Reklama

Edytorial

Edytorial

Proś, a otrzymasz

Nie zawsze otrzymasz wszystko, o co prosisz, ale zawsze dostaniesz to, co jest ci naprawdę potrzebne.

Niedziela Ogólnopolska 10/2024, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Całe życie pukamy do jakichś drzwi. To oczywiste, bo jesteśmy sobie nawzajem niezbędni – ja potrzebuję ciebie, ale ty potrzebujesz też mnie. Tak to działa od zarania dziejów – układanka wzajemnych relacji: robotnik puka do drzwi właściciela fabryki, a ten – do drzwi robotnika; profesor puka do drzwi technika, technik zaś – do drzwi profesora; urzędnik puka do drzwi ministra, a minister – do drzwi urzędnika; rolnik puka do drzwi lekarza, lekarz zaś – do drzwi rolnika. Nie zawsze jednak i nie wszystkie drzwi się otwierają, bywa też, że są uchylane niechętnie, z ociąganiem. Tylko jedne pozostają otwarte nieustannie. Wewnątrz mieszka, zawsze obecny, Gospodarz. Można Go zastać o każdej godzinie. Przyjmuje codziennie. Nie zamyka na weekend. Czuwa nad swoimi stworzeniami. Wystarczy zapukać, a drzwi się otwierają, bo tak naprawdę nigdy nie są zamknięte – są jedynie przymknięte, a to znacząca różnica. Gospodarz deklaruje: „Proście, a będzie wam dane (...), kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7, 7). Jak często podobną deklarację słyszymy od ludzi? Jezus mówi dalej: „każdy, kto prosi, otrzymuje (...), a kołaczącemu otworzą” (w. 8). Wprawdzie nie zawsze otrzymasz wszystko, o co prosisz, ale zawsze dostaniesz to, co jest ci naprawdę potrzebne.

Reklama

Czego potrzebujemy dzisiaj? W naszej rzeczywistości – zresztą nie tylko polskiej – przede wszystkim pokoju, zgody, solidarności, szacunku, dialogu... Co w takiej sytuacji robi człowiek wierzący? Pada na kolana, składa ręce do modlitwy i prosi wytrwale, błaga pokornie i ufa głęboko... Stąd kolejna inicjatywa modlitewna, o której piszemy w bieżącym numerze Niedzieli: Nowenna w intencji ojczyzny, zgody narodowej i poszanowania życia ludzkiego. Rozpocznie się ona 16 marca i potrwa do Niedzieli Palmowej – 24 marca (s. 6-7). W tym duchowym szturmie nieba będą nas mocno wspierać polscy orędownicy: św. Andrzej Bobola i bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Nie możemy jednak zapominać o tym, że zostaniemy wysłuchani zależnie od wielkości naszego zaufania, wytrwałości i nadziei, które wynikają z naszej wiary. Gdyby nie wytrwała wiara, która jest odwagą wśród przeciwieństw, nie byłoby zapewne tak wielu cudownych wydarzeń, uzdrowień czy wyzwoleń z uzależnień za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli. O tym wyjątkowym kapłanie z XVII wieku opowiada ks. Józef Niżnik, kustosz sanktuarium św. Andrzeja w Strachocinie, który skrzętnie archiwizuje księgę cudów otrzymanych za przyczyną tego świętego (s. 8-9).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Modlitwa połączona z postem to nasz znak rozpoznawczy, szczególnie w Wielkim Poście. W Kościele pierwszych wieków towarzyszyły one chrześcijanom w podejmowaniu ważnych decyzji – pisze o tym prof. Michał Wojciechowski (s. 10-11). Czy podobnie dzieje się obecnie? Czy doceniamy moc modlitwy połączonej z postem? W tym przypadku same dobre chęci czy obiecanki nie wystarczą. Tylko dzięki działaniu, praktykowaniu osiągniemy zamierzony cel.

„Post to umiejętność rezygnacji z rzeczy próżnych, zbędnych, aby przejść do tego, co istotne” – mówi papież Franciszek. A „modlitwa zawsze przemienia rzeczywistość. Jeśli nie zmienia się nic wokół nas, to zmieniamy się my, zmienia się nasze serce” – wyjaśnia papież. 13 marca minie 11. rok jego pontyfikatu, a to dobra okazja do tego, by... posłuchać Franciszka. Dużo się bowiem o papieżu mówi, ale nie jestem pewny, czy się go słucha. Czy potrafimy wypowiedzi Ojca Świętego odczytywać w szerszym kontekście? Czy podejmujemy jakąkolwiek próbę zrozumienia jego stanowiska? Każdy papież ma swój charakter, swoją osobowość i – co ważne – jest darem Ducha Świętego na konkretny czas – pisze ks. Paweł Rytel-Andrianik, szef polskiej sekcji Radia Watykańskiego i sąsiad Franciszka w Domu św. Marty (s. 20-21).

Papież to osobowość. Jego indywidualny styl głoszenia kazań, prowadzenia dialogu z każdym, kto tego dialogu chce, oryginalne podejście duszpasterskie, bezpośredniość w kontakcie z mediami – to wszystko powoduje, że jest on przez jednych entuzjastycznie przyjmowany, a przez innych ostentacyjnie odrzucany. Niewątpliwie ten skracający dystans styl bycia Franciszka i jego duszpasterska intuicja wytyczają nowe drogi Kościoła, który musi stawić czoła wyzwaniom współczesnego świata.

Potrzebujemy zatem intensywnej modlitwy – szczerej i żarliwej – zarówno w intencji naszej ojczyzny, bo jej losy nie są nam obojętne, jak i za papieża Franciszka, który wciąż nas o nią prosi.

2024-03-05 14:24

Oceń: +9 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nadzwyczajne interwencje Pana Boga

Cud to znak Bożego działania w świecie dla zbawienia człowieka. Cud jest znakiem miłości Bożej, jest doświadczalnym zmysłami znakiem bliskości Boga. Jest wyrazem nadzwyczajnego, specjalnego działania Boga, który kieruje do ludzi znak.

Wielu naukowców, polityków czy dziennikarzy mówi o cudach z zażenowaniem; boją się, że wiara w te zjawiska może ich ośmieszyć. Trzeba jednak przyznać, że wbrew tej nieśmiałości w uznawaniu cudów w człowieku kryje się zakodowana niejako potrzeba niezwykłych zjawisk, tym bardziej w postaci szczególnej interwencji Boga. Pan Bóg posługuje się cudami jako znakami dobroci, której człowiek coraz bardziej potrzebuje. Ta cudowna działalność Boga otoczona jest zawsze atmosferą wiary. Człowiek niewierzący nie uznaje cudu, ponieważ cud sprzeciwia się sposobowi, w jaki pojmuje on istnienie i życie. Niektórzy mówią, że cud jest niemożliwy z punktu widzenia nauk przyrodniczych. Powołują się oni na prawo determinacji przyrody. Determinizm zakłada bowiem w przyrodzie uwarunkowania, kolejność i stałość. Zjawiska następują jedne po drugich. Cud byłby więc czymś burzącym ów porządek, byłby jakąś przerwą w determinizmie. Niewątpliwie w przyrodzie widać wyraźnie determinizm. Coraz częściej jednak fizyka współczesna dochodzi do przekonania, iż ów determinizm nie stanowi reguły.
CZYTAJ DALEJ

Łaska jest szeroka, ale nie jest automatyczna - trzeba ją przyjąć całym życiem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
CZYTAJ DALEJ

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia konsultowała z Panem Jezusem

2026-08-20 20:50

[ TEMATY ]

Alicja Lenczewska

mat. prasowy

To niezwykła, poruszająca biografia Alicji Lenczewskiej szczecińskiej nauczycielki i mistyczki naszych czasów, której duchowe doświadczenia wciąż inspirują tysiące osób w Polsce i za granicą.

Książka Ewy Czaczkowskiej to coś więcej niż klasyczna opowieść o życiu to wnikliwa, rzetelnie udokumentowana i jednocześnie głęboko duchowa historia kobiety, która pozwoliła Bogu prowadzić się daleko w głąb serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję