Reklama

Niedziela Sandomierska

Raz na tysiąc lat

Królestwo to wielkość, rozwój, cywilizacja. Przez obrzęd liturgicznego namaszczenia oraz włożenie korony, król oraz jego państwo uznawały Prawo Boże za swoje i oddawały się pod opiekę Najwyższego – powiedział bp Krzysztof Nitkiwicz.

Niedziela sandomierska 19/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Inscenizacja historyczna na Starym Mieście

Inscenizacja historyczna na Starym Mieście

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę, 27 kwietnia, w Sandomierzu odbyły się wyjątkowe uroczystości upamiętniające tysiąclecie koronacji Bolesława Chrobrego – pierwszego koronowanego króla Polski. Wydarzenia zgromadziły licznych mieszkańców, turystów oraz przedstawicieli władz samorządowych i instytucji kultury, którzy wspólnie uczcili ten doniosły jubileusz.

Wspólna modlitwa

Obchody rozpoczęła uroczysta Msza św. odprawiona w bazylice katedralnej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sandomierzu. Liturgii przewodniczył biskup ordynariusz Krzysztof Nitkiewicz. W Eucharystii uczestniczyli przedstawiciele władz województwa, powiatu i miasta, a także organizacji patriotycznych oraz mieszkańcy Sandomierza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wyjątkową oprawę liturgii zapewniło Rycerstwo Ziemi Sandomierskiej pod wodzą kasztelana Karola Burego. Rycerze, dwórki i duchowni w historycznych strojach przypomnieli o dawnych czasach świetności polskiej państwowości i chrześcijańskiego dziedzictwa.

Reklama

W swojej homilii biskup Krzysztof Nitkiewicz podkreślił znaczenie chrztu Polski i koronacji Bolesława Chrobrego jako momentów przełomowych w naszej historii. – Oto Chrystus zmartwychwstały stanął w polskim wieczerniku, tak jak niegdyś pośród Apostołów w Jerozolimie i rzekł: Pokój tobie, Bolesławie! Usłyszał te słowa cały dwór, dzielni rycerze, mieszczanie i włościanie. Dopiero co opuścili mroki pogaństwa, zobowiązując się odrzucić potworne okrucieństwa, niemoralne zwyczaje i urągające rozumowi przesądy, by przejść do krainy oświeconej światłem Ewangelii i nieść ją sąsiednim narodom.

Biskup wskazał także na głęboką duchową i cywilizacyjną rolę koronacji. – Królestwo to wielkość, rozwój, cywilizacja. Przez obrzęd liturgicznego namaszczenia oraz włożenie korony, król oraz jego państwo uznawały Prawo Boże za swoje i oddawały się pod opiekę Najwyższego. Jednocześnie Polska wchodziła w relację z innymi królestwami wyznającymi te same wartości.

W dalszej części homilii bp Nitkiewicz przypomniał także o łączności Polski z papieską Stolicą Apostolską. – To papież wydawał indult zezwalający na namaszczenie władcy świętymi olejami i koronację. Papież był gwarantem prawdy posiadającej swoje źródło w Bogu. [...] Świat potrzebuje Kościoła oraz gorliwych chrześcijan, którzy żyjąc zgodnie z Ewangelią pozostaną jego sumieniem – mówił kaznodzieja, odnosząc się również do współczesnych wyzwań, przed którymi stoi chrześcijańska Europa.

Świętowanie na Rynku

Reklama

Po zakończeniu Mszy św. uroczystości przeniosły się na Rynek Starego Miasta. Tam, przy dźwiękach muzyki dawnej, rozpoczęła się inscenizacja historyczna, która przeniosła zebranych w czasie do Gniezna roku 1025. Na rynek wjechały oddziały piesze i konne – rycerze, dwórki oraz duchowieństwo. W postać Bolesława Chrobrego wcielił się Maciej Bury z Chorągwi Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej. Scena powitania księcia przez kasztelana gnieźnieńskiego została przyjęta z wielkim entuzjazmem przez licznie zgromadzoną publiczność. Maciej Bury podkreślił znaczenie roli Bolesława Chrobrego w budowie potęgi państwa polskiego. – Dynastia Piastów i początki państwa polskiego pokazują, jak kiedyś byliśmy silnym krajem. Dają też nauczkę na przyszłość – że trzeba umieć dbać o swoje państwo. Dzisiejsze wydarzenie jest wielkim świętem i przygotowywałem się do tej roli bardzo sumiennie.

Obecny na uroczystościach burmistrz Sandomierza, Paweł Niedźwiedź, w swoim przemówieniu podkreślił fundamentalne znaczenie koronacji. – Władca państwa polskiego koronował się na króla i to królestwo przetrwało, podczas gdy wiele innych sąsiednich narodów zniknęło w mroku dziejów. Polska nie zginęła mimo wszelkich możliwych zawirowań i dzisiaj świętujemy piękną uroczystość, która wciągnęła nas do kręgu kultury zachodniej – mówił.

Podczas obchodów głos zabrał również wicemarszałek województwa świętokrzyskiego, Grzegorz Socha, który zwrócił uwagę na znaczenie jedności narodowej, zarówno w przeszłości, jak i dziś. – Tysiąc lat temu udało się doprowadzić do zjednoczenia plemion, co dało początek państwowości. Te plemiona zaczęły uważać wtedy, że są Polakami, więc był to bardzo ważny akt. Ale trzeba też patrzeć w przyszłość – aby dziedzictwo Bolesława Chrobrego było zachowane, musi być jedność w narodzie – podkreślał wicemarszałek.

Emocjonalny wymiar obchodów podkreśliła również Angelika Jakuz, występująca w roli dwórki. – Jest to duże przeżycie i zaszczyt móc żyć w takich czasach, gdy można podkreślić i przypomnieć tysiąclecie koronacji oraz dzielić się tymi emocjami z innymi ludźmi – mówiła.

Pokazy rycerskie i koncerty

Po inscenizacji historycznej nastąpiły pokazy wojsk pieszych, podczas których zaprezentowano średniowieczne uzbrojenie i techniki walki. Zespół muzyki dawnej wprowadził uczestników w atmosferę epoki pierwszych Piastów. Z kolei w godzinach popołudniowych na Placu Papieskim odbyły się efektowne pokazy konnej drużyny królewskiej, prezentujące umiejętności jeździeckie oraz tradycyjne ceremonie rycerskie. Obchody tysiąclecia koronacji Bolesława Chrobrego w Sandomierzu trwały przez dwa dni i stanowiły okazję nie tylko do wspólnej modlitwy i refleksji nad historią, ale także do dumnego świętowania naszych narodowych korzeni.

Wydarzenie przypomniało o ogromnym znaczeniu chrztu i koronacji dla kształtowania się polskiej tożsamości oraz o konieczności pielęgnowania tych wartości również w dzisiejszych czasach.

2025-05-06 14:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzi gniewni

Niedziela sandomierska 12/2023, str. II

[ TEMATY ]

Sandomierz

Grażyna Szlęzak/Radio Kielce

Tablica została wykonana z inicjatywy IPN

Tablica została wykonana z inicjatywy IPN

Na budynku II Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki odsłonięto tablicę upamiętniającą organizację niepodległościową „Młode Białe Orły”.

Nieśli tę samą ideę i z podziwem na nich patrzymy, bo okres stalinowski był bardzo trudny, represyjny, a oni mimo to zostali wierni swoim ideałom do końca. Nawet po wyjściu z więzienia nadal kultywowali pamięć o wolnej, suwerennej Polsce i prawdziwej historii – podkreśliła Dorota Koczwańska-Kalita w trakcie odsłonięcia pamiątkowej tablicy. Zakonspirowana organizacja młodzieżowa działała w latach 1951 – 52. Skupiały się w niej osoby w wieku od 14 do 21 lat. Członkowie organizacji zajmowali się samokształceniem, rozmawiali o sytuacji w Polsce, sprzeciwiali się ustrojowi i zakłamywaniu historii. Prowadzili akcje ulotkowe i propagandowe. Zostali aresztowani i uwęzieni w czerwcu 1952 r. Na uroczystości odsłonięcia tablicy obecna była Maria Bęc, która należała do „Młodych Białych Orłów”. – Warto było ponieść ten wysiłek i represje, ponieważ wartości patriotyczne i prawda historyczna była dla mnie, moich kolegów i koleżanek z organizacji, najważniejsza. Docieraliśmy do prawdziwych wiadomości historycznych, ale były też szkolenia wojskowe, musztra, zajęcia topograficzne. Zajmowaliśmy się tym, czym moglibyśmy w przyszłości służyć Polsce, bo chcieliśmy walczyć o niepodległość kraju. Wielu ludzi z nas kpiło, nawet rzucano oszczerstwa na działalność naszej organizacji, ale warto było. Ideały „Młodych Białych Orłów” były mottem życiowym dla większości z nas – mówiła Maria Bęc. Tablica została wykonana z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej.
CZYTAJ DALEJ

Miłość zaczyna się po stronie Boga

2026-01-02 09:00

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Jan prowadzi myśl od źródła do owocu. Miłość zaczyna się po stronie Boga. „On sam pierwszy nas umiłował” opisuje inicjatywę Ojca, która nie rodzi się z naszej zasługi. Człowiek przyjmuje dar i uczy się odpowiadać. Miłość do Boga przybiera kształt bardzo klarowny. Miłowanie brata staje się probierzem prawdy serca. Słowa o miłości Boga nie zgadzają się z wrogością wobec brata. Taki rozdźwięk obnaża kłamstwo. W tradycji janowej „brat” oznacza członka wspólnoty, a horyzont się poszerza, ponieważ przykazanie pochodzi od Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Prawdziwe skarby - wystawa w skansenie

2026-01-10 17:14

Muzeum Wsi Lubelskiej

W Muzeum Wsi Lubelskiej prezentowana jest unikatowa ekspozycja pt. „Tkaniny – ukryte piękno”.

Kilkadziesiąt z ponad 200 zabytkowych tkanin liturgicznych z okresu od XVI do XX wieku, znajdujących się w zasobach Muzeum Archidiecezji Lubelskiej, można podziwiać w znajdującej się na terenie skansenu galerii wystaw czasowych w ratuszu z Głuska. Wśród prezentowanych eksponatów uwagę przyciągają ornaty szyte z pasów kontuszowych oraz unikatowe kapy, ale też bogato zdobione tkaniny tureckie, francuskie, hiszpańskie, włoskie, a nawet perskie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję