Kluczem do przemiany siebie i odnowy Kościoła jest zmiana siebie na lepsze – powiedział o. Bogdan Kocańda na rozpoczęcie górskiej ewangelizacji w Beskidach.
Tegoroczna 11. edycja Ewangelizacji w Beskidach (EwB) pt. „Zdobywcy szczytów” rozpoczęła się 1 lipca na górze Bendoszka Wielka. Spotkanie poprowadziła wspólnota Talitha Kum z Rychwałdu. – Dotychczas kończyliśmy EwB, w tym roku dla odmiany zaczynamy. To piękny czas modlitwy, uwielbienia. Tu doświadczamy radości we wspólnocie. Zależy nam na tym, żeby ludzie czuli się tutaj dobrze i odczuwali obecność Boga. Na Bendoszce służymy na wszelkie sposoby, przy Eucharystii, modlitwą flagami – mówi Niedzieli liderka wspólnoty Wanda Biernat. Zauważa, że mimo burzowych prognoz i porannych ulew pojawiło się kilkadziesiąt osób, a Pan błogosławił spokojną pogodą. – W górach bliżej nieba. Piszę wiersze – niektóre poświęciłem górom, tym bardziej, że co roku wraz z kolegą Rafałem prywatnie pielgrzymuję na Czantorię. W tym roku minęła 51. rocznica, jak kard. Karol Wojtyła był na Czantorii. Staramy się to upamiętnić – mówi Jerzy Żoch z Cieszyna. – O EwB dowiedziałem się rok temu od koleżanki z Wisły. To wspaniała inicjatywa, dzięki której można przez 8 sobót zdobywać góry, uczestniczyć we Mszy św. i dzięki temu zbliżyć się do Boga. Piękny jest też wymiar wspólnotowy wydarzenia, to, że mogę poznawać nowych ludzi z Kościoła – podkreśla Rafał Chmielowiec z Ustronia.
Mszy św. przewodniczył o. Bogdan Kocańda z Fundacji RSC z Rychwałdu w koncelebrze z emerytowanym proboszczem z Ciśca ks. Władysławem Nowobilskim i wikarymi – ks. Adrianem Trzopkiem z Ciśca i ks. Adamem Wandzelem z Bestwiny. – Aby dać coś z siebie, musisz chcieć się zmienić, bo bez zmian nie ma rozwoju. Trzeba dążyć do zmian – sam jestem największą szansą dla siebie. Trzeba nam być odważnym dla Boga. Każde wielkie Boże dzieło ma 3 etapy: jawi się jako coś niemożliwego, potem – jako coś trudnego, wreszcie – dopinamy dzieło z Bożą pomocą. Nie trudności, ale nadzieja jest fundamentem zmian – mówił w kazaniu o. Kocańda, omawiając pierwszą z rozważanych cnot, jaką jest zmiana.
Po Mszy św. uczestnicy błogosławili na 4 strony świata. Kapłani namaścili wiernych olejkiem radości. Dzieci otrzymały upominki. Można było też poćwiczyć, upiec kiełbaski i zabrać ze sobą Słowo Boże. Najbliższą Mszę św. zaplanowano 15 lipca – Kozia Górka i 22 lipca – Stożek. Wydarzenie organizuje Fundacja „RSC” z franciszkanami z Rychwałdu.
Wspólnota Krzew Winny z uczestnikami EwB na Krawcowym Wierchu
Otrzymane w godzinach porannych alerty pogodowe nie zniechęciły uczestników 10. Ewangelizacji w Beskidach. Pojawili się oni na Krawcowym Wierchu, by uwielbiać Pana i modlić się w różnych intencjach.
Synoptycy zapowiadali na sobotę ulewne deszcze już od godzin rannych. – Modliliśmy się, prosząc dobrego Boga o sprzyjającą pogodę i taką mamy, nie pada. To prawdziwy dar z nieba. Chwała Panu – mówili członkowie Wspólnoty Ewangelizacyjno-Formacyjnej Krzew Winny z Jawiszowic, która przygotowała 5. spotkanie ewangelizacyjne. – Bardzo lubię góry, kontakt z przyrodą i cenię sobie to, że na Ewangelizacji w Beskidach (EwB) mogę spotkać Pana Boga i innych ludzi – mówi Niedzieli Grażyna Fabia ze wspólnoty. – Mnie tutaj sprowadza miłość do Boga i potrzeba bycia blisko Niego, czego doświadczam także w naszej wspólnocie poalfowej, którą pomógł nam założyć o. Bogdan Kocańda z Rychwałdu. Na EwB dostajemy siłę i radość w sercach, a miłość do Boga jednoczy nas wszystkich. Też jest piękne, że Bóg nam dzisiaj wyjątkowo błogosławi pogodą, że nie grzmi i nie leje – podkreśla animatorka Elżbieta Krasuska. Dodaje, że na Mszach św. wspólnotowych dzielą się radością, modlitwą i miłością, którą Bóg ich obdarzył. – Włączyłam się niedawno do wspólnoty. Przyciągnęło mnie do niej ciepło ze strony tych osób, wśród których część znam ze swojej parafii, bądź z oazy. Potrzebowałam umocnienia w modlitwie, w intencjach. Wspólnota bardzo mi pomogła. Kiedyś jeździłam na rekolekcje i w wakacje ładowałam się duchowo. Teraz, gdy jestem na EwB, to przypominam sobie tamte czasy – zaznacza Irena Wątor.
Leon XIV uda się do grobu świętego, którego nazywa swoim „ojcem i mistrzem”. 20 czerwca Papież odbędzie wizytę duszpasterską w Pawii – mieście, gdzie od ponad 1300 lat spoczywają relikwie św. Augustyna z Hippony.
Papież uda się w sobotę 20 czerwca do Pawii w ramach kolejnego cyklu wizyt duszpasterskich. Leon XIV nawiedzi bazylikę San Pietro in Ciel d’Oro, gdzie znajdują się relikwie św. Augustyna.
Kiedy po raz pierwszy zamieszkałem w Fatimie, szybko zrozumiałem, że to miejsce ma dwa oblicza. Jedno – dzisiejsze: sanktuarium, pielgrzymi, światła, tłumy. Drugie – tamto sprzed ponad stu lat: biedna wieś, dzieci pasące owce, Europa w ogniu wojny. I właśnie to drugie oblicze zawsze było mi bliższe.
Franciszek Marto, Hiacynta Marto i Łucja dos Santos nie byli „cukierkowymi” obrazkami z dewocjonaliów. To były dzieci z biednej, pasterskiej rodziny. Pracowały ciężko jak na swój wiek. Bawiły się, śpiewały, czasem się obrażały. W ich historiach odnajdywałem coś bardzo zwyczajnego – trochę gorliwości, trochę lenistwa, trochę dziecięcej przekory. Bez aureoli na co dzień.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.