huberta udowadnia, że droga wiary nie zawsze jest prosta i że nawet dla największego utracjusza i hulaki jest nadzieja na zerwanie z grzechem i radykalną odmianę życia.
Miał on pochodzić z potężnego, wpływowego rodu Merowingów, z którego wywodzili się królowie państwa frankijskiego. Jak wielu podobnych mu arystokratycznych synów Hubert w młodości rozmiłował się w dworskich uciechach i polowaniach. To ostatnie zajęcie było jego pasją, którą stawiał ponad wiarę, polując również w Wielki Piątek. I to właśnie polowanie, jak głosi jedna z legend, było punktem zwrotnym w jego życiu. Jeleń, na którego się zasadzał, przemówił ludzkim głosem i wezwał go do nawrócenia. Tak rozpoczęła się droga przemiany duchowej Huberta – od hulaki do świętego.
Młodzieniec został uczniem Lamberta, biskupa Maastricht, a z czasem jego następcą. Diecezja w chwili, gdy ją przejmował, niemal w całości była zamieszkana przez pogan. Hubert podjął tytaniczną pracę misyjną; odwiedził niemal każde miasto i wioskę w podległej mu prowincji. Dzięki jego nauczaniu i osobistemu przykładowi mieszkańcy Ardenów chętnie przyjmowali wiarę w Chrystusa. Około 717 r., gdy Maastricht zagrozili Normanowie, przeniósł stolicę biskupią do Liege, gdzie 10 lat później zmarł. W Europie szybko upowszechnił się jego kult. Uznano go za jednego z najskuteczniejszych orędowników.
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży już po raz siódmy zaprasza na Mszę św. przy kapliczce św. Huberta, na polanie Jana Pawła II. Najbliższe wydarzenie rozpocznie się już w sobotę 23 czerwca o godz. 16.30.
Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne dochodzenie. Diecezja: chcemy nieść uzdrowienie
2026-08-13 18:51
Vatican News
Bożena Sztajner/Niedziela
Jak informuje Vatican News emerytowany biskup Broome w Australii Christopher Alan Saunders został uznany za winnego 13 przestępstw o charakterze seksualnym wobec dwóch młodych Aborygenów. Obecny ordynariusz diecezji, bp Tim Norton, zapewnił o bliskości z ofiarami i podziękował im za odwagę. „Zrobimy wszystko, co możliwe, aby nieść im nadzieję i uzdrowienie” – podkreślił.
Rana pozostawała otwarta od 2020 roku, kiedy pierwsze informacje w tej sprawie zostały upublicznione. Następnie, w 2023 roku, liczące 200 stron dossier przekazane przez australijskie władze kościelne Dykasterii Nauki Wiary pomogło rzucić światło na sprawę.
Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz
„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.
„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.