Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 4/2026, str. 5

Krzysztof Świertok/BPJG

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cisza, samotność i modlitwa są twórcze

Zakon z ducha pustyni, a oblegany przez rzesze pielgrzymów – to paulini, od ponad 700 lat w służbie Kościoła. Styczeń to dla nich czas szczególnie naznaczony śladami świętych, którzy stanęli u początków wspólnoty – św. Pawła Pierwszego Pustelnika i bł. Euzebiusza. Od początku istnienia pielęgnują także miłość do Matki Chrystusa – przyzywanej jako Królowa Pustelników. Znani są przede wszystkim z duszpasterstwa prowadzonego na Jasnej Górze, która jest sercem zakonu i jednym z największych sanktuariów maryjnych świata. Tylko w 2025 r. paulini przyjęli tu ok. 4,2 mln pielgrzymów z Polski i ze świata.

Reklama

O tym, co mamy stracić, by zyskać świętość, przypomniał w święto patronalne zakonu o. Arnold Chrapkowski. Przełożony generalny Zakonu Paulinów przewodniczył Mszy św. wspólnotowej w obchodzoną 15 stycznia uroczystość wewnętrzną św. Pawła Pustelnika. Podkreślił, że droga świętości wyznaczona przez św. Pawła z Teb to droga zaufania i wiary, tracenia tego, co ziemskie, by zyskać to, co Boże, wypełnienia do końca powołania, które dał Bóg. Wskazał, że „trzeba wyzbyć się myślenia, które być może jest ciasne i zamknięte; trzeba stracić serce, które być może przyzwyczajone jest do patrzenia bardziej na siebie niż na innych, stracić ducha, być może niemającego motywacji i pozbawionego wiary, stracić poczucie samowystarczalności”. Zdaniem zakonnika, ta pozorna strata otwiera nową przestrzeń życia, która realizuje się w życiu klasztornym, w posłudze duszpasterskiej ojców, w wiernej posłudze braci zakonnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z kolei przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski w obchodzone 16 stycznia święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Pustelników i Matki Zakonu zwracał uwagę, że wiara dojrzała, wypróbowana to największe dobro, które możemy ostatecznie dać wspólnocie Kościoła, ludziom, wśród których żyjemy. Przypomniał, że Bóg pragnie, byśmy realizowali swoje powołanie w bezgranicznym zaufaniu Maryi.

18 stycznia obchodzona była uroczystość zewnętrzna ku czci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. To dzień radości dzielonej przez zakonników ze wszystkimi współpracownikami, zarówno duchownymi, jak i świeckimi, wiernymi objętymi paulińską troską duszpasterską i ewangelizacyjną. Biskup senior Ignacy Dec ze Świdnicy zaznaczył w kazaniu, jak ważne są cisza i modlitwa, jak twórcze mogą się stać samotność, ubóstwo, czystość i posłuszeństwo Bogu. Mówił o ciszy i samotności, które ocalają relacje z samym sobą, z Bogiem i drugim człowiekiem. Wskazał, że paulini, przechowując duchowy depozyt św. Pawła, starają się rozwijać ideał życia kontemplacyjnego we wciąż zmieniających się warunkach, przy równoczesnym otwieraniu się na potrzeby współczesnego człowieka. Wyraził wdzięczność paulinom za ich ducha kontemplacji, ale i duszpasterskiej aktywności. Zauważył, że jest wielką sztuką być duchowym pustelnikiem; „zanurzonym w Bogu i zarazem duszpasterskim aktywistą, otwartym na człowieka, na jego problemy, na jego niepokoje, dramaty i nadzieje”. Wdzięczność za duszpasterską posługę paulinów w polskich parafiach, od morza (w Łukęcinie znajduje się najdalej na północ wysunięty dom zakonny) po Bachledówkę w górach, wyrażali także wierni. Na przykład członkowie chóru Fletnia Pana z Włodawy, którzy kolędowali na Jasnej Górze i z wielkim uznaniem mówili o duszpasterskiej, katechetycznej posłudze „białych mnichów”. – Z pewnością zawdzięczamy im wysoki poziom duszpasterstwa, różnego rodzaju inicjatywy, także kulturalne. We Włodawie mamy Jarmark Pauliński, który stał się naszym swoistym powrotem do korzeni – opowiadał Krzysztof Kusiuk.

20 stycznia Zakon Paulinów obchodził święto bł. Euzebiusza, który ukrywając się w lasach podczas najazdu tatarskiego w XIII wieku, zetknął się z przebywającymi tam pustelnikami. Zgromadził ich w jedną wspólnotę i nadał jej nazwę Zakonu Braci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Błogosławiony Euzebiusz jest organizatorem i założycielem paulinów. Kiedyś zjednoczeni przez niego wokół krzyża i Matki Bożej dziś kontynuują misję i na czterech kontynentach jednoczą ludzi wokół Chrystusa i Jego Matki.

2026-01-20 14:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: Święci Piotr i Paweł uczą, jak budować jedność

2026-06-29 11:23

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Komunii w Kościele nie buduje się przez usztywnianie własnych stanowisk, lecz przez szukanie „punktów spotkania w Prawdzie” – mówił Leon XIV w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła. W Bazylice Watykańskiej Papież pobłogosławił paliusze dla nowych metropolitów i przypomniał, że pasterz ma brać na ramiona powierzonych mu braci i siostry. Pasy z białej wełny otrzymali trzej polscy hierarchowie: kardynałowie Konrad Krajewski i Grzegorz Ryś oraz abp Andrzej Przybylski - informuje Vatican News.

Leon XIV wskazał, że w Piotrze i Pawle Kościół czci „dwie kolumny Kościoła”. Piotr, wybrany na pasterza owczarni Chrystusa, ukazuje się jako ten, który troszczy się o komunię. To on po nieudanym połowie mówi do Jezusa: „Całą noc pracowaliśmy i nic nie ułowiliśmy. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci”, a później w imieniu Dwunastu wyznaje wiarę.
CZYTAJ DALEJ

Na rowerach ze Szczecina do Rzymu. Bez GPS-u, ale z wiarą

2026-06-29 18:01

[ TEMATY ]

wiara

rower

Vatican Media

Trzydzieści dni w drodze, walka z morderczym upałem i 2,5 tys. kilometrów pokonanych bez nowoczesnej nawigacji. Lidia i Stanisław Jankowscy ze szczecińskiej parafii Niepokalanego Serca NMP dotarli do Rzymu, by uczcić rodzinny jubileusz i by uczestniczyć w Eucharystii z Papieżem Leonem XIV. Ta niezwykła pielgrzymka była dla nich nie tylko sportowym wyczynem, ale przede wszystkim czasem głębokich rekolekcji oraz umacniania małżeńskiej więzi.

Wyprawa do Wiecznego Miasta była realizacją konkretnego marzenia jubilata. "Mąż sobie wymyślił, że jak skończy 70 lat, to pojedziemy do Rzymu” – wspomina w rozmowie z Vatican News Pani Lidia. Małżeństwo to doświadczeni cykliści. Mają na swoim koncie trasy do Santiago de Compostela, Fatimy, La Salette, Lourdes czy Wilna. Tym razem podróż trwała miesiąc, a największym wyzwaniem okazała się pogoda. Zapytani o trudności, odpowiadają bez wahania: „Najtrudniejszy był upał, upał i jeszcze raz upał”.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuelski proboszcz po trzęsieniu ziemi: wszyscy kogoś straciliśmy, jesteśmy jedną rodziną

2026-06-29 16:35

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

ofiary

PAP/EPA

Podwójne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Wenezuelę, zniszczyło La Guaira i Catia la Mar, nadmorskie miasta w pobliżu Caracas. Według ONZ potwierdzono śmierć około 1500 osób, ponad 50 tys. uważanych jest za zaginione, a 70 tys. rodzin straciło dach nad głową.

Udręka i wyścig z czasem, by uratować niektórych z tych, którzy wciąż leżą pod gruzami i wysyłają rozpaczliwe wiadomości. Ból po stracie tak wielu osób, których już z nami nie ma, w wielu przypadkach rodziny i przyjaciół. Strach przed ciągłymi wstrząsami wtórnymi. Potrzeba podjęcia działań, aby pomóc fali osób bezdomnych i potrzebujących wszystkiego. Możliwość patrzenia w przyszłość z nadzieją i pomagania innym w tym samym. Te uczucia przenikają życie mieszkańców Wenezueli, na obszarach najbardziej dotkniętych podwójnym trzęsieniem ziemi w zeszłą środę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję