Reklama

Głos z Torunia

Apostołowie wolności

Alkoholizm wciąż dotyka milionów Polaków. Coraz częściej jednak obok diagnoz i statystyk pojawia się apel o trzeźwość, odpowiedzialność i powrót do wartości, które mogą stać się realną drogą wyjścia z kryzysu.

Niedziela toruńska 10/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Pawluk

Sympozjum co roku cieszy się dużym zainteresowaniem

Sympozjum co roku cieszy się dużym zainteresowaniem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W murach Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu 24 lutego odbyło się sympozjum „Polska silna wiarą i trzeźwością”, które zgromadziło apostołów trzeźwości z całego kraju.

Trzeźwa miłość

Jako pierwszy głos zabrał bp dr Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. – Cieszymy się każdym Polakiem, który podjął dar dobrowolnej abstynencji od alkoholu, chwalimy Boga za każde powstanie z nałogu i za to, że wciąż znajdują się ludzie, którzy nie są obojętni na niszczący nasz naród problem pijaństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas sympozjum uczestnicy wysłuchali referatu ks. dr. Marka Dziewieckiego, który podkreślił, że sama wiedza o alkoholu i trzeźwe myślenie nie gwarantują abstynencji dzieci i młodzieży. – Nie jesteśmy komputerami do zaprogramowania. Kierują nami emocje, instynkty, popędy i wpływ środowiska – zaznaczył. Dodał, że mądrą postawę wobec alkoholu może przyjąć tylko człowiek dojrzały, żyjący w potrójnej miłości: do Boga, do siebie i do bliźnich. Wskazał też na dwa główne czynniki chroniące przed problemami alkoholowymi: trzeźwe myślenie i trzeźwą miłość, czyli mądre myślenie i mądrą miłość. – Chrześcijanin wie, jaką ma hierarchię wartości. Wiara katolicka pokazuje Boga, który kocha i mobilizuje do tego, by przyjąć Jego miłość. Jest to największa obrona przed uzależnieniami, przed wszystkim, co błędne.

Trzeźwość daje radość

Reklama

Zwracając się do słuchaczy, ks. Dziewiecki podkreślił, że zadaniem duszpasterzy, świeckich oraz członków komisji ds. trzeźwości jest pomaganie ludziom w wypływaniu na głębię wiary, mądrości i miłości. – Kiedy przyprowadzamy ludzi do Boga, pomagamy im, by żyli w mądrości i miłości. Nie podejmują oni zachowań ryzykownych, ponieważ człowiek mądry, przyjmujący miłość, tryska radością, która jest najlepszym lekarstwem na wszelkie uzależnienia – zakończył prelegent.

Następnie głos zabrał dr hab. Krzysztof Wojcieszek, który podkreślił znaczenie osobistego przykładu w wychowaniu. Zaznaczył, że młodzi ludzie uważnie obserwują dorosłych i ich postawy. Odwołując się do psychologii religii, wskazał, że kryzys wiary najczęściej pojawia się między 11. a 14. rokiem życia. To szczególny etap rozwojowy, w którym łatwo o odsunięcie się od wiary. Przypomniał jednak, że wielu świętych przeżywało w młodości okres ateizmu, co pokazuje, że trudności na tym etapie nie przekreślają możliwości późniejszej pozytywnej przemiany.

Duchowa obrona

Ciekawym punktem konferencji było wystąpienie dr. hab. Krzysztofa Pilarza, który podkreślił, że uzależnienie i bezsilność to także problem ducha. – To choroba duchowa, dlatego nie można jej leczyć wyłącznie medycznie. Leczenie dokonuje się w dużej mierze poprzez odnalezienie sensu życia – zaznaczył. Prelegent przywołał również dane, według których około 12 milionów osób żyje w zasięgu społecznie negatywnych skutków alkoholizmu, a wydatki na alkohol sięgają ok. 50 mld zł rocznie.

Zwrócił uwagę na pozytywne przykłady. Badania pokazują, że ograniczenie sprzedaży alkoholu po godz. 22.00 w jednym z miast wojewódzkich zmniejszyło interwencje nocne policji aż o 47 proc. – Ograniczenia te jednoznacznie wpływają na poprawę sytuacji – spada liczba aktów przemocy, wypadków spowodowanych alkoholem oraz wypadków drogowych.

Sympozjum zostało zorganizowane przez toruńską akademię wraz z Zespołem Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

2026-03-03 12:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W służbie miłości

Niedziela toruńska 14/2025, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Pawluk

Na terenie diecezji działa wielu obrońców życia

Na terenie diecezji działa wielu obrońców życia

W świecie, w którym coraz częściej kwestionuje się wartość ludzkiego życia, są osoby, które przypominają o jego świętości od momentu poczęcia. Niezłomnie stają po stronie najsłabszych, troszcząc się o ich prawo do życia.

W Centrum Dialogu w Toruniu 20 marca odbyło się spotkanie z ks. Tomaszem Kancelarczykiem, prezesem Fundacji Małych Stópek. Wydarzenie zorganizowane przez Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Diecezji Toruńskiej i Patriotyczny Toruń zgromadziło wielu obrońców życia. Uczestnicy podkreślają, jak ważne jest organizowanie takich spotkań. – Warto pójść tam, gdzie ludzie pragną się czegoś dowiedzieć, są ciekawi świata, szukają prawdy. Spotkanie z ks. Kancelarczykiem dało przestrzeń, by dostrzec, jak wielu ludzi potrzebuje wsparcia, a jednocześnie jak wielu jest gotowych je ofiarować – mówiła Aleksandra. Ksawery natomiast zwrócił uwagę na osobę ks. Tomasza. – W ks. Kancelarczyku podziwiam ogrom serca, który codziennie ofiarowuje, aby fundacja mogła funkcjonować. Jest on przykładem realizacji przykazania miłości – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 4500 katechetów straciło pracę. Dane MEN potwierdzają skalę zwolnień po ograniczeniu lekcji religii

2026-07-09 18:29

[ TEMATY ]

katecheci

MEN

zwolnienia z pracy

Adobe Stock

Minister Edukacji Barbara Nowacka przyznała w odpowiedzi skierowanej do Rzecznika Praw Obywatelskich, że po wejściu w życie rozporządzenia z 17 stycznia 2025 r., ograniczającego liczbę godzin religii z dwóch do jednej tygodniowo, w roku szkolnym 2025/2026 pracę straciło 4515 nauczycieli religii. Dane wynikają z Systemu Informacji Oświatowej i zostały przekazane Rzecznikowi Praw Obywatelskich.

Według Ministerstwa liczba nauczycieli religii spadła z 27 393 do 22 876, czyli o około 16,5 proc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję