W Zamku Królewskim w Warszawie wręczono nagrody Totus Tuus przyznawane przez Fundację Dzieło Nowego Tysiąclecia. Jednym z laureatów została Fundacja Gajusz z Łodzi.
Łódzcy nominaci do nagrody: przedstawiciele Zespołu Domowej Opieki Hospicyjnej; pani Tisa Żawrocka-Kwiatkowska, Fundacji Gajusz; Łukasz Głowacki z Antosiem, portal Maskacjusz.pl
Wyróżnienie dla działającej od 24 lat instytucji zostało przyznane w kategorii „Promocja godności człowieka”. Fundacja kierowana przez Tisę Żawrocką-Kwiatkowską została doceniona za „ewangeliczną afirmację życia dziecka z ciężką chorobą wykrytą przed urodzeniem, ofiarną opiekę paliatywną i hospicyjną okazywaną osieroconym niemowlętom oraz promowanie adopcji”. Statuetkę przedstawiającą anioła wzbijającego się do lotu odebrała prezes zarządu fundacji, która w przeszłości została uhonorowana m.in. Orderem Uśmiechu. Podczas swojego wystąpienia Żawrocka-Kwiatkowska wspomniała nie tylko o swoich podopiecznych (których jest ok. tysiąca), ale także o pracownikach, doceniając ich ogromne poświęcenie i zaangażowanie.
Fundacja Gajusz powstała, jak opisuje jej założycielka, pewnej zimowej nocy 1997 r., kiedy zrozpaczona matka, przebywając na pediatrycznym oddziale onkologicznym, zawarła „umowę” z „Siłą Najwyższą”. W zamian za ratunek dla jej siedmiomiesięcznego syna Gajusza, przyszła prezes fundacji obiecała założyć instytucję, która będzie pomagała małym, chorym pacjentom.
Kilka dni później odebrano wyniki małego Gajusza. Wszystkie prawidłowe. Jak pisze Żawrocka-Kwiatkowska na stronie internetowej fundacji: „lekarze do dziś nie wiedzą, czy to był cud”. Tak narodziła się Fundacja Gajusz, która prowadzi obecnie trzy hospicja dziecięce, Centrum Terapii i Pomocy Dziecku i Jego Rodzinie oraz Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny. Jej pracownicy realizują także programy wsparcia dla dzieci chorych na nowotwory oraz ich rodzeństwa, a także dla tych, które już pokonały raka. Swoim działaniem obejmuje cały region łódzki.
Nagrody Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia są przyznawane od 2000 r. Statuetki trafiają do osób i instytucji, które w swoim działaniu kierują się nauczaniem św. Jana Pawła II, a co za tym idzie – rozpowszechniają ideę cywilizacji miłości. Laureaci są wyłaniani w czterech kategoriach: osiągnięcia w dziedzinie kultury chrześcijańskiej, promocja godności człowieka, propagowanie nauczania świętego Jana Pawła II oraz Totus Tuus medialny im. bp. Jana Chrapka. Dodatkowo jest także przyznawana Nagroda Specjalna.
W tym roku, oprócz łódzkiej Fundacji Gajusz, uhonorowani zostali również: Stanisław Leszczyński (w kategorii kultura chrześcijańska) oraz inicjatywa krakowskiego środowiska akademickiego pn. Dni Jana Pawła II (za propagowanie nauczania papieża – Polaka). Medialnego Totusa otrzymał Przewodnik Katolicki za „ukazywanie orędzia chrześcijańskiego z nadzieją i otwartością potrzebną współczesnemu człowiekowi oraz inspirowanie krytycznej debaty w łonie Kościoła, w zgodzie z duchem Ewangelii”. Natomiast wśród nominowanych do nagrody z Łodzi znaleźli się również Zespół Domowej Opieki Hospicyjnej Łódzkiej Caritas oraz portal Maskacjusz.pl.
Jasna Góra stała się ostatnim przystankiem na drodze Papieskiego Pociągu „Totus Tuus”. Pokonał on trasę Katowice-Częstochowa, aby 8 kwietnia, w dzień pogrzebu św. Jana Pawła II, przyjechać do jasnogórskiego sanktuarium. W Kaplicy Matki Bożej jego pasażerowie dziękowali za pontyfikat i życie papieża Polaka w 20. rocznicę śmierci.
- Ten specjalny pociąg został skonstruowany przez polskich kolejarzy, jako wyraz hołdu dla św. Jana Pawła II. Zatrzymywaliśmy się na 14 stacjach, w różnych miastach regionu śląskiego. Ten przejazd połączył pokolenia. Są wśród nas harcerze, uczniowie, seniorzy i włodarze miast. Wielu z pasażerów 20 lat temu, właśnie 8 kwietnia jechało na pogrzeb papieża Polaka - podkreślił ks. Piotr Larysz duszpasterz środowisk harcerskich, ale także wikariusz parafii św. Jadwigi w Chorzowie, która jest odpowiedzialna za organizację przejazdu. Zauważył, że ludzie choć na kilka minut przychodzili na stacje, aby zobaczyć pociąg, mieli w rękach papieskie flagi, transparenty, zagrały także lokalne orkiestry np. w Radzionkowie, aby również oddać cześć Ojcu Świętemu.
Prezydent zawetował ustawę umożliwiającą formalizację związków jednopłciowych
2026-07-17 09:17
PAP
x.com/prezydentpl
Prezydent RP Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawę ją wprowadzającą.
Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu zakładała, że dwie osoby pełnoletnie mogłyby zawrzeć przed notariuszem rejestrowaną w urzędzie stanu cywilnego umowę, regulującą między nimi takie sprawy jak m.in. wspólność majątkowa, obowiązek alimentacyjny, prawo do mieszkania, dostęp do informacji medycznej oraz kwestie pochówku.
Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.
Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.