Reklama

Niedziela w Warszawie

Liczy się autentyczność

O wyzwaniach stojących dziś przed katechetami, autorytecie nauczyciela i sposobach na przyciągnięcie młodzieży na lekcje religii z dr. Mateuszem Kowalczykiem rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 36/2023, str. I

[ TEMATY ]

katechizacja

Archiwum MK

Dr Mateusz Kowalczyk

Dr Mateusz Kowalczyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Rozpoczyna się rok szkolny. Z jakimi planami wchodzi Pan w ten czas jako nowy dyrektor szkoły?

Mateusz Kowalczyk: W związku z objęciem funkcji dyrektora będzie to dla mnie czas pełen nowych wyzwań. Planowanie funkcjonowania szkoły jest jednym z ważnych zadań, z którymi się mierzę. Z racji, że przychodzę do placówki, której nie byłem wcześniej pracownikiem, chcę w pierwszej kolejności przekonać do siebie kadrę pedagogiczną i pracowników, uczniów oraz ich rodziców. Uważam, że szkoła to nie tylko budynek, mam świadomość, iż najważniejsze nie są też same wyniki egzaminów. Z moich obserwacji wynika, że placówka dobrze funkcjonuje, kiedy budujemy właściwe relacje i mamy wzajemne zaufanie do siebie. Jeśli tego brakuje, to nawet najlepsza koncepcja pracy będzie skazana na porażkę.

Reklama

Przez wiele lat pracował Pan w szkole jako katecheta. Czy, Pana zdaniem, zaangażowanie uczniów w uczestnictwo w lekcjach religii w archidiecezji warszawskiej jest na zadowalającym poziomie?

Pracę rozpocząłem w 2010 r., przez ten czas uczyłem religii na różnych etapach edukacyjnych. Uczyłem też matematyki, co daje mi pewne porównanie. Z jednej strony na pewno jeszcze 10 lat temu młodzież – wtedy pracowałem głównie w gimnazjum – bardziej angażowała się w zajęcia, uczniowie chętniej dyskutowali, zadawali pytania. Choć nie zawsze zgadzali się z nauczaniem Kościoła, to było więcej otwartości na wyjaśnienia, argumenty. Obecnie, zwłaszcza po pandemii, coraz trudniej rozmawiać z uczniami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Skąd ta trudność?

Uczniowie są często zamknięci i nie chcą przedstawiać swojego zdania. Coraz częściej posługują się również utrwalonymi w mediach sloganami i stereotypami. Kontestują nauczanie ewangeliczne. Młodsze dzieci są zazwyczaj bardzo zaangażowane w tok lekcji, choć odnosi się wrażenie, że dla wielu z nich treści przekazywane na zajęciach są zupełnie obce, w domu nie są poruszane. Z innej strony uczniowie i rodzice bardzo mocno obecnie podkreślają, że religia jest nieobowiązkowa i mogą z niej zrezygnować, co jest demotywujące. Pracując te kilkanaście lat, dostrzegam niestety zmianę na gorsze w tym względzie.

A jak ocenia Pan poziom świadomości religijnej dzieci i młodzieży w naszej archidiecezji?

Funkcjonuje przekonanie, że religia powinna być taką „luźną lekcją”, że nie powinniśmy stawiać dużych wymagań, dlatego jest w tym względzie jeszcze dużo do zrobienia. Myślę jednak, że praca katechetów przynosi zamierzone efekty i świadomość religijna osób uczestniczących w lekcjach się poprawia.

Reklama

Dlaczego więc tak wielu uczniów nie czuje dzisiaj potrzeby chodzenia na lekcje religii?

Powiem szczerze, gdyby mogli, to na matematykę też by wielu nie chodziło. Sytuacja, w której jest możliwość rezygnacji z czegoś i mieć więcej czasu na przeglądanie mediów społecznościowych, jest kusząca. Oczywiście ważnym aspektem jest również przyzwolenie rodziców, którzy uważają, że ich dzieci są zbyt obciążone przez zajęcia szkolne. Chcą w ten sposób dać im chwilę odpoczynku. Znam nawet przypadki, gdzie takie myślenie pojawia się w rodzinach praktykujących, należących do różnych wspólnot.

W jaki sposób przyciągnąć uczniów na lekcje religii?

Myślę, że lekcje powinny być atrakcyjne pod względem form i metod pracy oraz dopasowane do wieku i poziomu intelektualnego odbiorców, prowadzone przez dobrze przygotowanych katechetów, którzy są świadkami miłości Bożej i są autorytetami dla swoich uczniów. Jednocześnie nie możemy ulegać pokusie dopasowywania się – nie wolno nam pomijać pewnych tematów, bo są niewygodne.

Która spośród wielu kompetencji katechety jest najważniejsza?

Kluczowe w moim odczuciu jest umiejętność znalezienia wspólnego języka z podopiecznymi. Mogę mieć ogromną wiedzę teologiczną, która jest bardzo ważna, ale najważniejsza jest umiejętność przedstawienia tych treści w sposób zrozumiały, a najlepiej dotykający jakiś kwestii z życia codziennego uczniów.

Reklama

Co jest dzisiaj największym wyzwaniem stojącym przed katechetami w Warszawie i archidiecezji warszawskiej?

Uważam, że wspomniana już wcześniej podatność młodzieży na serwowaną w Internecie i niektórych mediach antykatolicką narrację. Osoby w tym wieku są bardzo radykalne w ocenie każdych nieprawidłowości, które są często rozdmuchiwane. Zdarza się też, że spotykamy się po prostu z kłamstwami, które często są przyjmowane bezkrytycznie. Ponadto wyzwaniem jest atmosfera sprzyjająca odrzucaniu tego, co związane z nauczaniem Kościoła.

Jak tym wyzwaniom sprostać?

Ważne jest odkłamywanie tych relacji, a także ukazywanie pozytywnych działań wspólnoty Kościoła. Świadectwo pokazujące, że życie zgodne z Ewangelią, jest możliwe także w XXI wieku i daje sens życia. Jednak, aby dotrzeć do uczniów, trzeba być dla nich kimś, z kogo zdaniem się liczą.

Czy trudno katechecie na Mazowszu wypracować sobie u uczniów autorytet?

Jest niezwykle trudno każdemu nauczycielowi go wypracować, ale jest to bardzo ważne. Praca w szkole ze swej natury wymaga charyzmy, aktywności, bycia twórczym, inspirowania uczniów. Bycie katechetą jeszcze bardziej oparte jest na tych cechach, dodatkowo wiąże się z przekazem wiary. Autorytet możemy zbudować będąc autentycznym – to, co mówię, i to, co robię, nie może być sprzeczne.

Reklama

Jakie powinno być miejsce lekcji religii w planie lekcji uczniów? Czy umieszczanie jej na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej jest dobrym pomysłem?

Nie sprzyja to frekwencji na zajęciach. Uczniowie i rodzice, widząc możliwość późniejszego przyjścia lub wcześniejszego wyjścia ze szkoły, częściej z tego korzystają i liczba uczestników jeszcze bardziej się zmniejsza. Z drugiej strony opiekunowie dzieci nieuczestniczących w katechezie często mocno naciskają, aby tak planować zajęcia. Z organizacyjnego punktu widzenia jest to dla dyrektora dobre rozwiązanie, ponieważ nie ma konieczności zapewniać opieki tym podopiecznym. Dlatego często decydują się na taki układ zajęć.

Co będzie dla Pana priorytetem w tym roku szkolnym?

Jak najlepsze wypełnianie obowiązków, których się podjąłem. Budowanie dobrych relacji, sprzyjających współpracy w mojej nowej pracy

.

Dr Mateusz Kowalczyk Doktor nauk teologicznych w zakresie teologii fundamentalnej, członek Stowarzyszenia Teologów Fundamentalnych w Polsce, brat w Zakonie Rycerzy Świętego Jana Pawła II, nauczyciel dyplomowany. Od września dyrektor Szkoły podstawowej w Ojrzanowie.

2023-08-29 14:24

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Problemy z katechezą?

Z łódzkich szkół dochodzą niepokojące sygnały o nieprzychylnej postawie władz miasta wobec nauczania religii.

Według katechetów problem istnieje od wielu lat. Z kolei urzędnicy odpierają zarzuty i twierdzą, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Jak dowiaduje się łódzka Niedziela, część uczniów szkół średnich skarży się na umieszczanie lekcji religii na pierwszych lub ostatnich godzinach lekcyjnych. Utrudnia to uczęszczanie na te zajęcia.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Jan Żelazny: Chcemy służyć Kościołowi na Bliskim Wschodzie i pokazywać współczesnych świadków wiary

2026-01-30 12:13

[ TEMATY ]

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

ks. Jan Żelazny

Kościół na Bliskim Wschodzie

fot. Michał Banach (ACN Polska)

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Świadczymy pomoc charytatywną, która jednocześnie służy długofalowej misji Kościoła - zauważa w rozmowie z KAI ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej międzynarodowej organizacji Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP), która została założona w 1947 roku. Jutro mija 20. rocznica inauguracji działalności PKPW w naszym kraju. Ks. Żelazny mówi o genezie organizacji, filozofii jej działania dziś oraz o specyfice Sekcji Polskiej. "Myślę, że naszym największym dziełem jest to, że nasi bracia są mniej zapomniani" - mówi duchowny, przybliżając realia życia chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Ks. Żelazny wyjaśnia powody szczególnego zaangażowania Sekcji Polskiej PKWP we wspieranie Kościoła w tym regionie. "Początek naszej działalności zbiegł się z wojną w Libanie i w Syrii i niesamowitą odpowiedzią Polaków, która trwa do dziś. Jesteśmy wspominani jako jedna z głównych nacji, która pomagała Syrii od początku wojny" - wskazuje duchowny.
CZYTAJ DALEJ

Więcej niż schronisko

2026-01-30 20:39

Magdalena Lewandowska

Wyremontowany obiekt poświęcił bp Jacek Kiciński.

Wyremontowany obiekt poświęcił bp Jacek Kiciński.

– Teraz osoby w kryzysie bezdomności dostaną nie tylko dach nad głową, ale także opiekę medyczną – mówi Rafał Peroń.

Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta we współpracy z Miastem Wrocław uroczyście otworzyło pierwsze schronisko z usługami opiekuńczymi dla osób w kryzysie bezdomności. Z profesjonalnej opieki medycznej i wyremontowanych pomieszczeń przy ul. Bogedaina 5 będą mogły skorzystać 62 osoby: 50 mężczyzn i 12 kobiet. To bardzo potrzebne miejsce dla bezdomnych, którzy ze względu na choroby, zaburzenia lub niepełnosprawność potrzebują codziennego wsparcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję