W tej niewielkiej miejscowości w sercu włoskich Alp sportowcy z całego świata będą walczyć o olimpijskie medale m.in. w narciarstwie alpejskim, curlingu, bobslejach czy saneczkarstwie. Z kolei podczas igrzysk paraolimpijskich będą się tu odbywać zawody w curlingu na wózkach, paranarciarstwie alpejskim i snowboardzie paraolimpijskim. Tu też 15 marca będzie miała miejsce ceremonia zamknięcia igrzysk paraolimpijskich. Zanim jednak sportowcy staną do współzawodnictwa, odbędzie się wydarzenie bez precedensu – otwarcie igrzysk olimpijskich 2026 w dwóch miejscach jednocześnie: w Mediolanie i w Cortinie d’Ampezzo, łączące monumentalne miasto z majestatycznymi górami. Wtedy też zapłoną znicze olimpijskie i zostaną wciągnięte na maszty flagi z symbolem olimpiady.
Sportowe tradycje
Reklama
Warto przypomnieć, że olimpiada miała się tu odbyć już w 1944 r., jednak II wojna światowa zniweczyła te plany. Sportowcy olimpijscy zawitali tu dopiero w 1956 r., powracają więc równo po 70 latach. Zmagania sportowe nie są tu jednak czymś wyjątkowym. W 1927 r. w Cortinie miały miejsce mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym, pięć lat później – w narciarstwie alpejskim (1932), a w 1941, nieoficjalnie – w narciarstwie klasycznym i alpejskim. Te ostatnie odbywały się tu również przed pięcioma laty. Kibice tego sportu na pewno doskonale kojarzą Cortinę – tu bowiem rozgrywane są coroczne zawody pucharu świata. Tyle o światowych zmaganiach w sportach zimowych. Z czego jeszcze słynie miasteczko położone na wysokości 1224 m n.p.m.?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Czynny wypoczynek
To całoroczny pewniak turystyczny. Latem malownicze szlaki, wspinaczka, górskie rowery, kajaki na krystalicznych jeziorach i paralotnie. Jedna z najpiękniejszych tras do górskich wędrówek wiedzie wokół niezwykłych Tre Cime. Miłośnicy historii na pewno nie pominą Lagazuoi – miejsca związanego z I wojną światową; tu właśnie przebiegała linia frontu wojsk austro-węgierskich i włoskich, tu wciąż jest sieć wojennych tuneli, które można zwiedzać. Stamtąd też rozciąga się przepiękny widok na Dolomity.
Zimą – od listopada do kwietnia – Cortina zamienia się w jeden z najbardziej prestiżowych ośrodków narciarskich we Włoszech ze 120 km tras. Warto dodać – tras z panoramami, których próżno szukać gdzie indziej. A ponieważ trudność narciarskich szlaków jest dostosowana zarówno do umiejętności wytrawnych narciarzy i snowboardzistów, jak i do zaczynających przygodę z deskami, każdy znajdzie dla siebie odpowiedni stok.
Niezależnie zaś od pory roku ukryta w słonecznej dolinie Cortina d’Ampezzo przyciąga zapierającymi dech w piersiach widokami, tysiącletnią historią, włoską kulturą alpejską i alpejską przyrodą.
Filmowo
Choć dawniej Cortina była liczącym się ośrodkiem rzemiosła – tu powstawały drewniane meble i piece kaflowe, wyroby z żelaza, miedzi i szkła – dziś opiera się zwłaszcza na turystyce. W okresie zimowym populacja Cortiny wzrasta z 7 do 40 tys. osób! Ale piękno wzgórz, urokliwe uliczki i blichtr butików topowych projektantów mody przyciągają nie tylko zwyczajnych turystów, lecz także celebrytów i... świat filmu. To w scenerii Królowej Dolomitów powstały Różowa Pantera, Tylko dla twoich oczu – o przygodach brytyjskiego agenta 007 Jamesa Bonda czy Na krawędzi z Sylvestrem Stallone. Cortina d’Ampezzo stała się też tłem dla losów bohaterów jednej z książek Ernesta Hemingwaya.
* * *
Zanim niektórzy z nas zachłysną się uroczą Cortiną d’Ampezzo na żywo, kibice białego szaleństwa już za kilka dni przez ekran telewizora będą mogli zajrzeć na jej zimowe uliczki.
