Orszak Trzech Króli w Bielsku-Białej przejdzie w tym roku zupełnie nową trasę.??Nie kościół św. Maksymiliana Kolbego, a katedra św. Mikołaja będzie miejscem, z którego uczestnicy uroczystości wyruszą na spotkanie z Bożą Dzieciną.
Tym razem trasa będzie wiodła ulicami: Wzgórze, ks. Stojałowskiego, 11 listopada aż na plac Wojska Polskiego. To właśnie na nim przyszykowano plenerową scenę, na której już w połowie grudnia ub.r. ustawiono betlejemską szopkę. W drodze do niej przewidziano trzy przystanki. W sąsiedztwie zamku Sułkowskich uczniowie podstawówki i liceum Zgromadzenia Córek Bożej Miłości zaprezentują się w programie kolędowym. Kilkaset metrów dalej przy zbiegu ulic Barlickiego i Stojałowskiego średniowieczni wojowie z grupy rekonstrukcyjnej pod wodzą Wojciecha Szlagura dadzą pokaz techniki obronnej, zabezpieczając w ten sposób spokojną podróż Świętej Rodziny. Z kolei nieopodal pomnika Reksia stowarzyszenie artystyczne „Kuchnia teatralna” przedstawi w nowatorski sposób inscenizację walki dobra ze złem.
Reklama
Po dotarciu do celu – ok. godz. 12 – Jezus, Maria i Józef, w których postacie wcielą się członkowie rodziny Rafała Chrzana, odbiorą hołd od Mędrców ze Wschodu i ich orszaków. Zarówno Kacper, Melchior i Baltazar, którzy się wtedy pokłonią, będą osobami reprezentującymi środowisko organizatora wydarzenia, jakim jest bielskie stowarzyszenie Wspierania Edukacji i Rodziny „Światło”. Wkrótce po hołdzie rozpocznie się kolędowanie, za które odpowiadać będzie diakonia muzyczna wspólnoty „Miłość i łaska Chrystusa”. W jego trakcie rozstrzygnięty zostanie konkurs na najpiękniejszą własnoręcznie wykonaną szopkę. Konferansjerkę poprowadzi aktor Kuba Abrahamowicz. Na wszystkich kolędników będzie czekał ciepły poczęstunek, który przygotuje Luce Arena. – Mam nadzieję, że moc atrakcji i piękna oprawa zelektryzuje mieszkańców Bielska-Białej i wyciągnie ich z domów po to, aby wraz z Trzema Królami pokłonić się Jezusowi. W to święto warto mieć podniosły nastrój i przeżywać radosne chwile, a nie zajmować się szarą codziennością – mówi Kinga Mirocha ze stowarzyszenia WEiR „Światło”. Hasłem wydarzenia będą słowa: „Kłaniajcie się królowie”. – Te wielkie ogólnopolskie jasełka mają przypominać o roku jubileuszowym oraz o tysiącleciu koronacji Bolesława Chrobrego na króla Polski – dopowiada K. Mirocha.
Ulicami Bielska-Białej orszak przejdzie już po raz 14. Za ostatnich osiem jego edycji odpowiada stowarzyszenie WEiR „Światło”, które prowadzi przedszkole „Ziarenko”, szkołę podstawową „Skała”, a w nowym roku szkolnym uruchomi Akademickie Liceum Ogólnokształcące „Zenit”. Honorowy patronat nad Orszakiem objęli bp Roman Pindel i Jarosław Klimaszewski, prezydent Bielska-Białej.
Podobne uroczystości o ekumenicznym charakterze odbędą się w Cieszynie. Centralnym miejscem spotkania będzie rynek, na którym od godz. 13 zaplanowano pokłon przed Bożą Dzieciną, przegląd strojów orszakowych oraz kolędowanie z zespołem Dzień Dobry. Pochodu Trzech Króli nie zabraknie także w Żywcu. Jego początek wyznaczy Msza św. o godz. 12, której w kościele św. Floriana przewodniczyć będzie bp Piotr Greger. Po liturgii Mędrcy ze Wschodu wsiądą do bryczki i odjadą w stronę rynku. Za nimi ruszy m.in. Asysta Żywiecka oraz Jukace, którzy zasygnalizują swoją obecność trzaskaniem z bata. Na miejscu na wszystkich czekać będzie grochówka.
KS. IRENEUSZ SKUBIŚ: Serdecznie gratulujemy Księdzu Biskupowi nominacji na pasterza diecezji bielsko-żywieckiej i wraz z wiernymi tej diecezji cieszymy się z niej. Czy decyzja o przyjęciu biskupstwa była trudna?
Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych
Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
Efekty można było usłyszeć podczas koncertu, który odbył się 6 stycznia w uroczystość Trzech Króli w kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskie
W uroczystość Trzech Króli w kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej odbyło się 10. Zielonogórskie Kolędowanie. W tym roku szczególne, bo jubileuszowe.
Ideą Zielonogórskiego Kolędowania, jak mówi dyrygentka, Martyna Dziechciaruk jest uczenie się szukania uwielbienia i modlitwy w kolędach. - W tych kolędach, które są nam znane, które bardzo lubimy, które wzbudzają w nas dobre emocje, ale czasami gdzieś umyka nam ta ich głęboka treść, dotycząca Bożej miłości, zbawienia, tej nadziei, którą przynosi narodzony Chrystus. I właśnie w Zielonogórskim Kolędowaniu próbujemy szukać w tych tekstach i melodiach, a także w sobie, przestrzeni do modlitwy. A przez to, że kolędy są bliskie wielu ludziom to dzięki temu mamy łatwiejszy do nich dostęp, bo przyjmują kolędy, chcą je z nami śpiewać, a my w tym czasie staramy się dawać świadectwo tego jak śpiewamy i jak się modlimy podczas śpiewania kolęd – mówi Martyna Dziechciaruk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.