Syn Boży, stając się Człowiekiem, stał się jednym z nas. Doświadczał niedostatku, odrzucenia, niezrozumienia. Dzieli nasz ludzki los, rozumie każdą boleść, którą leczy swoimi łaskami.
Drodzy Bracia w powołaniu kapłańskim, Drogie Osoby życia konsekrowanego, Drodzy Siostry i Bracia!
Bóg w Trójcy Świętej Jedyny w tajemnicy Wcielenia stał się nam bardzo bliski przez przyjście Syna Bożego na ziemię. To wielka prawda, którą za łaską Bożą poznaliśmy i która jest źródłem naszej nadziei. Podobnie jak Maryja i Józef oraz Pasterze i Mędrcy mamy, radując się tą prawdą, świadczyć o niej. Jako uczniowie Pana, słuchając słowa Bożego, kontemplując je przed Najświętszym Sakramentem, mamy przekazywać ją innym. W trudnym współczesnym świecie, pełnym ludzi bez nadziei, mamy być gwiazdami prowadzącymi do Pana Boga.
Śpiewając piękne polskie kolędy, łamiąc się opłatkiem, podtrzymując inne religijne, świąteczne zwyczaje, bądźmy misjonarzami. Czyńmy to w naszym najbliższym otoczeniu, a więc w najbliższej rodzinie, wśród znajomych, w naszych parafiach i wobec przygodnie spotkanych ludzi. Wspierajmy także naszych misjonarzy, którzy w różnych krajach świata głoszą prawdę o tym, że Bóg stał się Człowiekiem.
Wszystkim Czytelnikom i Pracownikom „Niedzieli Przemyskiej” życzę z całego serca, by każdy dzień nowego Roku Pańskiego 2026 był bogaty w pokój, miłość, radość i w łaskę Bożą oraz przemożną opiekę Bożej Rodzicielki.
„Miłosierdzie i współczucie” – te słowa stanowią temat papieskiej podróży na Filipiny. Przygotowania do styczniowej wizyty Franciszka naznaczyły obchody Bożego Narodzenia w tym wyspiarskim kraju. W kościołach modlono się, by Papież zainicjował «tajfun duchowej odnowy». Prowadzono także wiele akcji skierowanych do ubogich i potrzebujących na terenach dotkniętych tragicznym huraganem Yolanda.
„Przeżywamy Boże Narodzenie pełne nadziei, ponieważ mimo wielu problemów, jakich doświadczamy i klęsk żywiołowych, którym musieliśmy stawić czoło ludzie wiążą ogromne nadzieje z papieską wizytą - mówi ks. Sebastiano D’Ambra pracujący na Mindanao. - W mediach praktycznie codziennie jest coś na ten temat. Na spotkanie z Franciszkiem przygotowują się też muzułmanie. Te święta przeżywamy w solidarności z biednymi, bo taki temat towarzyszy tegorocznym przygotowaniom do 500-lecia ewangelizacji Filipin. W tym kontekście przypomina się często, że Franciszek jest Papieżem ubogich. W naszym dialogu z muzułmanami zajmujemy się obecnie prawami człowieka, ponieważ na Filipinach wciąż dochodzi do zbyt wielkiej przemocy, bogaci jeszcze bardziej się bogacą, a liczba ubogich zastraszająco rośnie. Liczymy, że papieska wizyta będzie dla nas «tajfunem duchowej odnowy» i przyniesie nam nadzieję”.
Jak playlisty na platformach streamingowych ułożone są hierarchicznie według popularności utworów, tak podobnie dzieje się z piosenkami religijnymi. One też migrują w świadomości muzycznej wspólnoty i zamieniają się miejscami. Jedną z najpopularniejszych, śpiewanych z lubością przez młodzież jest piosenka W lekkim powiewie przychodzisz do mnie, Panie. To prawdziwy kościelny hit. Nawiązuje wprost do dzisiejszego pierwszego czytania, ukazującego doświadczenie Eliasza, który właśnie w muśnięciu łagodnego wiatru rozpoznał Boga. Nie było Go natomiast w gwałtownych i przerażających zjawiskach. To bardzo pocieszające. Okazuje się bowiem, że Bóg nie chce straszyć człowieka, ale pragnie się nam objawiać w sposób dla nas przyjemny. Ileż razy słyszeliśmy na rekolekcjach, że trzeba zadbać o silentium sacrum – świętą ciszę, bo w niej można spotkać Boga. On się z nikim nie przekrzykuje, nie konkuruje, nie potrzebuje tuby wrzaskliwej propagandy, tylko cierpliwie mówi do naszego serca. Całymi latami. W religijnej ciszy szepcze do sumienia i wzywa do miłości. Prosi o jej odwzajemnienie. Pokój serca oddanego Bogu jest chyba największą wartością, jaką można mieć w życiu. Młodzież śpiewająca wspomnianą piosenkę ma dobrą intuicję. Rozumiemy to lepiej podczas fali upałów. Lekki zefirek w dusznym pomieszczeniu jest wybawieniem dla rozgrzanego ciała. Tchnienie Ducha Bożego działa jeszcze mocniej na doświadczającą dokuczliwego rozedrgania duszę człowieka. Modlitwa, spowiedź, Eucharystia, bliskość braci w wierze, radość wspólnoty, znaleziona odpowiedź na uporczywe pytanie, rozpoznana droga życia, dobra rada mądrego – to tylko niektóre elementy opisywanego zjawiska. Mawiamy wtedy: Pan jest wielki, alleluja, amen.
Doświadczenie tej kobiety, która musiała stawić czoło wyzwaniom burzliwego stulecia, staje się dla nas wzorem. Współczesny świat zwodzi nas kuszącą wizją otwartej bramy, która ma oznaczać, że wszystko jest dozwolone. Nie chce zarazem dostrzec ciasnej bramy rozeznania i wyrzeczenia - wskazał św. Jan Paweł II w homilii z okazji kanonizacji św. Teresy Benedykty od Krzyża, Edyty Stein. 9 sierpnia to dzień jej poświęcony - przypomina Vatican News.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.