Naszą wiarę często wyrażamy w muzyce. Nie jest ona jednak tylko ludzkim uzupełnieniem słowa Bożego czy odpowiedzią na nie. Znaczna część tekstów biblijnych była bowiem od początku śpiewana.
Dziś muzyka religijna kojarzy się głównie z liturgią. Liturgia łacińska wiązała się z ukształtowanym w średniowieczu śpiewem gregoriańskim. Obecnie rzadko go słyszymy po łacinie. W Mszach śpiewanych kapłan wykonuje te melodie po polsku.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Muzykę liturgiczną tworzyli też wybitni kompozytorzy, chociaż wspaniałe msze Palestriny, Bacha, Beethovena, Mozarta czy innych znamy raczej z nagrań czy z sal koncertowych. Wśród dzieł znanych z kościołów wyróżniają się utwory na organy. W Polsce mamy dawne pieśni kościelne – arcydzieła poezji, teologii i muzyki. Obecnie poza kolędami, niestety, śpiewane są one rzadziej, a to z powodu upowszechnienia się utworów nowszych i łatwiejszych, bliższych piosenkom pielgrzymkowym.
Reklama
Jak wiemy, śpiewany tekst biblijny reprezentuje we Mszy św. psalm responsoryjny. Składa się on ze zwrotek z tekstem zaczerpniętym z Księgi Psalmów, które śpiewa kantor, przedzielonych odpowiedzią wiernych. Psalmy są też śpiewane w Liturgii Godzin: w sposób kompletny tylko w niektórych klasztorach, a w naszych parafiach – w Nieszporach niedzielnych, które są, niestety, mało popularne. Używa się w nich dawnego przekładu poetyckiego Franciszka Karpińskiego (autora m.in. kolędy Bóg się rodzi oraz pieśni Kiedy ranne wstają zorze).
Muzyka w Biblii
Na pierwsze miejsce wysuwają się tu psalmy, pierwotnie pieśni używane w świątyni jerozolimskiej i przez podążających do niej pielgrzymów. Samo greckie słowo psalmos oznacza utwór liryczny z akompaniamentem strunowym, poezję śpiewaną. Przy zapisach psalmów zachowały się uwagi o chórach, melodiach i instrumentach.
Odpowiada to starożytnym zwyczajom, według których śpiewy towarzyszyły kultowi oraz wielu innym okolicznościom. Pieśni znajdziemy w wielu księgach biblijnych. Dotyczą one różnych tematów. Obok modlitw, a zwłaszcza hymnów, mogą to być np. pieśni wojenne, jak pieśń Debory po zwycięstwie (por. Sdz 5). W cytacie z pieśni Miriam o klęsce Egiptu (por. Wj 15, 20-21) mowa jest o tym, że towarzyszyły jej taniec i bębenki. Były również pieśni weselne i żniwne. Były pieśni żałobne: lamentacje, czyli treny.
Pieśń nad pieśniami już w tytule sugeruje muzykę. Ma ona postać dialogu zakochanych z towarzyszeniem chóru. Jej treść wywodzona jest ze śpiewów weselnych. Całość nadawała się na przedstawienie muzyczne podobne do opery czy musicalu.
Nie ma wzmianek o muzyce przy tekstach prorockich. Mają one jednak charakter poetycki, a ułożone są podobnie jak utwory przeznaczone do odśpiewania. Można więc się domyślać, że bywały one publicznie śpiewane albo przynajmniej śpiewnie recytowane. Ułatwiało to ich zapamiętanie i przekaz.
Reklama
Biblia wymienia rozmaite instrumenty muzyczne, które służą chwaleniu Boga (najwięcej w Psalmie 150). Za dawne uchodziły flety i cytry (por. Rdz 4, 21). Znane były też instrumenty takie jak liry, trąby, oboje, bębenki, cymbały. Instrumenty te nie były identyczne z obecnymi, dlatego nazwy polskie niezupełnie oddają ich faktyczny wygląd.
Pismo Święte mówi też o muzykach. Król Dawid znany był z gry na harfie. Zespoły muzyczne koncertowały na dworach królewskich. Ośrodkiem muzyki była też świątynia jerozolimska. Wzmiankowane są jej chóry, bractwa muzyków. Były tak cenione, że kazano im śpiewać także na wygnaniu w Babilonii (por. Ps 137).
Pieśni spotykamy również w Nowym Testamencie. Hymny z liturgii chrześcijańskiej cytowane są w listach i w Apokalipsie św. Jana. Są też tam wzmianki o muzyce (por. Ap 14, 2).
Oto przykład śpiewu zbawionych w wizji prorockiej (Ap 15, 3-4):
„A taką śpiewają pieśń Mojżesza, sługi Bożego, i pieśń Baranka:
Dzieła Twoje są wielkie i godne podziwu,
Panie, Boże wszechwładny!
Sprawiedliwe i wierne są Twoje drogi,
o Królu narodów!
Któż by się nie bał, o Panie, i nie uczcił Twego imienia?
Bo Ty sam jesteś Święty,
bo przyjdą wszystkie narody i padną na twarz przed Tobą,
bo ujawniły się słuszne Twoje wyroki”.
W Ewangeliach znajdziemy wzmiankę o tłumach chwalących Jezusa hymnem mesjańskim, przeróbką psalmu: „Wielu zaś słało swe płaszcze na drodze, a inni gałązki ścięte na polach. A ci, którzy Go poprzedzali i którzy szli za Nim, wołali: «Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które nadchodzi. Hosanna na wysokościach!»” (Mk 11, 8-10 i paralelne).
Reklama
Niestety, muzyka biblijna zaginęła, podobnie jak prawie cała muzyka starożytna. A była ona bogata – np. dramaty greckie wystawiano z muzyką, przypominały one opery. Poezje liryczne były często po prostu piosenkami.
Można się domyślać jakiejś kontynuacji muzyki biblijnej w śpiewach synagogalnych. W rękopisach Biblii Hebrajskiej obecna była notacja muzyczna, to kilkadziesiąt specjalnych znaków zwanych w gramatykach akcentami. Pochodzi ona jednak dopiero z wczesnego średniowiecza, a w dodatku jej znaczenie jest niepewne.
Od oratoriów po musicale
Wiele dzieł muzycznych odwoływało się do utworów biblijnych. W ramach muzyki liturgicznej, o której była już mowa, opracowywano muzykę do psalmów i hymnów, jak Magnificat: „Uwielbiaj, duszo moja, sławę Pana mego”. Samodzielne krótsze utwory na motywach biblijnych to kantaty i motety. Tworzono oprawę muzyczną do opisów Męki Jezusa, z których szczególnie znane są dwie Pasje stworzone przez Bacha.
W XVIII wieku popularność zyskały oratoria o tematyce biblijnej. Łączą one arie i chóry – jak w operach – choć kładą nacisk raczej na treści biblijne i modlitewne niż na przebieg akcji. Najbardziej znany z nich jest Mesjasz Händla (1742 r.). Inne jego oratoria opowiadają natomiast o Izraelu w Egipcie, Jeftem, Saulu, Judzie Machabeuszu itd. Takich utworów powstało potem mnóstwo, choćby Stworzenie świata Haydna oraz Eliasz Mendelssohna. Ten ostatni łączy teksty z ksiąg prorockich, szczególnie akcentując Jeremiasza („Słowo Boże jak młot, który kruszy skały” – według Jr 23, 29). Księgi prorockie, łącząc w łańcuch poetyckie wyrocznie, przypominały zresztą oratoria.
W nowszych czasach powstało mnóstwo dzieł muzycznych inspirowanych tematyką biblijną, zwłaszcza pieśni i oper. Wygnanie Żydów do Babilonii jest tematem Nabucco Verdiego, a chór niewolników z tej opery – Va, pensiero należy do najsłynniejszych melodii w dziejach. W Polsce do Biblii nawiązywał Krzysztof Penderecki, tworząc m.in. Pasję według św. Łukasza.
Biblia weszła też do nowszej muzyki popularnej. Przebojem było np. opracowanie Psalmu 137 – Rivers of Babylon. Dużą popularność zyskała jedna z pierwszych oper rockowych Jesus Christ Superstar, nawiązująca do wydarzeń przed Męką Pana Jezusa. Można wspomnieć także Godspell – bardzo różnie wystawiany musical, przez który przeniesiono słowa z Ewangelii na ulice Nowego Jorku. Takie próby wykorzystania Biblii w kulturze świeckiej mogą budzić zastrzeżenia, ale jednak dowodzą żywej obecności Pisma Świętego w dzisiejszym życiu.
