Reklama

Kościół

Tarnów

Mówią wieki

W tarnowskiej bazylice katedralnej na razie można zwiedzać tylko jedną kryptę, ale to może się zmienić.

Niedziela Plus 44/2025, str. VI

[ TEMATY ]

krypta

A.T. Pracownia Konserwacji Zabytków

DIECEZJA TARNOWSKA

DIECEZJA TARNOWSKA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W planach jest połączenie kilku krypt i stworzenie podziemnej trasy turystycznej. Także w tym celu miejsca pochówku są badane i porządkowane.

Przez cały listopad będzie można odwiedzać kryptę biskupów tarnowskich. Spoczywają w niej: abp Jerzy Ablewicz, bp Józef Wojtarowicz, bp Franciszek Lisowski, bp Jan Stepa i ks. Andrzej Tarło, prepozyt kolegiaty katedralnej. Proboszcz parafii katedralnej ks. Adam Nita podkreśla, że to okazja do modlitwy za zmarłych, ale także lekcja historii: – Wszystkich zapraszamy do odwiedzenia tego miejsca, zwłaszcza dzieci i młodzież. To historia tarnowskiego Kościoła i miasta. Przychodząc do krypty w oktawie uroczystości Wszystkich Świętych i modląc się za zmarłych biskupów, możemy zyskiwać odpusty zupełne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ile krypt?

W wielu publikacjach znajdziemy informacje, że w bazylice katedralnej w Tarnowie jest siedem krypt. Niedawno jednak istnienie ósmej krypty potwierdziły badania georadarem. Wcześniej były one wykonywane dwukrotnie i wykluczyły istnienie kolejnego miejsca pochówku. Z inicjatywy zastępcy dyrektora Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie ks. Sebastiana Musiała doszło do trzeciego badania tego miejsca.

Reklama

– Badania georadarowe wykonywane w 1985 i 2023 r. nie potwierdziły istnienia tej krypty – przypomina ks. Musiał i dodaje: – Postanowiliśmy je powtórzyć i właśnie mamy wyniki. Z badań wynika, że ósma krypta znajduje się między kryptami Tarnowskich i Ostrogskich, w najstarszej części prezbiterium, czyli za pomnikiem Barbary z Rożnowa, gdzie była dawna ściana prezbiterium. Informacje o istnieniu tej krypty pojawiły się w książkach o historii katedry z 1900 i 1911 r. Ich autorzy wskazują, że spoczywa tam ks. Marcin Łyczko – duchowny zasłużony dla rozwoju szkolnictwa w Tarnowie. Zmarły w 1578 r. kapłan był prepozytem kapituły tarnowskiej. Jego pomnik nagrobny znajduje się w kościele katedralnym.

Skarby

Dotychczas naukowcy weszli do trzech krypt. Ciekawe odkrycia są badane i rzucają nowe światło na historię tego miejsca. W Tychach prowadzone są prace przy zabytkowych cynowych sarkofagach z krypty Ostrogskich – właścicieli Tarnowa. W renowacji są zabytkowe sarkofagi księcia Janusza Ostrogskiego i jego żony. O tych pracach mówi ks. Musiał: – Znajdują się one w pracowni konserwacji zabytków w Tychach, u państwa Trzosów, i przechodzą tzw. pierwszy etap konserwacji, który polega na ich oczyszczeniu i pozłoceniu. Sarkofag Janusza na tym etapie będzie tylko oczyszczony, jego żony natomiast – już jest oczyszczony i następuje teraz proces uzupełniania ubytków. Wszystkie aplikacje, które się na nim znajdowały, czyli anioły, św. Jan, Matka Boża, listwy, które opasywały ten sarkofag, będą pozłocone, tak jak było to pierwotnie.

Podczas badania krypty Ostrogskich okazało się, że w jednym z sarkofagów spoczywa nie pierwsza – jak sądzono do tej pory – ale trzecia żona księcia. Pochowano ją w bogato zdobionej sukni. Udało się także znaleźć złoty pierścionek z diamentami. Informacje o tym, co przyniosła eksploracja krypty Tarnowskich, w której spoczywa m.in. hetman wielki koronny, a także o efektach prac przy sarkofagach, zostaną przekazane podczas konferencji naukowej, która odbędzie się 14 listopada o godz. 17 w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Wstęp jest wolny. Podczas konferencji będą także wykłady m.in. o hetmanie Tarnowskim – dobrodzieju i mecenasie tarnowskiej katedry i miasta Tarnowa oraz o jego nagrobnym pomniku w tarnowskiej bazylice – symbolu potęgi Tarnowskich.

2025-10-28 14:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W krypcie Gorzowskiej Katedry spoczną szczątki śp. ks. prałata Tadeusza Załuczkowskiego

[ TEMATY ]

krypta

Zielona Góra

katedra gorzowska

Gorzów Wlkp.

Archiwum Aspektów

Ks. Tadeusz Załuczkowski, drugi rządca Kościoła na Pomorzu Zachodnim i Ziemi Lubuskiej

Ks. Tadeusz Załuczkowski, drugi rządca Kościoła na Pomorzu Zachodnim i Ziemi Lubuskiej

Doczesne szczątki drugiego rządcy naszego Kościoła lokalnego śp. ks. prałata Tadeusza Załuczkowskiego zostaną złożone 4 lutego 2025 w krypcie biskupów Katedry Gorzowskiej.

Zmarły w 1952 roku ks. prałat Tadeusz Załuczkowski od 1946 roku pracował na Ziemiach Zachodnich. Początkowo posługiwał w Szczecinie, a od stycznia 1957 roku był wikariuszem kapitulnym Administracji Gorzowskiej. W lutym 1957 roku został administratorem Ordynariatu Gorzowskiego. Tą jednostką administracji kościelnej na Ziemiach Zachodnich rządził zaledwie 13 miesięcy, ale w tym czasie erygował aż 132 nowe parafie. Został pochowany na cmentarzu świętokrzyskim w Gorzowie Wlkp. W ostatnich dniach stycznia 2025 roku jego doczesne szczątki zostały ekshumowane. Spoczną w Katedrze Gorzowskiej obok innych biskupów i rządców naszej diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Lublin: Wojewoda prawomocnie uniewinniony ws. zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu

2026-03-09 07:17

[ TEMATY ]

Lublin

pexels.com

Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tutejszego sądu rejonowego uniewinniający wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego w sprawie zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu. Prywatni oskarżyciele, zarzucali mu przekroczenie uprawnień i obrazę uczuć religijnych.

W uzasadnieniu wydanego orzeczenia sędzia Mirosław Styk powiedział, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i prawidłowo ustalił, że działanie wojewody nie ma znamion czynu zabronionego, dlatego apelacja złożona przez oskarżycieli prywatnych nie zasługuje na uwzględnienie.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję