Reklama

Letnie wędrówki (2)

Ryczowski zamek

Niedziela sosnowiecka 28/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do położonego kilka kilometrów na południowy wschód od Ogrodzieńca Ryczowa warto przyjechać, żeby zobaczyć ruiny strażnicy obronnej i wzgórza usłane skałami, których ilość wpłynęła na nadanie okolicy miana Ryczowskiego Regionu Skałkowego.
O historii wsi nie wiadomo właściwie nic, oprócz tego, że najstarszy dokument, w którym jest wzmiankowana, pochodzi z 1581 r. Ryczów otaczają wzgórza ze skałami, z których najbardziej znana jest Góra Straszakowa (484 m npm). Sąsiaduje z nią nieco bardziej zalesiona góra Ząbczysko. Dodatkową atrakcję stanowią jaskinie: W Straszakowej Górze, W Ząbczysku oraz Z Kominem. Oba wzniesienia znajdują się na wschód od wsi. Prowadzą do nich jedynie nieoznakowane ścieżki. Najbliższe szlaki to północna odnoga żółtego Szlaku Pustynnego, przebiegająca na południe od Góry Straszakowej oraz Czarny Szlak Partyzantów Ziemi Olkuskiej, który omija Ząbczysko od północy. Na zachód od Ryczowa, po drugiej stronie wąskiej szosy do Śrubarni wznoszą się góry: Grochowiec (486 m npm), Cisownik, Łysa Pałka i Księża. Teren pomiędzy nimi jest mocno zapiaszczony i nosi nazwę Pustyńki Ryczowskiej. Środkiem biegnie wspomniany szlak czarny.
Ryczowski zamek położony jest na północny wschód od centrum wsi, na skraju lasu (dojście szlakiem żółtym). Jest to jedna z charakterystycznych dla Jury strażnic obronnych. Budowane w XIV i XV w. warownie nosiły charakter tzw. zamków wyżynnych. Były niewielkie i wznoszono je na niedostępnych skałach (do niektórych można było wejść jedynie po drabinie). Jedne z nich były opuszczone, zamieszkiwane tylko w razie potrzeby, w innych rezydował posterunek straży. Do dzisiejszego dnia na Jurze zachowało się sześć tego typu strażnic. Ciekawostką jest, że powstawały później niż większość "dużych" zamków. Być może spowodowane było to koniecznością wzmocnienia obrony niespokojnego pogranicza.
Strażnica z Ryczowa pochodzi z XIV lub XV stulecia. Dokładna data jej powstania nie jest znana, podobnie jak pierwotni właściciele. Prawdopodobnie byli nimi panowie na zamku w Ogrodzieńcu. Wznosi się na niedostępnym ostańcu 16-metrowej wysokości. Pozostał w niej już tylko wkomponowany w skałę fragment muru, gdyż wieża zawaliła się razem ze skalnym odłamem w latach 20. XIX w. U podnóża ostańca można dojrzeć resztki wykutej w skale fosy. Strażnicę zaś można obejść wąską ścieżką przeciskającą się przez szczelinę skalną. W czasie II wojny światowej Niemcy rozstrzelali tu 16 mieszkańców wsi. Tragiczne wydarzenie upamiętnia pomnik, stojący obok szkoły.
Legenda mówi, że strażnica jest pozostałością po niedokończonym zamku Bonera, który panował wówczas w Ogrodzieńcu. Boner był "solą w oku" miejscowego diabła, który zazdrościł mu zgromadzonych skarbów i robił wszystko, aby utrudnić budowę. Prace budowlane trwały w dzień, a w nocy diabeł wszystko niszczył. Boner zrezygnował i nie zbudował zamku, pozostawiając na skale niedokończone dzieło.
Centrum wsi stanowi trójkątny plac, na środku którego znajduje się studnia. Zbiegają się w tym miejscu dwa ważne szlaki - Partyzantów Ziemi Olkuskiej i Pustynny. Będąc w Ryczowie nie sposób nie zajrzeć do miejscowej parafialnego kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tatry: Zagrożenie lawinowe w szczytowych partiach gór; po raz pierwszy w tym sezonie

2026-09-22 19:35

[ TEMATY ]

Tatry

zagrożenie

Adobe Stock

Ratownicy TOPR ogłosili na środę pierwszy stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach powyżej 1800 m n.p.m. To pierwszy taki komunikat w tym sezonie. Powodem jest świeży opad śniegu.

„Ze względu na świeży opad śniegu ogłaszamy pierwszy stopień zagrożenia lawinowego powyżej 1800 m n.p.m. Należy zwracać uwagę na depozyty śniegu, zwłaszcza na stromych trawiastych zboczach» – przekazał TOPR.
CZYTAJ DALEJ

Rodzina Jezusa ma jeden znak rozpoznawczy, posłuszne słuchanie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Bądźmy dzisiaj nosicielami pokoju!

2026-09-24 09:35

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

kard. Konrad Krajewski

ks Paweł Kłys

- Nie wystarczy spotkać Jezusa. Trzeba się u Niego wyspowiadać - mówił kard. Konrad Krajewski podczas czwartkowej Eucharystii w łódzkiej katedrze. Metropolita łódzki wskazał, że prawdziwe spotkanie z Chrystusem dokonuje się także w sakramencie pojednania, w którym człowiek otrzymuje przebaczenie i pokój.

W czwartkowy poranek w Bazylice Archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi Mszy św. przewodniczył kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki. W Eucharystii uczestniczyli wychowawcy i wykładowcy Wyższych Seminariów Duchownych w Łodzi, pracownicy Kurii Metropolitalnej Łódzkiej oraz duchowni posługujący w łódzkiej katedrze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję