Reklama

Święci i błogosławieni

PATRON TYGODNIA

Apostoł miłości

Swoim życiem pokazał, jak dążyć do świętości w małżeństwie i rodzinie.

Niedziela Ogólnopolska 36/2025, str. 22

[ TEMATY ]

Bł. Fryderyk Ozanam

commons.wikimedia.org

Bł. Fryderyk Ozanam

Bł. Fryderyk Ozanam

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fryderyk Ozanam urodził się w Mediolanie, gdzie w burzliwych czasach napoleońskich osiedlili się jego rodzice. W spokojniejszej dobie Kongresu Wiedeńskiego Ozanamowie wrócili do rodzinnego Lyonu, gdzie Fryderyk rozpoczął naukę w tamtejszym kolegium. Czas edukacji był dla młodego Fryderyka okresem kryzysu wiary, który został wywołany przez filozoficzne nowinki epoki. Przezwyciężył kryzys dzięki duchowemu i intelektualnemu wsparciu ks. Noirota. Kontynuował studia w Paryżu. Był zaskoczony i zdegustowany powszechnym ateizmem i antyklerykalizmem stolicy Francji. Znalazł przyjaciół, z którymi pogłębiał swoją więź z Chrystusem i Kościołem. Wtedy też zetknęli się oni z sytuacją ludzi ubogich, którym postanowili pomagać. Poznając paryskie dzielnice nędzy, Fryderyk zrozumiał, że aby przemieniać społeczeństwo, należy działalność charytatywną połączyć z głęboką formacją religijną. Efektem tej refleksji było założenie stowarzyszenia katolików świeckich, które nazwał Konferencjami św. Wincentego a Paulo. Stowarzyszenie dynamicznie się rozwijało, szybko zyskując wielu członków. Była to pierwsza organizacja charytatywna założona przez świeckich i przez nich prowadzona. Równolegle z działalnością społeczną Fryderyk prowadził aktywność naukową, wykładał prawo handlowe na uniwersytecie, a później literaturę. Był dobrym mężem i troskliwym ojcem. W każdej ze swoich życiowych ról był wierny prawdzie, którą jest Jezus.

Bł. Fryderyk Ozanam, ur. 23 kwietnia 1813 r. zm. 8 września 1853 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-09-02 08:23

Oceń: +54 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy/ Podczas skrajnie trudnej akcji uratowano dwoje polskich alpinistów

2026-10-02 07:54

[ TEMATY ]

Alpy

Adobe Stock

Włoskie i francuskie ekipy uratowały podczas skrajnie trudnej akcji dwoje polskich alpinistów w masywie Mont Blanc. Młody wspinacz przez 12 godzin wisiał na linie czekając na pomoc, a jego partnerka przywiązana do skały nie mogła mu jej udzielić. Nagrania z akcji ratunkowej opublikowały włoskie media.

W relacjach podkreśla się, że na granitowej iglicy skalnej o nazwie Ząb Olbrzyma (Dente del Gigante) na wysokości około 4 tysięcy metrów n.p.m. w masywie Mont Blanc niemal w ostatniej chwili udało się uniknąć tragedii.
CZYTAJ DALEJ

Jaka jest najmilsza Bogu modlitwa?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Czy nasze modlitwy mogą zostać niewysłuchane?

Czy nasze modlitwy mogą zostać niewysłuchane?

Rozważania do Ewangelii Mt 18, 1-5. 10 <- KLIKNIJ

Piątek, 2 października. Wspomnienie świętych Aniołów Stróżów.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję