Pierwszym świątecznym akcentem była Wigilia, którą przeżyliśmy wspólnie 22 grudnia ub.r. W gronie kleryków, przełożonych, sióstr zakonnych i bp. Jana Wątroby zebraliśmy się przy stole zgodnie z jedną z najpiękniejszych polskich tradycji. Najpierw zaśpiewaliśmy Nieszpory, a potem w seminaryjnym refektarzu, pachnącym wigilijnymi potrawami, usłyszeliśmy na nowo słowa św. Łukasza o narodzinach Zbawiciela. Podzieliliśmy się opłatkiem i zasiedliśmy do wspólnej wieczerzy. Później, już przy szopce, rozbrzmiewały kolędy – te najprostsze, a jednak oddające teologiczną głębię wcielenia Syna Bożego.
Na Święta Bożego Narodzenia pojechaliśmy do rodzinnych domów i parafii, choć część z nas wróciła do Rzeszowa, by 27 grudnia w katedrze otoczyć modlitwą naszego Pasterza – bp. Jana Wątrobę – w dniu jego imienin.
Kopia figury Matki Bożej Fatimskiej z katedry rzeszowskiej
Być może nawróceniu powinno ulec nasze spojrzenie na innych, by zobaczyć w nich dobro, a na świat patrzeć z wiarą – powiedział ks. Andrzej Szpaczyński w katedrze.
Podobnie jak w wielu parafiach w naszej diecezji w rzeszowskiej katedrze 13 października zakończono cykl tegorocznych spotkań modlitewnych przy figurze Pani Fatimskiej. Wieczór fatimski w parafii katedralnej rozpoczął się odczytaniem próśb i podziękowań do Matki Bożej Fatimskiej. Wieczorem odprawiono Mszę św., której przewodniczył ks. Andrzej Szpaczyński – ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Rzeszowie. Wygłosił on także homilię, w której przywołał wydarzenia z portugalskiego miasteczka. – Choć nie jesteśmy świadkami cudu słońca, który zobaczył dziesięciotysięczny tłum 13 października 1917 r. w Fatimie, to słyszymy dzisiaj wezwanie do nawrócenia i pokuty. Każdy z nas jest wezwany, by się nawracać. Być może nawróceniu powinno ulec nasze spojrzenie na innych, by zobaczyć w nich dobro, a na świat patrzeć z wiarą – powiedział kaznodzieja.
Raimund Beisteiner, 59-letni ksiądz i wieloletni przywódca Legionu Maryi, stracił przytomność i zmarł po udzieleniu Komunii Świętej.
Ksiądz w Dolnej Austrii zmarł nagle podczas niedzielnej Mszy św. Jak poinformowała archidiecezja wiedeńska, 59-letni Raimund Beisteiner, zasłabł wkrótce po udzieleniu Komunii Świętej w swojej parafii w Wiesmath (dzielnica Wiener Neustadt) i zmarł w kościele pomimo natychmiastowej pomocy medycznej.
Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.
Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.