Reklama

Niedziela Lubelska

Czas pielgrzymki

Po pandemii jesteśmy głodni kontaktu z ludźmi i z Bogiem – mówi bp Adam Bab.

Niedziela lubelska 31/2023, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Archiwum pielgrzymki

Pielgrzymka to czas, który zapisuje się w sercu człowieka

Pielgrzymka to czas, który zapisuje się w sercu człowieka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już za kilka dni, 3 sierpnia, z Lublina wyruszy piesza pielgrzymka na Jasną Górę. 1 sierpnia wędrówkę do Matki Bożej rozpocznie grupa z Chełma. Po kilkunastu dniach i przejściu 320 km pątnicy dotrą do Częstochowy 14 sierpnia. – Piesza pielgrzymka to wydarzenie dla tych, którzy chcą przeżyć rekolekcje w drodze, gdzie można połączyć trudy marszu z modlitwą w niezliczonych intencjach. To niemal dwa tygodnie wspólnej drogi i zmagania, bo przecież bywają kryzysy, nogi bolą, leje deszcz lub skwar dokucza niemiłosiernie. To czas, który nie tylko zostaje w pamięci, ale przede wszystkim zapisuje się w sercu człowieka – mówi ks. Mirosław Ładniak, przewodnik 45. Lubelskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.

Reklama

Rekolekcjom przyświeca hasło „Drogowskazy Nowego Człowieka”, nawiązujące do Ruchu Światło-Życie, głównego partnera pielgrzymki, który w tym roku świętuje 50-lecie istnienia. – Chcemy towarzyszyć pielgrzymce, proponując nasz program formacyjny. Kiedy ks. Franciszek Blachnicki tworzył zręby formacyjne oazy, zwracał uwagę na wychowanie „nowych ludzi”. W tym celu dał 10 drogowskazów, które mają doprowadzić nas przede wszystkim do świętości, ale z drugiej strony do tego, abyśmy jako chrześcijanie byli zaangażowani społecznie – wyjaśnia ks. Jerzy Krawczyk, moderator Ruchu Światło-Życie. – Połączone jubileusze pielgrzymkowy i oazowy tworzą program rekolekcji w drodze, które są doskonałym czasem spotkania z Bogiem i z ludźmi – podkreśla.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pielgrzymkową tradycję w tym roku wzbogaca wariant „Ile możesz”. – Wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniom tych pątników, którzy z różnych powodów nie mogą wziąć udziału w całej pielgrzymce. Nowa formuła pielgrzymowania będzie polegała na tym, że codziennie z i do Lublina będzie kursował autokar. Wczesnym rankiem będzie można dojechać do pielgrzymów i podjąć trud wspólnej modlitwy i wędrówki, a wieczorem wrócić do domu. Można więc zapisać się na całą pielgrzymkę lub na określoną ilość dni – wyjaśnia ks. Mirosław Ładniak. Nowością jest też możliwość zapisów drogą elektroniczną (w wariancie „ile możesz” obowiązuje wyłącznie ta forma zapisów). Pojawi się także aplikacja dla pątników, która wzbogaci dotychczasowe papierowe informatory. Ci, którzy nie mogą wybrać się w drogę, mogą zostawić swoje intencje w ramach funduszu „Idę z Tobą”; pielgrzymi wraz z modlitwą zaniosą je przed tron Jasnogórskiej Pani.

Biskup Adam Bab zwraca uwagę, że po czasie pandemii wiele osób jest głodnych kontaktu z ludźmi i z Bogiem. – Uwyraźniły się osoby, które szukają wzrostu w wierze i doświadczenia wspólnoty Kościoła. Sądzę, że takie osoby wciąż zasilają pielgrzymkę. Dla nich szukamy takiej oferty, która będzie odpowiedzią na pragnienie wzrastania w wierze i rozwoju duchowym – mówi ksiądz biskup.

Szczegółowe informacje i zapisy przez stronę internetową www.pielgrzymka.lublin.pl . Do czasu rozpoczęcia pielgrzymki działa sekretariat przed archikatedrą lubelską.

2023-07-25 13:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na pielgrzymim szlaku

Niedziela zamojsko-lubaczowska 30/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Paweł Michalski

Pielgrzymi przed szczytem Jasnej Góry

Pielgrzymi przed szczytem Jasnej Góry

O wakacyjnej propozycji jaką jest piesza pielgrzymka oraz o istocie „rekolekcji w drodze” mówi w rozmowie z Joanną Suszko, dyrektor Pieszej Zamojsko-Lubaczowskiej Pielgrzymki na Jasną Górę, ks. Marek Mazurek.

Joanna Suszko: Spotkaliśmy się, żeby porozmawiać o pieszej pielgrzymce z naszej diecezji na Jasną Górę. W tym roku też pójdziemy? Ks. Marek Mazurek: Oczywiście, że pielgrzymka się odbędzie. Wszystkie prace związane z jej przygotowaniem są bardzo zaawansowane. Teraz już tylko dopinamy szczegóły i czekamy na zapisy uczestników.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dominik Savio, zakonnik

[ TEMATY ]

św. Dominik Savio

pl.wikipedia.org

Św. Dominik Savio

Św. Dominik Savio
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję