W uroczystość Matki Bożej Nieustającej Pomocy – głównej Patronki diecezji pelplińskiej – w bazylice katedralnej w Pelplinie zgromadzili się wierni z Pelplina i okolicznych parafii, aby wspólnie przeżywać ten wyjątkowy dzień. Centralnym punktem uroczystości była Msza św. celebrowana pod przewodnictwem bp. Ryszarda Kasyny.
Pielgrzymi, pokonując kolejne kilometry, stali się żywym znakiem, że chrześcijaństwo jest drogą – wędrówką pełną zaufania Bogu, otwartości na Jego łaskę i gotowości do niesienia nadziei innym. Homilię podczas uroczystej Liturgii wygłosił ks. Grzegorz Miotk, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej Pelplińskiej. Wyjaśnił on głęboki sens tytułu Matki Bożej Nieustającej Pomocy i wskazał, co to oznacza dla każdego z nas. Zaznaczył, że Maryja jest Tą, która nieustannie troszczy się o każdego człowieka, wstawia się za nami u Boga i nigdy nie pozostawia nas samych w trudnościach. Jej tytuł „Nieustająca Pomoc” jest nie tylko poetyckim określeniem, ale również prawdziwą obietnicą – Maryja jest zawsze blisko, gotowa przyjść z pomocą, wysłuchać naszych próśb i wesprzeć nas w codziennych zmaganiach.
Kaznodzieja zwrócił uwagę na to, że wezwanie „Nieustająca Pomoc” zobowiązuje nas również do naśladowania Maryi w codziennym życiu – do okazywania wrażliwości, miłości i gotowości do pomocy tym, którzy tego najbardziej potrzebują.
W 780. rocznicę utworzenia diecezji chełmińskiej, której kontynuatorką jest diecezja pelplińska, 28 lipca biskup diecezjalny Ryszard Kasyna ogłosił decyzję Stolicy Apostolskiej o nadaniu głównego patronatu diecezji Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy.
W wypowiedzi dla Radia Głos hierarcha przypomniał, że reorganizacja diecezji w 1992 roku sprawiła, że Matka Boża Nieustającej Pomocy została patronką diecezji toruńskiej utworzonej z części diecezji chełmińskiej. Głównym patronem diecezji pelplińskiej został św. Wawrzyniec. Tymczasem „wierni synowie i córki diecezji pelplińskiej czczą Tę, która stała się naszą Matką a w życiu naszej diecezji był i pozostał żywy kult Matki Chrystusa, szczególnie w życiu parafii jest pielęgnowana przede wszystkim w środy Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy”.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
Po 12 latach w Świątnikach, gdzie u boku Matki Bożej Bolesnej odbywały się spotkania Kresowian z Dolnego Śląska, przenosimy te spotkania do Milicza - zaznaczył ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu
Zjazd rozpoczął się od Eucharystii pod przewodnictwem ks. Słobodeckiego. Wśród kapłanów koncelebrujących był także ks. Józef Juźków. Na tę uroczystość słowo napisał także metropolita wrocławski: - Teraz to Milicz stał się miejscem, które gromadzi was na modlitwie, spotkaniu i wzajemnym dzieleniu się wspomnieniami [...] Pamięć o kresach nie może być tylko wspomnieniem przeszłości, ale także spojrzeniem w przyszłość - pisał abp Józef Kupny, wskazując, że pamięć historyczna jest ważna, i należy ją pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom. - Pamięć staje się żywa, gdy zostaje przekazana dalej. To zdanie jest ważne, zwłaszcza, że wiele świadectw odchodzi wraz z pokoleniami - napisał metropolita wrocławski, udzielając wszystkim uczestnikom spotkania błogosławieństwo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.