Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Uroczystości w Dolinach

W sobotę, 30 sierpnia w Dolinach k. Cieszanowa odbyły się dożynki gminno-parafialne połączone z odpustem MB Częstochowskiej i obchodami 100-lecia kaplicy.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 37/2025, str. I

[ TEMATY ]

dożynki

Arch. ks. Stanisława Solilaka

Poświęcenie wieńców dożynkowych

Poświęcenie wieńców dożynkowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystościom przewodził bp Marian Buczek – rodak cieszanowski. O godz. 14 celebrował on uroczystą Mszę św. Starostami dożynkowymi byli Edward Sperczyński i Bożena Wójcik z Dolin. Obecni byli również: burmistrz MiG Cieszanów – Zdzisław Zadworny, starosta lubaczowski – Barbara Broź, przedstawiciele zaprzyjaźnionej gminy partnerskiej z Węgier, członkowie Rady Gminy, sołtysi oraz kilkanaście delegacji z wieńcami. Proboszcz witając gości przedstawił krótko historię Dolin i kaplicy.

Doliny to niewielka miejscowość licząca kilkanaście rodzin, kiedyś przysiółek Żukowa i Kowalówki, a od 2024 r. samodzielne sołectwo. Tutaj w okresie zaboru austriackiego stacjonował pułk huzarów węgierskich. Mieściły się także budynki koszar, strzelnicy, a nawet poczty. W 1915 r. stacjonowała tu artyleria rosyjska. Podczas II wojny światowej, w wyniku wyznaczenia linii demarkacyjnej między Niemcami a ZSRR, miejscowość znalazła się pod okupacją niemiecką. W czerwcu 1943 r. Niemcy wysiedlili większość mieszkańców Dolin przewożąc ich do obozów. Część z nich zginęła, a inni zostali wysłani na przymusowe roboty do Niemiec. 30 kwietnia 1944 r. miejscowość została spalona przez Ukraińców z UPA. 2 maja 1945 r. Doliny były miejscem spotkania członków UPA z przedstawicielami polskiej DSZ. Rozmowy poskutkowały osiągnięciem lokalnego zawieszenia broni na terenie powiatu lubaczowskiego i powiatów sąsiednich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Budowę kaplicy rozpoczął ks. Czesław Masny, ówczesny proboszcz cieszanowski, aby uczcić święcenia kapłańskie ks. Józefa Kłosa z Folwarków. Prace budowlane trwały 2 lata. Użyto do tego cegieł z istniejących wcześniej w miejscowości koszar. Po II wojnie światowej tenże ks. Józef Kłos wygnany ze Lwowa pracował w rodzinnej parafii. Przeprowadził remont kaplicy: dobudowano zakrystię, położono posadzkę, lamperie oraz założono w niej instalację elektryczną. Kolejne większe prace były podejmowane przez ks. kan. Stanisława Mizaka, tj.: nowe okna, ławki, elewacja zewnętrzna, ogrodzenie. W 2017 r. na frontowej ścianie umieszczono tablicę upamiętniająca mieszkańców Dolin, którzy zostali wysiedleni przez Niemców w czerwcu 1943 r.

W ramach przygotowań do stulecia poświęcenia kaplicy, rok temu pomalowano wnętrze budynku, powstała nowa nastawa ołtarzowa z nowym obrazem Pani Jasnogórskiej, zainstalowano tabernakulum, wybudowano chodniki, zakupiono nowe paramenty liturgiczne. W każdą niedziele i święta odprawiana jest tutaj Msza św. o godz. 10.15.

Po homilii biskup wraz z proboszczem poświęcili wieńce dożynkowe. W darach ofiarnych parafianie przynieśli m.in. monstrancję, którą ufundowali na 100-lecie kaplicy oraz inne paramenty liturgiczne. Wystąpiła cieszanowska orkiestra dęta. Kaplica mogła pomieścić tyko 30 osób, a inni uczestnicy, dzięki słonecznej pogodzie, stali na zewnątrz. Po Mszy św. korowód dożynkowy przemaszerował na plac za kaplicą, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości.

2025-09-09 14:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podziękowanie za owoce ziemi

Niedziela łódzka 37/2020, str. V

[ TEMATY ]

dożynki

dziękczynienie

Ks. Kamil Gregorczyk

Chleb dożynkowy

Chleb dożynkowy

Dziękczynienie Panu Bogu za plony ziemi w naszych świątyniach to nie przywilej jednej grupy społecznej – rolników, ale to obowiązek nas wszystkich.

W końcu sierpnia, a także we wrześniu, organizowane są dożynki, czyli dziękczynienie za zbiory. Najlepiej jest, gdy łączy się je z Eucharystią, bo wówczas odnosimy nasze podziękowanie do Boga, który jest źródłem wszelkiego błogosławieństwa, dlatego w naszych parafiach są organizowane dożynki lokalne, tzn.: parafialne, miejskie, gminne czy diecezjalne.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

53 kilometry modlitwy. Salezjańska EDK z Wrocławia do Twardogóry

2026-03-13 23:30

Ks. Tomasz Hawrylewicz

Uczestnicy EDK z Twardogóry

Uczestnicy EDK z Twardogóry

Salezjańska Ekstremalna Droga Krzyżowa rozpoczęła się Mszą św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego we Wrocławiu. Po Eucharystii uczestnicy wyruszyli w modlitewną trasę do Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Twardogórze.

Dla wielu z nich to nie tylko fizyczne wyzwanie, ale przede wszystkim modlitewna droga nawrócenia. Do Wrocławia, jak co roku, przyjechała autokarem duża grupa mieszkańców Twardogóry, do której dołączyli wrocławianie. Wyruszyli do sanktuarium razem z proboszczem ks. Tomaszem Hawrylewiczem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję